Zmarniony02.12.2011 18:00
Inne
Rok temu poszedłem tam w ramach zatrudnienia. Zaproponowali mi jeden tydzień za 6 zł na godzinę bez umowy. Przerobiłem 2 tyg, chciałem umowę i większą stawkę choć o 1 zł, to mi powiedzieli że się zastanowią i tyle. Jeszcze tydzień dociągłem i odszedłem stamtąd. Mało tego praca nie jest codziennie mimo że jest powiedziane z góry, że pracy jest pod dostatkiem. Po miesiącu pracy dostałem 300 zł i jeszcze powiedział mi "tylko nie wydaj na nic głupiego". Porażka totalna. Z tego co słyszałem to teraz jest jeszcze gorzej. Są to mega sknery, idziesz zatrudniony jako monter elektronik, a musisz robić wszystko, od kopania rowów, po kłucie, gładzie, malowanie, sprzątanie i do tego musisz sam dojeżdżać na miejsce pracy, nie ważne gdzie jest, niekiedy trzeba całe miasto przejechać. Czasem pracy jest na 2 godziny, a czasem na 15. LUDZIE TRZYMAJCIE SIĘ Z DALA, BO WAS WYKORZYSTAJĄ.