Wczoraj wybraliśmy się z rodziną do Karczmy Opolskiej. Zrobiliśmy spore zamówienie w 5 osób, ale jednemu z nas nie smakowała zupa gulaszowa. Była to woda z papryką bez żadnego smaku. Po spróbowaniu łyżki odnieśliśmy zupę z grzeczną prośbą o wyminę na jakąkolwiek inną zupę. Przecież karczma dysponuje non stop rosłem dodawanym do dania dnia, czy pomidorową. Niestety obsługa źle na mnie popatrzyła, nie zaproponowała niczego, zabrała zupę i naliczyła ją na końcu. Dodam, że i sałatka była tak samo niedobra, pusta, bez sosu i inne dania też straciły na smaku. Byliśmy tam rok temu, ale nastąpiła kolosalna zmiana na minus. Liczy się tylko klient i rachunek, nie da się "złapać obsługi", aby cos domówić, wszyscy w biegu bez szacunku do klienta. Czy naprawdę właściciela nie stać podać klientowi talerza rosołu, aby nie wyszedł niezadowolony i zniesmaczony? Dla nas to żenada i nigdy tam nie wrócimy. Kuchnia się tak zepsuła, że większość dań niejadalna. Kompotu podają pół szklanki.