€€€23.01.2019 18:43
Inne
Witam , pracowałam w Apexie przez prawie 2 lata i ogolenie wydaje mi się ,że jak się ma się do wyboru pracę w tym biurze lub inne miejsce czy biuro to radzilabym jechać gdzie indziej. Szef Rene jest dość dziwnym człowiekiem .. ano rozumiem , każdy pilnuje swojego interesu ale moim zdaniem jest opóźniony z jakieś 10 lat ( zarobki, traktowanie pracowników, ogólny system zarządzania tym biurem itp). Moim zdaniem koleś uważa, że tylko Apex jest na świecie i nie można sie mu sprzeciwić ani mieć innego zdania niż on... Wydaje mu się że ludzie są ciemni, zacofani i nie znają swoich chociażby podstawowych praw...
Jeśli chodzi o pracę to jest w przeróżnych fabrykach. Ja pracowałam np: głównie na owocach morza , w sadzie w okresie wakacyjnym , na przebieraniu kukurydzy, na owocach , ziemniakach ale z tego co wiem ma też prace na chipsach warzywnych , na statkach, przy cebuli , przy drzewkach ogrodowych i wiele innych. Za godzinę przeważnie płaci około 9.40 € /h z czego potrąca za ubezpieczenie około 100 € , za domek od 280-370 € miesięcznie za osobę i za transport 3,50 € dziennie . Hajs za godzinę zależy również od fabryki na której się pracuje ale to z reguły bywa więcej niż te 9.40 € . Praca nie jest ciężką , do przeżycia . Na zakładach z ludźmi jest bardzo różniej , są zakłady na których mają Cię serdecznie w (usunięte przez administratora) a gdzieniegdzie mają fajne podejście ,pomogą , wytłumaczą zależy jaki ma kto humor ale ogólnie na plus.
Jeśli chodzi o domki to jest roznie. Ja mieszkałam w dwóch różnych domkach z czego pierwszy był okropny ale dobrze że mieszkałam w nim tylko przez lato i trochę jesieni bo nie było w nim ogrzewania .. (!!!) Stary dom , przypominający dom z amerykańskich horrorow ... Później mieszkałam (podobno) w jednych z lepszych Alexoskich domków. Faktycznie domek był w dobrej okolicy , bardzo fajnie wyposażony , umeblowany i miłe lokatorki. Najgłupsze jednak było to że nie odciągali jednakowej kwoty za domek co miesiąc tylko naliczali to według godzin, im więcej pracowałeś tym więcej się płaciło , ale ostatnio wprowadzili że jeśli nie maja dla ciebie pracy to w tym dniu nie płacisz za domek.
Jeśli chodzi o solarisy to z kasą nie ma problemu tylko że jest jej mało, pieniądze dostaje się za 4 przepracowane tygodnie i tydzień czeka się na Solaris ( jeśli zaczęło się pracować powiedzmy 1 lipca to do 28 lipca jest 4 tygodnie i w następnym tygodniu będzie wypłat i Solaris). Bardzo często jednak zdarzają się błędy w solariach , trzeba sobie wszystko sprawdzać i pilnowac. Mi zdarzały się błędy praktycznie co miesiąc ...a wypłaty przy pracy caly miesiąc były dość śmieszne 1000 euro.. 1100 .. (na rękę ) na wiekowce już się całkiem nie opłacało bo ludzie zarabiali po 600 euro ..
Ogólnie apex w skali od 1-10 oceniam na 4. Zdzierają kasę na człowieku ile tylko moga i na każdym kroku. Nie potrafią docenić pracownika. Wiecznie jakieś pomyli i błędy. Jeśli się nie dostało smsa do pracy najlepiej napisać do nich czy na pewno nie ma pracy bo mogą wyparować na następny dzień rano do Twojego pokoju i z oburzeniem drzeć mordę dlaczego nie wstałeś do pracy. A żeby się dogadać z Rene to graniczy z cudem chyba że widzi w tym swój interes.. jeśli chodzi o wolne to nie ma problemu chyba że chodzi o święta ,wtedy nie ma opcji żeby jechać do domu a jak się zjeżdża i tak, i Rene ma zły humor to kończy umowę. Na początku umowę podpisuje się na kolanie .. nawet nie dają w języku angielskim i dużo ludzi nawet nie wie ile zarabiają na godzinę , i pracują przeważnie do pierwszego solaria i zjazdzaja albo zmieniają biuro :) jeśli się coś zepsuło w domku albo coś trzeba wymienić lub poprawić mijają miesiące zanim się ktoś tym zainteresuje..