Z firmą HEMET" Henryk Gałecki Kościan miałam krótkie doświadczenie, pozostawiające niezbyt dobre wrażenie: 19 marca 2019 na moim prywatnym koncie (jestem osoba prywatną) pojawiła się niespodziewana i jak na moje warunki- NIESAMOWICIE wysoka kwota pięćdziesiąt tys. zł.
Jako nadawca widniał (nieznany mi) p. Henryk Gałecki.
Pomyślałam, że ta osoba pewnie jest przerażona tym, ze omyłkowo wysłała przelew do obcej osoby. Dlatego natychmiast poszukałam w internecie telefonu do tej firmy i zadzwoniłam, by uspokoić p.Gałeckiego, ze jego pieniadze są bezpieczne i wrócą do niego.
Tego samego dnia pojechałam do swojego banku i zleciłam tam odesłanie tego przelewu.
Wobec kilkudniowej zwłoki banku ze zleceniem, na prośbę p. Gałeckiego sama wykonałam zwrotny przelew.
Cała ta przygoda kosztowała mnie sporo nerwów, gdyż mam niewielka pensję a 50 000 zł to dla mnie oszałamiajaca kwota i nie jestem przyzwyczajona do takiego stanu konta.
Zrobiłam wszystko, by odszukać, uspokoić nieszczęśliwego nadawcę i jak najszybciej oddać mu te 50 tys.
Od momentu, kiedy wykonałam przelew do p. Gałeckiego, p Gałecki zamilkł całkowicie, nie siląc się nawet na jedno słowo: "dziękuję". Nie odpowiedział ani na sms ani nie odbierał telefonu.
Piszę o tym tutaj, bo mam wątpliwości, czy ktoś, kto nie ceni a wręcz lekceważy uczciwych ludzi może być dobrym pracodawcą?
(oczywiście dysponuję dokumentacją bankową poświadczającą tę historię)