Alpha Bavaria

München

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 30 ocen.

Opinie o Alpha Bavaria

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Alpha Bavaria

ogołocony 1247

katastrofa pic pic pic pic i jeszcze raz pic złodziejstwo to mało powiedziane 1700 eur. netto to picy cały czas 200 lub 250 eur. wyparowuje dziwne firmy proponują okrojone wypłaty za dojazdy powyżej 12 km nie płacą a koordynator te lej woda pierwsza liga pierwszy dzień próby oczywiście za darmo a potem to już umowa i która . opiewa na dziwne sumy diety a na wypłatę 200-250 urąbane i tak co wypłata nie polecam. nic w tej firmie nie zmieniło się od dawna podejście do ludzi tz.umowa BEDUIN.

Iwona

@Ktoś - czyli jakie warunki zostały zaproponowane przez Alpha Bavaria? Czy wyjaśniła się kwestia zaległego wynagrodzenia? Z Twojego wpisu wynika, że agencja zapewnia zakwaterowanie, a czy organizowany jest również transport do miejsca pracy? Takie dodatkowe informacje mogą być ważne dla osób, które zastanawiają się nad podjęciem pracy w firmie.

Ktoś

Wróciłem właśnie, można powiedzieć że uciekłem stamtąd weszłem tylko napisać że alpha bavaria to oszuści i złodzieje. Przedstawiali mi inna prace a okazało się jak przyjechałem że do innej warunki mieszkalne bardzo słabe wszystko praktycznie na swój koszt ciuchy itp. I co najlepsze że pierwszy dzień pracy za darmo tłumaczą że to są wymogi niemieckie radze każdemu kazda inna firma tylko nie ta pozdrawiam

Iwona

@fun - mógłbyś podzielić się z innymi użytkownikami forum informacjami na temat rozmowy kwalifikacyjnej? Pomoże to osobom rozważającym podjęcie zatrudnienia w tej firmie na lepsze przygotowanie się do procesu rekrutacyjnego. Na co szczególnie warto zwrócić uwagę?

fun

Nie mam wątpliwości, że facet prowadzący ze mną rozmowę używał urządzenia zmieniającego głos. To bardzo wiele mówi o firmie. Psychologiczną ocenę rozmowy zachowuję dla siebie. W efekcie nie mam zamiaru wysyłać CV.

alpha bavaria
@fun 02.07.2017 19:36
Nie mam wątpliwości, że facet prowadzący ze mną rozmowę używał urządzenia zmieniającego głos. To bardzo wiele mówi o firmie. Ps...

Hallo fun Naogladales sie filmow i piszesz kompletne bzdury. Leih firma uzywajaca urzadzenie zmieniajace glos - to nie CIA tylko Alpha Bavaria. Kiedys ludzie bali sie ognia, bo go nie znali. I nadal ludzie boja sie wszystkiego czego nie znaja. Boja sie obcych, kolorowych bo Polska bala zawsze zamknieta, nigdy przez wieki nie przejezdzali obcokrajowcy, Polska nigdy nie miala wielkiej swiatowej floty jak np Holadia - dzieki temu Holandia jest tak otwarta i roznorodna. Holendrzy nie boja sie wszystkiego jak Polacy. Nie prawda jest ze ktos bawi sie w zmienianie glosu. Alpha Bavaria jest firma, Pracodawca nie oszustem. Zeby moc cokolwiek o czyms powiedzic trzeba samemu sie przekonac a nie pisac ,, slyszalem...,, . Pozdrawiam i zapraszam do wspolpracy z Alpha Bavaria - Augsburg info@alpha-bavaria.de

slajag1

Katastrofa złodziejstwo mobbing brak ubrań roboczych itd itp Za 4 dni pracy, prawie 40 godzin dostałem 25 Euro. Zgłaszam sprawę do polskiej i niemieckiej Inspekcji Pracy.

Nick
@slajag1 01.02.2017 12:15
Katastrofa złodziejstwo mobbing brak ubrań roboczych itd itp Za 4 dni pracy, prawie 40 godzin dostałem 25 Euro. Zgłaszam spr...

Firma alpha-bavaria München nie istnieje od 2013 roku.

2sort
@Nick 17.02.2017 21:05
Firma alpha-bavaria München nie istnieje od 2013 roku.

Jak nie istnieje? Jest strona, telefony, mail, mają ogłoszenia w necie na operatorów cnc, spawaczy i inne. Teraz nie Munchen tylko Karolinenstraße 19, 86150 Augsburg. Ciekawe czy coś się zmieniło z "jakością usług"?

pikuś

kiss, wydaje mi się, że fakt, że nie ma rekrutacji nie oznacza ostatecznie, że nikogo nie poszukują do firmy. Z tego co słyszałem to wypłaty księgują na czas, ale nie ma nic oprócz podstawy. To mnie np. nie urządza.

fenixzpopiolu

ja również chciałbym się zatrudnić w tej firmie no ale gdzie bym nie szukał ogłoszeń to pusto. Wolałbym bezpośrednio z firmą podpisać umowę bo przez agencje to zawsze są jakieś wałki i nigdy nie można dojść do ładu wysyłają tylko od jednej firmy do drugiej. Alpha Bavaria działa jeszcze na naszym rynku ?

"Max"

Premie?! Tam wypłaty nie ma.Zjechalem 01/06/13 wypłate mieli przelać 15/06 i do dzisiejszego dnia nie ma pieniędzy na koncie!! Pracowałem miesiąc, w hotelu ani poduszki ,ani kołdry, do pracy dojeżdżaliśmy ok. 20 km,z początku dochodziłem 2 km, mieli oddawać za dojazdy, jak mówiła pani Patrycja werbując mnie do pracy- same kłamstwa!!! Itylko 7-8 godzin pracy. Poczekam na odzew z Firmy, jak nie to zgłaszam sprawę.

anonim

Czy ten telefon był po polsku? Jeśli tak, to wg moich rozeznań świadczy to o ostatnich podrygach firmy na forum polsko-niemieckim. Nie ma tam możliwości i chęci rozmawiania z Polakami (jedyna polskojęzyczna praktykantka nawet gdyby chciała pomóc nie jest w stanie), reszta niemieckich urzędasów to kompletny brak kompetencji, żadnego zainteresowania zatrudnionymi pracownikami, zanik ludzkich odruchów i niechęć do współpracy. Zatrudnić i wypiąć się. Czasami proponują miejsce w pokoju w hotelu robotniczym, gdzie można nawiązać kontakty z innymi Polakami, ale do pracy trzeba dojeżdżać nawet 20 km, a ja już wiem, co znaczy samemu znaleźć mieszkanie w Monachium, zaliczek nie dają, chociaż w umowie pisze, ze można brać co tydzień, telefonów nie odbierają a płacą najmniej jak można. Ale prawie zawsze płacą, chyba że się pomylą i pieniądze prześlą na inne konto, albo tak jak mi odciągną czyjąś wyżebraną zaliczkę. Polacy to dla nich nielubiana ostateczność... Chyba ze mąż mówi dobrze po niemiecku, jest psychicznie odporny albo na granicy bankructwa. Zawsze można spróbować się zaczepić. Jako zwykły niefachowiec (nawet jeśli jest fachowcem) zarobi jakieś 900-1100 euro. I jeśli po zapłaceniu dojazdów do pracy i mieszkania zostanie mu 500-600 euro to znaczy, ze go dobrze Pani wychowała. Jak długo będzie pracował zależy od wszystkiego, a najbardziej od klienta, który może się rozmyślić już w pierwszym dniu i tu zakończy się pomoc ze strony Alphy. Alpha Bavaria nigdy więcej! Jest tych firm od groma i ciut ciut. Życzę szczęścia u innego pośrednika!

liza11

potrzebuje numer telefonu do tej firmy nie ma go nigdzie na stronie jak ktos zna prosze o napisanie dziekuje

pan_życia_i_śmierci

No proszę, nawet przedstawiciel Alpha Bavarii pofatygował się żeby odpowiedzieć na niektóre \"zarzuty\" stawiane \"firmie\" dla której pracuje... Szkoda tylko, że nie potrafi się ustosunkować do wszystkich uwag. Ponadto jego wypowiedź to typowe mydlenie oczu i omijanie tematu. Dziw mnie bierze, że ktoś dał się jeszcze nabrać na te ( usunięte przez administratora ) Pierwsze co powinno Was przestrzec przed pracą dla AB, to sposób zawierania umowy. Jak widać nic się nie zmieniło w tej \"materii\" i nadal umowa jest podpisywana dopiero na miejscu (tj. w Monachium), co znacznie ułatwia pracownikom AB przedstawianie utopijnej wizji pracy dla ich agencji na warunkach o których nie śnił żaden emigrant... Rzeczywistość jest zgoła odmienna. Panom z AB oficjalnie nie można nic zarzucić, w końcu każdy może rzucać słowa na wiatr i nikt nie spisywał i nie spisze z nimi umowy na takich warunkach o jakich wspominają. Więc oficjalnie są( usunięte przez administratora ). Odpowiadając na te przygłupawe wywody ( usunięte przez administratora ) muszę oznajmić że żaden Polak nie pojawi się w biurze po odbiór swoich należności, bo nikomu nie chce szarpać się z przygłupami. Droga sądowa o której Pan wspominał ? Proszę uważać bo kto mieczem wojuje, ten od miecza... Dziwi mnie że nikt jeszcze nie zgłosił sprawy do Gewerbeaufsicht, bo za te warunki w tym obskurnym motelu na Bayerstrasse powinni już dawno zamknąć całą to pożal się boże agencje. O warunkach zakwaterowania i pracy jakoś Pan nie raczył napomnknąć ? Przypadek ? Raczej nie, nadal kwaterujecie Polaków ( usunięte przez administratora ) na Bayerstrasse ? Nadal werbujecie ludzi do pracy w odlewni nie zapewniając im odzieży ochronnej i nie spełniając podstawowych zasad BHP ? Cóż, wydaję się że całą agencją zarządzają ludzie bez wyobraźni, a na pewno bez pojęcią o organizacji. Gdy pojawi się tylko jakaś oferta pracy w Monachium, ściągają na gwałt Polaków nie wspominając o warunkach o których zdają sobie sprawę, mogących skutecznie odstraszyć ludzi od pracy. Jak wam nie wstyd ? ( usunięte przez administratora ). Bo w końcu znajdzie się Polak który zada sobie tyle trudu by udać się z całą sprawą do sądu albo najlepiej do jakiejś inspekcji pracy i wtedy zobaczymy kto będzie śmiał się baranim głosem.

Lukasz

Przestrzegam przed ta firma. Obiecuja zlote gory przez telefon, po przyjezdzie okazuje sie ze nie ma obiecanej pracy, ale w zamian jest praca w odlewni. Mam wyzsze wyksztalcenie, SEP do 1KV i doswiadczenie w branzy, mialem robic szafy sterownicze, mowilem otwarcie ze nie znam niemieckiego za to angielski bardzo dobrze - polak o imieniu Jarek ktory zajmuje sie naganianiem ludzi z Polski w tej firmie powiedzial ze nie ma problemu angielskim bedziesz sobie pomagal przyjerzdzaj czekamy od 13 lurego 2012 zaczynasz prace. Po przyjezdzie okazalo sie ze bez niemieckiego nie ma szans ale zalatwimy cos innego. Po 10 dniach siedzenia w domu znalazla sie praca - oczywiscie w odlewni. Bylem tam 2,5 godziny, obtlukiwalem mlotkiem na tasmie niepotrzebne elementy od odlewow. Trzeba w ciagu 7,5 godz obrobic 3000 sztuk. Oczywiscie nie ma szans sie nie poparzyc i to ostro nie mozna odejsc od tasmy nawet schlodzic oparzenia zimna woda. Rzucilem tym mlotkiem po 15 min po oparzeniu i za chwile otrzymalem telefon ze jak nie chce tam robic to zebym sie pakowal i jechal do Polski co uczynilem bez zastanowienia. Sluchajcie przy tej pracy dostaniecie od ALPHY 1100 euro na miesiac minus 250 za mieszkanie czyli na reke dostajecie 850 euro, dojazdy i jedzenie pochlonie wiekszosc tych pieniedzy takze odlozyc mozna max 300 euro co najlepsze turasy co robia nie przez alphe maja 2200-2400 euro miesiecznie + 60 euro za kazdy tydzien za szkodliwe warunki (temp min 50 stopni, glosnosc 100db, zapylenie jak choroba, smrod amoniaku i bog wie czego jescze). Jesli rezygnujesz z pracy automatycznie masz sie wynosic z mieszkania za ktore sami sobie sciagaja pieniadze z kazdej wyplaty, jesli chcesz pomyslec o wynajeciu czegos na wlasna reke musisz miec min 2000 euro w kieszeni, min 500 euro za kawalerke 30 m + 3 miesieczny depozyt ktorego na 95 procent nie odzyskasz. Takze omijajcie ta firme jak najwiekszym lukiem.

anonim

Pracowałem w tej Firmie w odlewni 2,5 tyg. i największemu wrogowi bym jej nie polecił! Z opisem warunków zgadzam się z przedmówcą.Za 2,5 tyg. 12 dni roboczych po 7,5 godz.dziennie otrzymałem 200 € zaliczki .Z tego ok. 55€ zapłaciłem za dojazd U-iS-banh.Powinienem otrzymać jeszcze ok. 300€ i od sierpnia do tej pory Firma mi nie wypłaciła reszty ciężko zarobionych pieniędzy .Jeden z pracowników polskiego pochodzenia powiedział mi , że mam udać się do sądu . Pracowałem poprzednio w kilku miejscach i inne firmy zapłaciły mi zgodnie z umową. Przestrzegam wszystkich przed takimi szujami z firmy AB.

codegen

Z góry przepraszam za literówki i błędy stylistyczne które pojawiły się w mojej wypowiedzi, mam problemy z wgraniem polskiej klawiatury na nowym komputerze, myślę jednak że jest w miarę czytelna i będzie miała znamienny wpływ na podjęcie decyzji w sprawie wyjazdu do Niemiec.

codegen

W trosce o moją anonimowość, wolał bym porozmawiać przez internet. Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, proszę wyślij e-mail na adres: c(usunięte przez administratora)t.pl

thomas

codegen !!!dostałem ofertę pracy z tej firmy, chciałbym z tobą pogadać!!mój numer telefonu to +(usunięte przez administratora)! mogę odzwonić do ciebie jak zadzwonisz do mnie!jeżeli istnieje możliwość daj znać dziś!

codegen

Powyższa wypowiedź użytkownika "pracownik" jest najprawdopobniej spreparowana przez pracownika agencji pracy Alpha-Bavaria. Prawdziwe oblicze pracy dla agencji AB w Monachium może by jeszcze nieznane ze względu na to że dopiero od niedawna zaczęli rekrutowac Polaków, myślę że moja opinia dostatecznie przestrzeże kogokolwiek, nawet desperata przed wyjazdem za granicę do pracy za pośrednictwem Alpha Bavarii. Po pierwsze, dwóch polaków pracujących w Alpha Bavarii mają zadatki na polityków, obiecują gruszki na wierzbie a rzeczywistośc jest zgoła odmienna. Odwołuję się tu do warunków umowy, której de facto przed wyjazdem żaden Polak nie ujrzy, a to ze względu na to że pracownicy zasłaniją się tajemnicą handlową, niby nic dziwnego i wszystko było by w najlepszym porządku gdyby tylko mówili prawdę. Większośc warunków które skutecznie zniechęciły by Polaków do wyjazdu wolą przemilczec, na przykład to że większośc miejsc pracy do których zostaną wysłani są oddalone o >20km od miejsca zakwatrowanie, tak więc wolą nie wspominąc o tym że transport nie jest przez nich organizowany. Problemu nie stanowi sam dojazd do pracy, ale jego koszta. Kupując miesięczny bilet (w przypadku dojazdu do pracy DB odległośc 24km) ubywa nam blisko 200E, ale w końcu to tylko "drobny" i nic nie znaczący "szczegół". Sama organizacja wyjazdu już powinna wzbudzic pewne wątpliwości. W ogłoszeniach notorycznie wspominają o konieczności znajomości języka niemiecku przynajmniej w stopniu komunikatywnym. Oczywiście wyjazd do Monachium musimy zoorganizowa sobie na własną rękę i umowa jest podpisywana dopiero na miejscu, wydawało by się logiczne że przed wyjazdem należy się upewni czy faktycznie umiejętności językowe kandydataa będą wystarczające, sami w końcu możemy przeceniac swoje umiejętności. O dziwo, nawet w rozmowie przez telefon nie jest organizowana żadna pogadanka. Wniosek ? Albo ci ludzie są albo po prostu są dorobkiewiczami którzy ściągają do pracy kogo popadnie, wyższa ilośc kandydatów= wyższa liczba pracowników ergo wyższe zarobki. O samej pracy też warto napomnknąc. Najcześciej oferują pracę na odlewni, teoretycznie praca polega na oczyszczaniu form odlewniczych, na miejscu często okazuje się że oferta jest juz zdezatkualizowana i dostępna jest praca na odlewni w innym charakterze, intencjonalny zabieg. W końcu, niczego nie mają na "papierze' i o nic nie można ich oskarżyc. Praca na odlewni najcześciej wiążę się z pracami przy żarzących się elementach, nie trudno o oparzenie nawet zachowując dużą ostrożnośc, o zabezpieczeniu w postaci ciuchów roboczych które przypominają ubranie pracownika budowy już nawet nie wspomnę. Dowodem na to że wypowiedź kolegi o nicku "pracownik" jest spreparowana jest fakt że nikt nie przepracował by na odlewni 7 miesięcy, praca odbywa się w pomieszczenie słabo wentylowanych przy temperaturach >50*C, więc więcej aniżeli 2 miesięcy nikt tam nie wytrzyma. Godziny do przepracowanie które teoreytcznie są zagwarantowane to też bajka, z zapewniach 40h często wychodzi 20-30h a to wszystko nie z winy pracownika. Cała organizacja pracy jest też śmieszna, rekrutujący lakonicznie wypowiadają się o warunkach pracy bo tak na dobra sprawę ściągają ludzi w ciemno, jeden z Polaków mówił mi jak jednemu pracownikowi firmy się wymsknęło i tu cytuje "Czego się Pan dziwi że są jakieś odstępstwa od tych warunków o których rozmawialiśmy, w końcu ja sam wtedy nie wiedziałem jak ona wygląda" To chyba wystarczający dowód na niekompetencje i ignorancje pracowników tej firmy. O warunkach zakwaterowania też warto wspomniec. Nikt oczywiście nie oczekuje luksusu i wysokie standardu, w końcu przyjechał do pracy a nie na wakacje. Jednak to co zobaczyłem na miejscu przerosło moje wszelkie oczekiwania. AB kwateruje w hotelu przy ulicy Bayerstrasse 55, w internecie jest kilka zdjęc pokoi hotelowych jednak prosze nie dac się zwiesc. cześ hotelu stanowią hotele gościnne, pozostałe miejsca to kwatery przeznaczone dla pracowników. Pietra na których mieszkają pracownicy bardzo łatwo rozpoznac, wystarczy popatrzec na otwarte okna na ościerz przez 24h na dobę. Nic dziwnego że okna sa otwarte nawet nocą, bo odór i stęchlizna która weszła już w wykładziny w pokojach jest po prostu nie do zniesienia. Nawet z otwartym oknem trudno jest powstrzymac sie od odruchu wymiotnego, po chwili człowiek może się przyzwyczai jednak na początek radzę wejśc do pokoi na bezdechu. Warunki w pokojach oprócz odoru są tragiczne. Każdy pokój jest czteroosobowy, dwa piętrowe łóżka w każdym, które wyłozone są skrawkiem gąbki tapicerskiej, tak żeby człowiek nie spał na sprężynach. Jednak nie to jest najgorsze, zupełnie obrzydzające są poduszki i kołdry, na których co prawda po kilku prośbach zostały wymienione poszewki, jednak nie zabiło to zapachu żółtych plam, które nie są zapewne wynikiem rozlanego soku pomaranczowego. Polacy których zastałem na miejscu narzucali swoje koce na te łóżka. O waru

pracownik

To jeszcze raz ja, bo o czyms zapomnialem... Nie klam, ze nie ma zaliczek, bo sa 4x w mc-u. W Monachium na lodzie bez pieniedzy? Czlowieku, kto jedzie za granice bez kasy na przetrwanie pierwszych tygodni! Musisz miec na start na jedzenie i bilet miesieczny. I troche rezerwy na drobiazgi. To agencja pracy, a nie organizacja charytatywna, ktora zaplaci za miesiac z gory, a ty sie zawiniesz do chaty! Popatrz na to od drugiej strony! Ty jestes pracodawca i placisz pracownikom za miesiac, ktorego jeszcze nie przepracowali! Dasz rade, co? A z wyplata zawsze miescili sie w terminie. Co prawda pracowalem tam 7 miesiecy. Ale z tego, co wiem, nadal jest okej.

pracownik

Pracowalem dla tego posrednika. Zreszta w tej odlewni wlasnie. Praca bardzo prosta. Tyle, ze jest goraco. Jak to na odlewni... Robota jest w Niemczech, wiec z jakiej racji zadasz umowy w jezyku polskim?? Zakwaterowanie raczej srednie warunki. Ale na poczatek dobre i to. W biurze siedzi Polak, wiec jak sie nie dogadasz z Niemcami to on Ci wyjasni. Ale bez znajomosci podstaw jezyka nie masz co jechac. Badz pod tym wzgledem wobec siebie szczery. Musisz rozumiec polecenia w pracy. No i dla wlasnego komfortu dobrze jest umiec sie dogadac w razie problemu. Na umowie masz wszystko czarno na bialym. Ja generalnie robote oceniam dobrze. W odlewni sa 3 zmiany. Ale moze bedziesz mial farta i trafisz do roboty jednozmianowej. Zawsze mozesz zagadac w biurze, co i jak, jesli posiadasz jakies konkretne umiejetnosci, zeby Cie w razie czego przeniesc, bys robil w swoim zawodzie. Powodzenia. ( usunięte przez administratora )

anonim

Witam, czy ktoś także wybiera się do pracy w Niemczech (Monachium) za pośrednictwem firmy Alpha Bavaria Monachium jako pracownik odlewni ? Pojawiło się ogłoszenie na jednym polskim serwisie i wydaje się że biorą każdego z łapanki, nie przeprowadzają rozmowy kwalifikacyjnej tylko od razu zapraszają do Monachium na podpisania umowy. Nie pobierają żadnych pieniędzy, ale także nie chcą przesłać skanu umowy. Wszystko na miejscu i w dodatku umowa w języku niemieckim, a co jeśli okaże się że umowa jest niekorzystna i albo się podpisuję ja na kilka miesięcy albo zostaje się na lodzie w Monachium bez pieniędzy ? Co jeśli wypłata nie będzie wypłacana ? Nie ma zaliczek. Żadnych informacji, ani też o tym że są jakieś kary umowne, na ile jest podpisywana. Jeśli ktoś zastanawia się nad podjęciem pracy prosze o kontakt wszystkie osoby które pracowały lub zamierzają pracować dla tej firmy

Zostaw opinię o Alpha Bavaria - München

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Alpha Bavaria