Witam gorszego fachowca przez 25 lat jeszcze nie spotkałem aczkolwiek buduje 2 domy rocznie. Brama wjazdowa została tak zamontowana , że nie otwiera się do końca bo zaczepia się o podłoże. słupki popękane od wiercenia zawiasów. Przy jednym zawiasie 8 nawiertów. Mała furtka została tak zamontowana, że nie można jej otworzyć. Kable elektryczne wiszą nie przymocowane do słupków. Pan Szymański nie jest profesjonalistą w najmniejszym stopniu i jak zrobił pracę bez faktury to myśli,że wszystko mu można. Miał poprawić parę rzeczy ale niestety nie przyjechał i nie odbiera telefonów. NIe polecam....