Roni sc

Lublin

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 8 ocen.

Roni sc
2 8 6 1

Opinie o Roni sc

Administrator

Przestaliście aktywizować się w tym wątku. Co na to wpływa? Możecie po prawie 22 przerwie w dodawaniu opinii wypowiedzieć się na temat teraźniejszej atmosfery w firmie Roni sc?

Nick

Nic co jest mowione na rozmowie kwalifikacyjnej czy jak to nazwac nie jest prawda. wszystko wychodzi doslownie po kilku tygodniach pracy. Jedna wielka sciema i wyzysk ludzi za marne grosze. Jesli ktos na prawde potrzebuje pracy to szczerze odradzam

żałosna firma

Poprzednia opinia wyczerpuje temat, ale ktoś nie zaznaczył zachowań panów właścicieli :) Ciągłe krzyki tego małego, nazwijmy do Panem J, dziwne teksty w których jasno daje do zrozumienia między wierszami, że cię zwolnią oraz , że na Twoje miejsce znajdzie się wielu. Co jest nie prawdą, średni czas pracy w tej firmie to uwaga (2-3 miesiące), ja wiem więcej bo pracowałem tam nieco dłużej. Z kolei ten drugi szef wysoki - nazwijmy go Panem K. Udaje dobrego ziomka, gdzie tak naprawdę jest największym krętaczem. Może stara się być milszy od Pana J, ale co z tego jak w głowie ma jedno:) Generalnie w tej firmie można uświadczyć - krzyków ze strony właścicieli, traktowania pracowników jak psa na smyczy - bo co Ty możesz, w końcu my płacimy :) , wystarczy zapytać lub oznajmić, że już koniec pracy ( po upływie umówionych 8h w te dni magazynowe), to będzie wesoło - gwarantuję. Nikomu nie polecam tej pracy. W zasadzie to nie jest praca, bo nie płacą tak jak nakazuje Polskie prawo. Także nie polecam tego kołchozu. Atmosfera beznadziejna, ciągłe poczucie że jesteś psem na smyczy, pieniądze? Za taki czas pracy powinni zgodnie z pawem płacić więcej o 600zł... A co lepsze jeśli się nic nie zmieniło, trzeba odkurzać na firmie, czasem zetrzeć kurz, wywalać śmieci. A oni sobie siedzą wielcy prezesi i patrzą. Do tego raz w tygodniu trzeba było dolewać olei do aut, sprawdzać płyny, i sprzątać auta !!! Od tego są myjnie ! Dymają pracownika na każdym kroku. I to wszystko poniżej najniższej krajowej, wynikającej z liczby godzin pracy. Ludzie trzymajcie się od nich z daleka !!

Dno i kilometr mułu

Nie polecam, piszę to jako były pracownik "firmy". Pierwsza sprawa, wypłaty. Dawane do ręki, na kwicie 1500zł, wypracowane 210-220 godzin w miesiącu za takie śmieszne pieniądze, z nadgodzinami nawet przy najniższej stawce wyjdzie 2200zł/mc !!! Więc to zwykłe łamanie prawa. Nadgodziny nie płatne kompletnie, trzeba zostać 2 godziny po powrocie z trasy, jaki problem... w końcu jeździłeś w trasie od 6 do 19 (13godz), to dlaczego jeszcze kolejnych dwóch miałbyś nie przepracować ? :) Prowizje... O tym można zapomnieć, jak ktoś dorobi 100-200zł to max, przy czym na te 200 to raczej bym się nie nastawiał. Wyliczanie to jakaś kpina, wyliczają średnią sprzedaż i od tego płacą, przy czym 4 pierwsze serie są nie płatne - co ma piernik do wiatraka , jak można naliczać prowizję od jakiejś średniej? Albo płacą za sprzedaż, albo nie... Mowa tu o tej ich śmiesznej "średniej " czyli min 72 sprzedanych i WYWIEZIONYCH sztukach. Piszę o tym, żebyście nie dali się nabrać na ich gadanie na rozmowie rekrutacyjnej, wciskają bajki o zarobkach rzędu 2500-3000zł. Wg mnie to jest kompletnie nie możliwe, a trochę tu przepracowałem i to z wysoką sprzedażą. Wracając do prowizji. W pierwszym miesiącu, gdzie Cię uczą, pokazują itp, jeździsz z właścicielem - najwięksi klienci zamawiają, Ty liczysz sobie ile to tych serii się nie sprzedało- pięknie! Ale... Najwięksi klienci są dogadani z nimi, że nie zamówią u Ciebie, zrobią to telefonicznie bezpośrednio w firmie. Także finalnie jedynie będziesz targał ich towar. Także tu też lekki wałek. Bo z zamówień telefonicznych złożonych na firmie nic nie masz. Cv? Zapomnij, na umowie masz magazynier czy magazynier kierowca, także jeśli liczysz na świadectwo pracy z wpisem przedstawiciela handlowego - to niestety się rozczarujesz. Umowa miała być zwykła po okresie próbnym (pierwszy miesiąc bez), i tu też niespodzianka, dostajesz umowę próbną na 3 miesiące, oczywiście dowiadujesz się o tym w momencie jej podpisywania. Święta wypadające w weekend? Kto by oddał wolny dzień w Roni s.c- tak, prawo tego wymaga, no ale... Odradzam każdemu kto ubiega się o stanowisko pracy w tej firmie, szkoda czasu. Pieniędzy z tego nie ma, życia też nie. Kłamią nawet jak mówią " dzień dobry " - W zasadzie wszystko o czym mowa na rozmowie kwalifikacyjnej to zwykła ściema, po za tym że pracy jest dużo. Rotacja w firmie jest ogromna, co potwierdzają klienci. Moim zdaniem takie firmy należy zamykać lub kontrolować raz w tygodniu.

Mirek

Bardzo dobra firma:rzetelna,szanująca pracowników,polecam gorąco bardzo ciekawa praca

Zostaw opinię o Roni sc - Lublin

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Roni sc