Holiday Armadillo17.05.2018 08:19
Inne
Praca tam to koszmar. Rozmowa kwalifikacyjna nawet ok, gadanie praktycznie o niczym „dlaczego akurat PH” itp. Zapewniają o elastycznym grafiku, który jest teorią, bo jak coś im nie pasuje nie dostaniesz godzin. Teoretycznie można było prosić o dodatkowe, ale nikt nie brał pod uwagę prośby. Grafik dla nowych był okropny mało godzin plus same godziny nocne. Praca jak praca składanie dań z gotowych produktów z zamrażarki. Szynka stara po terminie ale mrożona, zero gotowania i świeżości. Pracuje się tam pod okiem instruktora, który jest wieśniakiem i jest chamski bo czegoś nie ogarniasz na 2 zmianie. Kierownictwo na początku przemiłe a pozniej strach sie odezwać. Część z nich to inteligentni ludzie, jednak większość to typowe buraki z brakiem logicznego myślenia. Pracownicy niektórzy są w porządku, czasem zdarzą się panienki które pozjadały wszystkie rozumy i stają się wyśmiewcze. Rotacja pracowników jest duża, firma nie potrafi zachować pracownika- od razu ma go w (usunięte przez administratora) jak maszynę do robienia pizzy. Warto wspomnieć o braku szacunku do pracownika, o wyśmiewczym stosunku ze strony kierowniczej, chamskiego postępowania. Na sali z punktu gościa niby wszystko ok pod pokrywa uśmiechu a tak naprawdę ta „restauracja” to dno. Nie ma tam ani jednej rzeczy ktora robi sie samemu od A do Z. A ceny są spore jak na sos z worka.
Odradzam pracy w tym miejscu, chyba ze w innym lokalu, chociaż nie wiem czy taka atmosfera nie panuje w każdym lokalu PH. Są równi i równiejsi.