Oko09.05.2012 15:51
Inne
Ta \\\"korporacja\\\" jak to określa jej \\\"szef\\\" to jedno wielkie nieporozumienie. Nie dość że [usunięte przez moderatora] płacą, konstruują umowy w taki sposób, aby pod każdym pretekstem mogli odebrać wypłatę to w dodatku za uszkodzenie auta (nawet z winy osoby trzeciej) obciążają kierowców kosmicznymi kwotami (to nic, że każde auto z wypożyczalni MUSI posiadać polisę AC z której to dokonywane są wszelkie naprawy). \\\"Szef\\\" to klasyczny przykład osoby dorabiającej się na czyjejś ciężkiej pracy, swoim cwaniactwie i na tym, że nie każdy potrafi zinterpretować treść umowy - ba - większość podpisuje bez czytania...
Należy jeszcze wspomnieć o nieterminowości wypłat, zlewaniu przez szefostwo kierowców którzy domagają się swoich pieniędzy (nie odbieranie telefonów, nie odpisywanie na maile), coś by się jeszcze znalazło ale nie chcę się denerwować...
Dodałbym jeszcze kilka epitetów na temat tego Pana i jego małżonki, ale biorąc pod uwagę inwigilację jaką sieje na co dzień po prostu nie chcę mieć kłopotów.
Proponuję zatrudnić się w Mc Donaldzie - kasa na pewno lepsza i w terminie, bez upominania się i szarpania nerwów.
STANOWCZO ODRADZAM - były kierowca z Warszawy