Kaya18.01.2012 22:55
Inne
Dzisiaj byłam na rozmowie kwalifikacyjnej, o ile można to tak nazwać. Pani [usunięte przez moderatora] przyjmowała nas na korytarzu stosując niewiarygodną taktykę olewawczą! Była opryskliwa, zarozumiała i w pewnym momencie nawet nie słuchała co się do niej mówi! Pogadała chwile o kasie, zapytała o język porobiła kilka głupkowatych min, i kazała czekać na telefon pffffffffff !!! Nigdy w życiu nie spotkałam tak zapatrzonej w siebie starej baby!!!! Zdecydowanie ODRADZAM!!!!!!!!!!!!!