abyoszukac17.06.2017 14:07
Inne
Witam, byłam z chłopakiem pod tą śmieszna agencja dwa miesiące i sądzę , że te pozytywne komentarze to są tylko i wyłącznie od osób które mają już tam stała pracę, ale to rzadkość. Pracowaliśmy w szklarni przez 5 tygodni, gdzie dopiero po trzech tygodniach dostaliśmy zaliczkę i wypłatę,ponieważ Pani Eli(NAJGORSZY KOORDYNATOR!!! KOGO NIE ZAPYTASZ TO MA TAKIE SAMO ZDANIE O NIEJ ) nie chciało się przez 3 tygodnie podesłać umowy do zatwierdzenia w emailu. Chcieliśmy otrzymać umowę i własnoręcznie podpisać ale wytłumaczeniem koordynatorki było to, że nie drukują umów (drukarek w biurze maja pięć ), praca się skończyła rzucano osobno, gdzie wyjechaliśmy razem. Pozwolili zarobić tylko i wyłącznie na domek a wypłaty jeśli wgl były to po 20,30€. W solarisach było odjęte ubezpieczenie, gdzie przez 2 miesiące nie dostaliśmy kart ubezpieczeniowych, więc nie wiadomo czy to ubezpieczenie było tak na prawdę płacone. Teraz ubiegamy się o wypłatę wakacyjnego i godzin ale oczywiście zero odzewu. Jeśli już jesteś w AB oost i chcesz sobie zjechać na weekend do domu to zabieraj rzeczy, nawet jeśli chcesz sobie zostawić i zapłacić za pokój za kilka dni, ponieważ i tak wywala z tego pokoju i kogoś wcisną i nie patrzą czy są rzeczy czy nie. Mieszkaliśmy w Marknesse "Stodoła" często brak ciepłej wody, prądu, internet z ograniczeniem 400mb na dzień gdzie i tak wywala po minucie i tak w kółko. Opiekunem obiektu jest znany Pan Andrzej, który jest dillerem narkotyków i to prawda, że Stodoła jest pełna ćpunów.