Centrum Kształcenia Językowego "The Point"

Kraków

Ocena pracodawcy 1/6

na podstawie 3 ocen.

Opinie o Centrum Kształcenia Językowego "The Point"

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Centrum Kształcenia Językowego "The Point"

Zawiedziona

Moja przygoda z Centrum Kształcenia Językowego The Point trwała tylko kilka miesięcy, skończyła się niestety sporym rozczarowaniem, stąd ta opinia. Dotyczy ona pracy w tzw. grupie południowej. Jest to nazwa zupełnie teoretyczna, ponieważ praca może odbywać się nawet w Płocku czy Poznaniu, co raczej do południowych stron Polski nie należy. Zacznę jednak od plusów, gdyż nadal uważam, że ta praca ma ich sporo. -Moim zdaniem praca jest bezstresowa, zarówno spotkania z uczniami i rodzicami, jak i umawianie ich oraz wizyty w szkołach; -W tej pracy poznałam sporo świetnych osób- aby w ogóle podjąć się tak wymagającej pracy potrzeba dużo odwagi i przedsiębiorczości, i takich ludzi pracując w The Point można spotkać; -Wyjazdy nieraz w większych grupach, spędzanie dużej ilości czasu po i przed pracą z resztą zespołu; -Praca daje możliwość sporych zarobków, mówimy tutaj o kwotach nawet pięciocyfrowych, i to już po kilku tygodniach pracy; -Pracę organizuje się samemu, co wymaga dużej samokontroli ale też daje pewną swobodę działania; To na tyle jeśli chodzi o plusy. Teraz przejdźmy do minusów. -Po pierwsze praca jest przedstawiana w samych superlatywach, niestety wiele informacji później mija się z prawdą. W moim przypadku była to min. informacja, że muszę się pośpieszyć ze zwolnieniem z poprzedniej pracy, ponieważ jestem ostatnią osobą, która dołączy do zespołu. Po mnie w ciągu dwóch miesięcy zostało zatrudnionych kolejnych 9 (słownie: dziewięć!!!) osób. Miałam również nie zajmować się umawianiem spotkań z rodzicami, gdyż szkolone były do tego inne osoby. Ten pomysł bardzo szybko okazał się fiaskiem. Obszar pracy miał wynosić do 200 km, jednak już w drugim miesiącu działania jechałam do regionu oddalonego o 500 km. Zdeklarowałam się na tydzień delegacji w miesiącu i zostało to zaakceptowane, ale bardzo szybko okazało się, że aby w ogóle odrobić koszta tej pracy musiałabym spędzić na wyjeździe minimum 20 dni. Krótko mówiąc nic co było mi przekazywane nie pokryło się z prawdą; -Będziecie zapewniani, że wystarczy jedynie tydzień aby osiągnąć wymagany wynik- oczywiście w niektórych wypadkach to możliwe, ale musimy liczyć się z tym, że trafia się do różnych szkół i regionów i nie zawsze uczniowie czują potrzebę dodatkowej nauki lub mają odpowiednie środki finansowe- więc nie dajcie się na to nabrać; -Praca jest finansowana w 100% samodzielnie- paliwo, amortyzacja auta, hotele, telefon, jedzenie na wyjeździe, prowadzenie działalności gospodarczej i księgowość; -W przypadku gdy po paru miesiącach klient przestanie płacić, Dyrektor będzie żądać od was zwrotu prowizji, nawet jeśli skończycie już współpracę i wykonaliście wszystkie należące do was zadania poprawnie- w tej firmie ryzyko finansowe ponosi szary pracownik, nie właściciel; -Wewnątrz firmy panuje atmosfera niezdrowego wręcz uwielbienia wobec osób zarządzających (co świetnie widać w komentarzu użytkownika Magda powyżej)- jakiekolwiek słowa krytyki lub niezadowolenia są tłumaczone lenistwem i brakiem przedsiębiorczości; -Szkolenie jest prowadzone bardzo powierzchownie, trwa kilka dni- w momencie jak uda Ci się podpisać pierwszą umowę jesteś już uważany za samodzielnego konsultanta, nikt nie poświęca czasu na weryfikacje pracy, rozwijanie umiejętności, wsparcie- jeśli nie ma się ogromnej determinacji szybko można się zniechęcić do tej pracy; -3/4 miesiąca spędza się na zmianę w aucie lub noclegowniach; -Firma nie ma żadnej bazy danych, komunikacja firmowa odbywa się przez prywatne komunikatory internetowe i wysyłanie sobie zdjęć i skanów informacji, panuje spory chaos organizacyjny; -Umowa jest bardzo niekorzystna dla konsultanta. Podsumowując, ta praca ma duży potencjał- możliwe jest zarobienie sporych pieniędzy w dość bezstresowej atmosferze. Niestety okupione to jest rezygnacją z życia prywatnego, zmęczeniem spowodowanym długimi trasami i brakiem stałego miejsca zamieszkania. Do tego dochodzi ryzyko zwracania pieniędzy po zakończeniu współpracy. Jeśli się ma ogromną determinację i odwagę by podjąć to ryzyko, można spróbować swoich sił w The Point. Jednak trzeba sobie zdawać sprawę, że to jest ciężka, wymagająca praca, nie bułka z masłem- tak jak zostało to mi wmówione.

Expert

Opinia dotyczy stanowiska konsultanta oświatowego lub jak ktoś woli prościej przedstawiciela handlowego. Zacznijmy od tego jakie są realne wymogi na to stanowisko: -własny samochód i prawo jazdy kat. B -doświadczenie w jeździe autem (minimum 100-200km dziennie w trakcie pracy, ale nawet i 1000+) -autonomiczność (mimo elementu pracy w grupie, w 98% pracujesz samodzielnie) -bardzo wysoka komunikatywność -umiejętność negocjacji i sprzedaży -umiejętności manipulacyjne (tak naprawdę bez tego nie ma sensu zaczynać) -wysoka wewnętrzna potrzeba posiadania wysokich zarobków (przy tak ciężkich warunkach pracy będzie Ci potrzebna) -odporność na wysoki stres i duże zmęczenie -mobilność i gotowość do delegacji (nawet 20-25 dni w miesiącu bez przerwy) -własny telefon z dostępem do Internetu (dobrze mieć też nielimitowane połączenia, bo koszty pokrywasz z własnej kieszeni) -umiejętność przemówień publicznych (najlepiej ukończone jakieś studia pedagogiczne, aby wiedzieć jak mówić do młodzieży) Twoja praca zaczyna się od wstępnego szkolenia, które trwa 1-2 tyg. W tym okresie już jeździsz na spotkania sprzedażowe, samodzielnie umawiasz sobie spotkania oraz musisz się na nie dostać we własnym zakresie i na własny koszt. Twoje szkolenie praktycznie kończy się gdy zaczynasz samodzielnie odbywać spotkania, a jeżeli popełniasz błędy to możesz liczyć na podpowiedzi i próbować dalej metodą prób i błędów. Od tego momentu również wszystkie koszty tj paliwo, amortyzacja samochodu (płyny, oleje, naprawy, utrata wartości auta wraz z rosnącym przebiegiem), noclegi, wyżywienie na delegacji itp. Są Twoją sprawą. Po 1 miesiącu musisz również założyć działalność gospodarczą aby rozliczać się z firmą, a więc dochodzi ZUS, księgowość itp. Grupa południowa (bo jest też północna) to tylko nazwa, ponieważ wyjazdy są nawet za Poznań/Warszawę w zależności od tego jak szybko zostały odwiedzone bliższe tereny. Wymaga to więc sporych nakładów finansowych przez 1-2 miesiąc zanim otrzymasz jakiekolwiek pieniądze. The Point daje jednak szansę na ponadprzeciętne zarobki ze względu na spore prowizje i dla osoby, która ma doświadczenie w tego typu pracy z klientem może osiągnąć niemały sukces. Jest to jednak tylko możliwe dla osób bardzo pracowitych, przedsiębiorczych i pewnych siebie oraz mobilnych- najlepiej singli. Praca w tej firmie może dać dużo satysfakcji ze względu na zwiedzanie dużych terenów Polski (w niektórych miejscach krajobraz jest cudowny), zwiększenie umiejętności komunikacyjnych, wzrost pewności siebie, wzrost umiejętności kierowania pojazdem. Praca jest głownie popołudniami i zaczyna się najczęściej od 14-15, dowolnie na weekendach (również w niedzielę). PLUSY: -możliwość osiągnięcia wysokich zarobków -zwiększenie własnych umiejętności (komunikacja, jazda autem, pewność siebie) -zwiedzenie wielu ciekawych miejsc Polski -elastyczny czas pracy ) -motywacyjna impreza firmowa co miesiąc MINUSY: -brak podstawy -duże koszty stałe (zus, księgowość) oraz zmienne (noclegi, paliwo, amortyzacja auta, telefon, internet)- realnie minimum 3-4 tys. zł kosztuje Cię praca miesięcznie -wymagane własne auto -praca głównie w terenie (przyjazd do domu często jest nieopłacalny lub niemożliwy czasowo, więc realnie 20-25 dni w miesiącu jesteś non stop na wyjeździe w pracy) -niskiej jakości szkolenie (wiedzę zdobywasz przez praktykę) -duże zmęczenie spowodowane odległościami oraz możliwe problemy z kręgosłupem po dłużsyzm czasie pracy -brak systemu pracy Podsumowując: jeżeli jesteś robotem, masz gdzieś swoje zdrowie, jesteś mistrzem manipulacji, chcesz dużo zarabiać i nie potrzebujesz życia prywatnego, to ta praca jest dla Ciebie. Jeżeli jednak nie to zastanów się z ilu rzeczy jesteś w stanie zrezygnować.

AdmoX

Oszuści. Bardzo nie polecam tej firmy. Sporo straciłem na pracy tam- czasu pieniedzy i nerwów. Nie dość że trzeba za wszystko płacić ze swojej kieszeni to później jest problem z zapłatą- tłumaczą sie że kursanci których zapisałeś zrezygnowali więc nie przysługuje ci kasa. Jezdziłem swoim autem na te ich wyjazdy- długie daleko- na drugi koniec Polski, oczywiście za paliwo trzeba płacić ze swoich, za nocloeg tez ze swoich (a co więcej nie miałem możliwości wyboru noclegu- odgórnie narzucone miejsce), o jedzeniu to już nawet nie wspomne. Dno.

Zostaw opinię o Centrum Kształcenia Językowego "The Point" - Kraków

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Centrum Kształcenia Językowego "The Point"