Jeśli jesteś na początku swojej drogi zawodowej, masz szansę sporo się tam nauczyć. Ale tylko przy odpowiedniej motywacji i samodzielności, ponieważ w firmie nie ma żadnego wsparcia ze strony przełożonych, wytyczonej ścieżki kariery, „opiekunów” odpowiedzilanych za pracowników, nic. Uczysz się jedynie na swoich błędach. Jeśli błędów będzie zbyt dużo lub tempo nauki niesatysfakcjonujące, po prostu Ci podziękują. Nie ma również żadnego budżetu na szkolenia dla pracowników. Na kursy chodzi jedynie grupa wybranych.
Z kolei jeśli masz już doświadczenie, nie masz czego szukać w tym miejscu. Warunki finansowe średnie, umowy łączone lub B2B. Do tego konieczność pracy po godzinach, w weekendy, bez żadnej gratyfikacji, czy możliwości odbioru nadgodzin. Brakuje także jakiegokolwiek pozafinansowego systemu docenienia pracowników. Pełna kontrola dwóch osób zarządzających firmą, brak przestrzeni na samodzielne decyzje. Konieczność pełnego dostosowania się do kalendarza zarządzających i ich aktualnego humoru. Osoby z doświadczeniem po prostu marnują tam swój potencjał.