E.T. Ewa Tomczak

Łódź

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 155 ocen.

Opinie o E.T. Ewa Tomczak

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie E.T. Ewa Tomczak

Ona

Widzę że kolejna osoba nie dała tam rady... kolejne ogłoszenie na pracownika biurowego, na pracuj.pl.

Hope

Czytam, czytam i nic tam się nie zmieniło poza tym że teraz dają śmieszną umowę o pracę podpisywaną co 4 miesiące.... Po prostu żal, łamanie praw i obcinanie wynagrodzeń za wszystko co się da. Oby tylko osoby pracujące nie walczyły o swoje. A jak coś ci się stanie zabiorą prywatnym samochodem do lekarza dadzą stówę na leki i masz siedzieć cicho żeby nie było że wypadek w pracy. Jak źle się człowiek czuje to nie ma sensu iść bo tylko będą się drzeć że normy nie ma. Nie mają żadnego szacunku do ludzi, zapominają że kiedyś sami zapie...... na produkcji. Chciałabym zobaczyć jak Pani Dyrektor, Kierowniczki, Dział Jakości i Szanowne Szefostwo zamienia się rolami, siada i samo próbuje wyrobić te swoje normy. Co do Kadrowej i Księgowej raz mówią jedno później drugie, gubią się w "zeznaniach" i nie potrafią udzielić informacji. A no i oczywieście awansują tylko lizusy, koleażnki kierowniczek i ludzie którzy boją się odezwać i zawalczyć o swoje.

Daga

Ja pracowalam parę miesiecy ale nic dobrego powiedzieć nie mogę. Ani starym ani nowym pracownikom nic nie wolno. Przerwa jak w zegarku. Spóźnisz z się bo kolejka w toalecie i już reprymenda. Kierownictwo które wyżej sra ni [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ma. Kawkę w biurze popijaja, czekoladki jedzą, ale tobie nie wolno iść na wodę. Nie raz widziałam jak również Panowie mechanicy odnoszą się z tym jak bardzo mają gdzieś . Był jeden bardzo nie miły. Strasznie przemadrzaly. Praca jest ogólnie do kitu. Norma, norma, norma!!! Codzienne krzyki na liderki i zespoły. A jak zrobisz swoje i tak nic usłyszysz nic dobrego. Oni widzą kiedy ty normy nie zrobisz. Każdy na każdego chodzi i kabluje bo myśli że go za donosicielstwo posadza. I ten brak telefonu. Szatnie na przerwie zamknięte ale biuro i magazyn mają otwarte. Gdzie tu sprawiedliwość. Biuro w tej firmie może wszystko a produkcja to ponizanie pracowników. Nie mówiac już o lizaniu tyłka kierownictwa do Ukrainy. Wchodzisz do tej firmy i lideruje ci Ukrainka. A Polki siedzą. Niedorzeczne. Na hali pani Gosia była bardzo sympatyczna. Czego o cukierkach powiedzieć nie można. Też Pani Gosia ale ta kobieta była straszna. Tylko chodzila i krzyczała. Nie wiem co się w tej firmie wyrabia ale ludzie nie chodzie do tej roboty bo nazwać praca nie można tego [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Nie mili ludzie . Atmosfera do kitu. W zimę na hali strasznie zimno. Porażka. Jak nie chcecie stracić godności to omijajcie to miejsce szerokim łukiem.

Zuzanna
użytkownik zarejestrowany

@anikawspominasz między innymi o mobbingu. Kodeks pracy definiuje go jako "działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników." Czy właśnie takie sytuacje miały miejsce w firmie? Ma ona obowiązek im przeciwdziałać. Jeśli takie sytuacje występowały, to czy próbowałaś je zgłaszać?

Basia

kiepska praca trzeba tak szybko pakować jak by miał się zaraz zatrzymać świat, lider jest super poganiaczem, tylko bicza jej brak. Poniżanie i chamstwo to podstawa.

monika

szkoda mi ludzi w trudnej sytuacji materialnej którzy myślą,że przyjdą tu popracują mimo,że za marną pensję to jednak trochę podratują swój budżet.Nie warto,zdołują Was tylko tu i wpędzą w kompleksy.

roma

słowo "lider" w tej firmie nabrało nowego znaczenia,nie jest to na pewno osoba motywująca do pracy.Liderem tutaj może zostać tylko ktoś komu satysfakcje sprawia poniżanie innych.Smutne ,że istnieją ludzie którzy muszą się dowartościowywać w ten sposób.Przestrzegam wszystkich przed pracą w tym miejscu.Wszędzie tylko nie tu.

anika

niestety wszystkie negatywne komentarze na temat tej firmy to prawda.Przepracowałam tam tydzień i żałuję każdego dnia.Takiego chamstwa ,poniżania,mobbingu nie zaznałam nigdzie indziej.Własna godność jest zdecydowanie więcej warta niż 1600 na rękę i to na umowę zlecenie.

Bunny

Pracowałam w tej firmie dwa tygodnie. Przed szkoleniem przeczytałam opinie i miałam ochotę zerwać umowę, którą podpisałam z jedną agencją. Jednak zdecydowałam się pójść. Pierwszy dzień nie wyrobiłam nawet połowy normy, byłam zestresowana, nikogo nie znałam, nie robiłam tego wcześniej... Często słyszałam 'Patrz jak wolno robi' co nie poprawiało mojej pracy. Pani Monika pokazywała jak szybciej wykonywać swoją pracę, oczywiście, że każe trochę przyspieszyć - jakaś norma musi być. Była wobec mnie miła i sympatyczna, tak jak jej koleżanka Gosia, kiedy potrzebowałam pomocy nie było żadnego problemu. Odnowili jak widać co nieco w tej firmie, bo szafkę miałam tylko dla siebie, a i łazienki są odremontowane. Rzeczywiście zdarzają się kradzieże np. na stołówce... Zakaz używania telefonów przeszkadzał mi, bo nie mogłam na przerwie nawet na chwilę w niego spojrzeć. No i jednorazowe fartuchy są wielorazowego użytku, żelu antybakteryjnego często brakowało a ludzie wchodząc na produkcję nie myli rąk. Jest też kolesiostwo z liderkami i kierowniczką, ale to chyba wszędzie jak się długo ze sobą pracuje. Starsze pracownice między sobą donoszą, ostatnio jedna podsłuchiwała mnie z koleżanką, kiedy rozmawiałyśmy o produkcji. Praca według mnie ok, jeśli chce się dorobić tak jak ja, ale raczej na krótką chwilę. Wydaje mi się, że po czasie byłabym w stanie zauważyć więcej rzeczy... Wrócę jak nie znajdę nic lepszego.

Zuzanna
użytkownik zarejestrowany

A jak obecnie wygląda praca w E.T. Ewa Tomczak? Chętnie dowiemy się więcej o Twoich doświadczeniach z pracy w firmie.

Ewa

Pracowałam tam 10 lat temu.. Na Lodowej, czytam i oczom nie wierzę, nic się nie zmieniło. Wyzysk człowieka przez człowieka, sama byłam młoda i naiwna na pierwszym roku zaocznych studiów, jako liderka myślałam że jak się wykażemy z dziewczynami to ktoś to doceni...Z dnia na dzień śrubowałyśmy normy, jak trzeba było to pracowaliśmy po 16 a czasem 24 godziny, 8 godzin przerwy i znów 16... Po to żeby usłyszeć przy wpłacie że mogło być lepiej, może za miesiąc będzie premia. Wazeliniarstwo było na poziomie zaawansowanym, laska która przyszła do pracy po mnie, pracowała przy "moim" stole, plotki ploteczki z biurem i nagle liderka...I za chwilę kontroler do biura, bardzo szybko obrosła w piórka i zapomniała jak było po drugiej stronie, niestety władza jak wino uderza do głowy. Brak szacunku do pracowników norma, sianie zamętu, fermentu i wprowadzanie niezdrowej rywalizacji między dziewczynami norma, brak premii i niskie stawki norma, błyszczące hale, nowe fartuszki, rękawiczki podczas zapowiedzianych kontroli norma , Szefostwo opływające w luksusy nikogo chyba nie dziwi. Karma wraca. W oparciu o własne doświadczenia zdecydowanie nie polecam. Naprawdę trzeba szanować siebie i swój czas, tam nikt tego nie zrobi.

Szok

Praca dla ludzi o stalowych nerwach i nie przejmujacymi sie opinia innych. Najlepiej od razu wyrabiac norme. Nie wypowiadac wlasnego zdania. Mobbing na kazdym kroku. Kierowniczki od siedmiu bolesci. Szczegolnie jedna ktorej nazwisko pasuje idealnie. Umowa o prace oczywiscie za najnizsza krajowa. Dla wybranych- zalosne. Powinna sie znalezc osoba ktora ich poda do sadu,za to jak traktuja pracownikow. Bo niestety sanepid ani inspekcja pracy nic nie zrobi, jesli sie wie dzien wczesniej o ich przyjsciu.

romek
użytkownik zarejestrowany

Super, że jest zapewniona umowa o pracę, bo o takie stabilne zatrudnienie jest dość trudno w dzisiejszych czasach.

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

karolina

no to jesteś w błędzie, góra chyba nie wie co się dzieje na dole. w normalnej firmie potrzeba specjalistów, tutaj nie. większość liderek nie ma pojęcia o organizacji pracy, a komunikacja to poniżej poziomu zero.

paula

Witam serdecznie dziś zostałam zwolniona z firmy z powodu takowego iż po 4 dniach pracy (gdy w kazdy dzień robiłam coś innego) NIE WYRABIAM SIĘ! Jest to dosyć żałosne bo jak osoba która jest czwarty dzień ma się wyrabiać jsk pracownica która pracuje ponad 6 lat? Nie rozumiem tego. Ale cóż, bywa nie ta praca to inna jednakże opiszę co widziałam przez te 4 dni. Zacznijmy od tego, że byłam zatrudniona przez agencje która powiedziała że będzie to miła, lekka i przyjemna praca na dwie zmiany przy KOSMETYKACH. DOKŁADNIEJ. PRZY PAKOWANIU KOSMETYKÓW. Cóż miła by była gdyby to były kosmetyki. A tu ani widu, ani słychu ich na hali. Pakują cukierki, lizaki, gumy do żucia, maszynki do golenia, kleje, korektory, patexy, książki LEGO. Książki są obklejane przez pracownice taka mała produkcja xrby któraś inna pani przyklejala taśma klocki dołączone do książki. Pakuje jedynie śmieszna liderka.

karolina
@paula 07.07.2016, 15:33
Witam serdecznie dziś zostałam zwolniona z firmy z powodu takowego iż po 4 dniach pracy (gdy w kazdy dzień robiłam coś innego)...

do paula normy są tak wyśrubowane, że nawet starzy pracownicy mają problem z wyrobieniem jej, w tej firmie panuje mobbing, ale w białych rękawiczkach. nękanie, że wciąż mało, starsi wiekowo traktowani są jako staruchy, głuche i tępe, którzy nic nie mogą się nauczyć, przez co nie mogą zostać liderami. liderkami zostają psiapsiułki i psiapsiułki psiapsiułek. jednym słowem firma dno. praca różna raz ciężka raz lekka, atmosfera wyniszczająca psychikę. ktoś o słabej psychice lepiej niech ją omija

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

ktoś

Firma wypłacalna, ale atmosfera nieznośna, wiem pracowałem.... Za długo nie wytrzymałem, żadne pieniądze nie są tego warte. Wszystkie negatywy jak najbardziej prawda....

anonim

NIe nie nie.... odradzam, nie polecam itd. Faktycznie chorzy ludzie i chora atmosfera. Na to stanowisko szukają średnio co pół roku. Nikt nie wytrzymuję tego mobbingu !!!! PIP powinien zająć się tym burdelem

polaczek

To są chorzy ludzie, wystrzegajcie się jak ognia, jedna wielka zmanierowana rodzinka w większości buraki z łęczycy. Uważajcie też za wszelką cenę na ich firmę 'promopak' w zgierzu. Tam chory szwagierek zarządza to jest dopiero psychopata arturek! Współczucia dla wszystkich którzy muszą przebywać na co dzień z tymi zadufanymi ludzikami!!!

Anonim

Marionko, Nie idź nawet na rozmowę. Mobbing, mobbing i jeszcze raz mobbing.... w biurach też. Powinni zamknąć ten cyrk

nowa

chciałam zapytac jak to jest z tym paleniem mozna gdzies tam palic w koncu czy nie bo dowiedziałam sie ze jest zakaz palenia na całym zakładzie . co zrobia jak złapia cie na paleniu ?

Ewa
@nowa 19.06.2015, 16:35
chciałam zapytac jak to jest z tym paleniem mozna gdzies tam palic w koncu czy nie bo dowiedziałam sie ze jest zakaz palenia na...

Ja pracowałam tam 2 dni -rygor gorszy niż w wojsku,pierwszego dnia wymagano,żebym robiła normę jak starsi pracownicy,kierowniczka Aneta krzyczała przy wszystkich że za wolno pracuję,upokarzała i krytykowała,nie miałam możliwości wdrożenia tak jak w innych miejscach,gdy zamieniłam jedno słowo do osoby obok -inna kierowniczka krzyczała że tu się nie gada,takiego upokarzania nie doznałam nigdzie.Starsi pracownicy raczej nie są pomocni,sami normy nie wyrabiają,gadają,plotkują i podlizują się do kierowniczek-i mają najlepiej,od nowych się wymaga cudów,i jeszcze się ich opierdala.O warunkach pracy nie wspomnę,bo to nie jest problem dla mnie,tylko to ponaglanie -jak w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w Korei Północnej.A na marginesie palić nie można,telefonów mieć przy sobie nie można,jedna przerwa na sikanie,starsi mogą wstawać częściej ,ale na nowych krzywo się patrzą.Ztego stresu zaczął boleć mnie żołądek,ale nie mogłam wyjść do szatni po tabletkę mimo,że prosiłam o to kierowniczkę,nawet w zamian za rezygnację z przerwy ,musiałam czekać do ustalonej godzinowo przerwy.Siedziałam ,pracowałam i cierpiałam z bólu.To był horror,tak nie traktuje się ludzi .

opelf

Ja pracowałem w tej firmie od momentu kiedy powstała i było nas w tedy 10 osób Rozkręciliśmy ten interes tak,że otworzyła trzy zmiany po sto osób na każdej a w podziękowaniu zostaliśmy wszyscy zwolnieni bo chcieliśmy podwyżek które nam się należały jak psu zupa.Naprawdę nie polecam pracy w tej firmie i nie dajcie się wykorzystywać.Dziwię się,że do tej pory jeszcze nikt nie zrobił porządku z takim pracodawcą gdzie są instytucje które powinny zapobiegać takiemu wykorzystywaniu ludzi w 21 wieku i ponoć demokratycznym kraju?

nowa

Ja przyszłam do tej firmy przez biuro,pracowałam około 6 miesiecy po tym czasie pani Monika kierowniczka zapytała mnie czy sie ucze i czy chciala bym przejsc do nich do pracy na firme powiedziala jak to mam załawic i po miesiacu pracowalam juz przez firme.Milym bylo to ze po 2 miesiacach dostalam juz premie od kierowniczki uwazam ze jak sie dobrze pracuje to sie nikt nie czepia,a dziewczyny sa rozne jak wszedzie niektore sa mile a niektore nie ale to nie tylko w tej pracy.Wczesniej pracowalam w innych firmach to byla masakra przychodzilam na 6 i potrafili odeslac mnie do domu bo niebyla pracy jak pytalam dziewczyn tu tak sie nie zdarza zeby o 6 rano odsylali kogos do domu

Nie jest źle

Nie przesadzajcie. Wcale nie jest tak źle.Poszlam do pracy miesiąc temu. Mam 60 zł dniowki - po 3 miesiącach dostane 65 +ew premie za frekwencję i premie od kierownictwa, chociaż szczerze mówiąc na to nie liczę. Najgorsza sytuacja jest między dziewczynami na hali. Wszystkie sobie cisną i krytykują. Na cukierkach jest spokojnie, tylko Karolina (kierowniczka) cały czas ciśnie ze mogłoby być lepiej - nawet jak jesteśmy grubo ponad normę. Niestety taka jej praca. Z kradzieżą czegokolwiek spotykam się pierwszy raz tu na forum. Nic nigdy się takiego nie działo, wszędzie są kamery wiec wątpię że coś takiego mogłoby mieć miejsce.

xxxx

Nie wspominać o asystentce pani Moniki...która w ogóle nie wiadomo od czego tam jest... Chyba tylko od plotkowania z tymi koleżaneczkami co niby robią normę. Pracowałam tam miesiąc a tylu się ciekawych rzeczy można dowiedzieć... Premie dostają tylko pracownicy co kumplują się z panią kierownik. Normalny pracownik nie ma na co liczyć... Pani asystent siedzie większość czasu z kumpelkami swoimi i niby im pomaga a wiecznie je sama zagaduje...Mało osób ma szacunek do kierowniczki...Ale widać że sama sobie na to pozwala.Najbardziej pyskują jej te z którymi się spotyka prywatnie po pracy. Firma ogólnie w porządku gdyby nie osoby które tam kierują...

lll

jak ja tam pracowałam to żadnej klimy nie było i pot się po dupie lał. Widzę żę nic się nie zmieniło. Same normy i te zaangażowane niby Liderki. Ja pracowałam 5 dni w tyg i na umowę zlecenie. Widzę że nic pod tym względem się nie zmieniło Ale szefostwo wspominam dobrze

anonim

tak czytam i czytam jest tu sporo prawdy ale i sporo pominiec,fakt ze czesto bola plecy, praca na akord,nie przyjemny zapach,szafki ciasne a przypada 1 na dwie osoby,rygor jak w wojsku,wiecznie za mało sie robi,pracuje tam od niedawna kierowniczka Monika ciagle sie drze ze trzeba wyrobic norme,najlepiej zostac jej kolezanka to wtedy jest na odwrot,nie raz dała przyklad ze "koleżaneczki" darły na nia pape i potraktowały jak ściere a ona zamiast je zjebac to jeszcze skulila ogon i w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] włazila,i wymaga cudow zwlaszcza od nowych pracownikow,ten co pracuje tydzien musi takie samo tempo miec co roczny pracownik,8godzin w gumowych rekawiczkach a czasem do tego foliowe rekawy do łokcia,reka nie oddycha i poci sie,nawet nie wiecie jak potem okropnie wygladaja dłonie,wstyd je wyciagnac z kieszeni w autobusie,po za ty pracuje tam duzo studentek gdzie 80% z nich wyzej sra niz [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ma! i mogla bym tak wymieniac w nieskończonosc chyba.... coz wielkich pieniedzy sie tam nie zarabia i warunki okropne ale wazne ze jest ,robie swoje i mam [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] co w koło sie dzieje

xxx
@anonim 11.12.2014, 15:49
tak czytam i czytam jest tu sporo prawdy ale i sporo pominiec,fakt ze czesto bola plecy, praca na akord,nie przyjemny zapach,sz...

Tak się akurat składa,że tzw."koleżaneczki Moniki" robią normę, a często ponad, nie ważne ile nowych a ile starych dziewczyn jest w zespole. A normę każdy w pewnym momencie powinien robić, bo starym pracownikom też się nie chce wiecznie za kogoś pracować... I kierowniczka na nikogo nie krzyczy, może ma donośny głos, ewentualnie zwraca uwagę. Praca w rękawiczkach jest narzucona, ze względu na higienę. Wątpię by ktoś chciał jeść żelki dotykane wcześniej przez kogoś kto je pakował. A jeśli komuś nie odpowiadają warunki to zawsze może zmienić pracę.

nie ważne

Praca jak każda inna. Wynagrodzenie to 65zł dniówki dla osób które sa zatrudnione bezposrednio przez biuro ET i przystepuje po minimum 3 miesiacach pracy i przepracowanych 17 dniach kazdego miesiaca (takie minimum). Jedynym minusem jest to, ze Pani Kierownik kaze zostawac po czasie pracy wtedy kiedy zlecenie nie zostaslo skonczone, nawet jesli konczymy zmiane o 22..

anika

dlaczego p. Ania i p. Gosia czyli kadra zarządzająca już nie pracują w E.T?

iks

Praca nie zawsze jest siedząca, więc o jej ciężkości ciężko mówić, bo wiadomo- inaczej się czujesz po 8 godzinach siedzenia, a inaczej po 8 godzinach stania w pochylonej pozycji, a i takie i takie dni pracy się zdarzały. I wbrew temu, co mówią w agencjach pracy- kosmetyki to ostatnia rzecz, z jaką możemy się zetknąć przy pracy na hali- wszystko tam jest pakowane- cukierki, klocki, maszynki jednorazowe, ale nie kosmetyki. Obiekt jest klimatyzowany, szczególnie po przerwie na hali potrafi być bardzo zimno, a prośby do koordynatorek o wyłączenie klimatyzacji rzadko kiedy są wysłuchiwane. Do wc można wychodzić wtedy, kiedy się chce i ile razy potrzeba, nie spotkałam się z żadnymi komentarzami, żeby ktoś za często odchodził od stanowiska pracy do toalety... Atmosfera w pracy- średnio przyjemna, koordynatorkom wiecznie coś nie pasuje, zawsze robione jest za wolno albo mało dokładnie. Potrafią się przyczepić o lekko krzywo przyklejoną naklejkę na pudełku. Liderki zespołów też poganiają, bo mają premię w momencie, gdy zespół wyrabia normę. Zwykłe pracownice też są specyficzne, oczywiście wszystko zależy na jaką zmianę się trafi, może na innej zmianie niż moja ludzie byli sympatyczniejsi. Jedyna rada na to to się nie przejmować i jednym uchem wpuszczać, a drugim wypuszczać, gdy jakaś nadgorliwa stara się Ci wjechać na ambicję, żeby przyspieszyć Twoją pracę. inaczej zwariować idzie. stawkę za jaką się pracuje każdy zna, nic się nie zmieniło. Nadgodziny można, ale nie trzeba robić. ale przez nadgodziny rozumiemy dodatkowe 6 godzin pracy, ciągiem przed lub po obowiązkowym czasie pracy. Podziwiam pracownice, które potrafiły wysiedzieć 14 godzin na hali, nie mam bladego pojęcia jak one tego dokonywały. plusy - elastyczne godziny pracy. rzeczywiście, gdy nie przyjdziesz na dzienną zmianę- nic się nie stanie, nie trzeba się w ogóle tłumaczyć. z nocką gorzej, bo tam produkcja jest szykowana dokładnie pod określoną ilość ludzi. ale dla studenta, który ma plan zajęć nieco zagmatwany, praca w tej firmie jest jakimś wyjściem, żeby sobie dorobić. ale generalnie miejsca nie polecam jako stałe miejsce zatrudnienia.

pracownicaa

Witam, właśnie pracuje w tej firmie, lecz zatrudniona jestem przez biuro pośrednictwa tak samo jak większość dziewczyn na obecną chwile. Płaca jest w porządku, to trzeba przyznać, ale rzeczywiści gonienie za normą, zapieprzanie to jest fakt niezaprzeczalny. Aczkolwiek zatrudniona przez biuro pośrednictwa nie musze chodzić codziennie, tylko kiedy chce więc jak dla osoby która się uczy i chce sobie dorobić praca jest jak najbardziej ok. Bądź co bądź jest to praca siedząca, myślę że nie taka znowu ciężka a zarobki są w porządku.

xxx

Dokładnie potrafią tylko ponaglać!!!NIe CZEPIAJCIE SIE LUDZI ZA TO ZE I TAK (usunięte przez moderatora)nKAZDY PRACUJE JK UMIE A TA NIBY "KIEROWNICZKA" NA NOCNEJ ZMIANIE TO JEsT ZAL!!!

kałe jakha

w firmie E.T szczególnie rzuciło mi się w oczy, iż nawet pracownice z długoletnim stażem nie wyrabiają normy i są nieustannie ponaglane do wydajniejszej pracy, poszczególne zespoły są porównywane jako "gorsze i lepsze", norma rośnie, a zarobki stoją w miejscu, firma się bogaci, bo młode osoby uczące się nie znają jeszcze wartości swojej pracy i pracują ponad normę, bez dodatkowych zysków. Nakręca się spirala absurdu, gdyż niektóre pracownice wyprodukują więcej za darmo, pokazując szefostwu, że normy są za niskie. Nikt im za to nawet nie podziękuje w zamian usłyszą "mogłyście zrobić więcej".

pracownik

Praca nie jest bynajmniej ciężka, ale uciążliwe są warunki pracy. Pomieszczenia klimatyzowane- klima podkręcona tak, że czujesz się w niektórych pomieszczeniach jak w chłodni. O zakazach już wszyscy rozpisywali się wcześniej.(dla mnie zakaz palenia jest najcięższym zakazem :-) Niestety w czasie ośmiogodzinnej pracy jest tylko jedna przerwa, a wyjście do toalety poza przerwą nie jest mile widziane. Ginące jedzenie i napoje z lodówki. Popieram przedmówców dziewczyny pracujące są specyficzne. Marne pieniądze...

anonim

Zapewne powyższy tekst napisał ktoś pracujący tam :D. Dniówka 55 zl? ciekawe hehe , bo przez 3 lata cały czas było 50zł i żadnej podwyżki 0 brak słow, cały czas normy i nirmy żal. Dajcie umowę o pracę NIE CAŁY CZAS umowe zlecenie

?

z tego co wiem jest 55 zl dniówki są nadgodziny dla chętnych jak sie idzie na zmianę popołudniowa oraz na dzienną i nocki również dla chętnych, ale tylko jeśli jest dużo zleceń. moim zdaniem nie ma tragedii, ale jeśli ktoś przychodzi do pracy żaby pogadać, pośmiać się, albo ponudzić, to sorry ale to jest produkcja, powinni być naszykowani że będą się krzywo patrzeć jak ktoś będzie narzekał, albo siedział i mówił jak to bardzo rączki ją bolą. NIKT nie zmusza żeby tam iść do pracy...

Anonim

Płaca 50 zł dniówki. (usunięte przez moderatora)

k.

nie, nie chcę nawet tego wspominać

aaaaa

Ha Ha Ha chyba brak osób do pracy :D . Nic dziwnego za takie grosze hahahaha.

dawny pracownik

Pracowałam tam chyba w 2007 r - myślałam, ze coś się zmieniło(usunięte przez moderatora) Umowy o prace to tam praktycznie nie istnieją, pieniądze są wypłacane z ręki (dziwię się że nikt się jeszcze tym nie zainteresował). Generalnie - właściciele udają że są tacy światowi, a w praktyce słoma im z butów wystaje.

*****

HaHa żenada z tą firmą!!! Żadnych postępów na lepsze!!!:D Trzeba zacząć od tego , żeby ta firma wziela sie za swoich pracownikow tzn - żeby niektóre osoby miały wykształcenie :) jakieś. Boz tego co wiem (usunięte przez moderatora) to chyba nawet nie ma wykształcenia licencjata:D a zajmuje takie poważne stanowisko. (usunięte przez moderatora) z Biura jako chyba jedyna ma wykształcenie :) iwydaje sie spoko. Żeby awansować i dostać umowe o prace, trzeba sie niezle naskakać ( kablowac itp) i mieć znajomości w biurze. Gdyby była normalna atmosfera w tej firmie było by inaczej. Stanie nad zespołem i patrzenie czy robią szybko tragedia. Ciekawe jak by pracownicy z biura sie zamienilio na 1 dzień normalnej pracy napewno nie dali by sobie rady a nie wspomnąć o normie i jeszcze raz normie. :D

nohnljpl

Mnie się póki co podoba, dla studentki dziennej praca nie najgorsza, na swoje potrzeby zarobię. Zobaczymy jak bedzie, czy nowa umowa, jeśli nie to trudno.

anonim

W tej firmie jest tak , ze jak sa postoje to wiadomo ze zostawia stalych pracownikow a nowych zwalniaja tak jest zawsze hehhe .Nie radze tam pracowac co to za pieniadze są! marne a premia to tylko dla liderek ! Żal....

anonim

czy ktoś wie jak wyglada sytuacja w grudniu? czy tam są jakies zastoje. czy zwalniaja ludzi wtedy?

aaaa

Pewnie znajdą osobę spośród swoich normalka , ciekawe czy coś się zmieniło w tej firmie czy nadal jest wyzysk za 50 zl hahahha;d i mobbing . Dziwie się że nikt nic z tym nie robi!!!!

anonim

jest ogłoszenie, ze poszukują menadżera ds. jakości. Czy na tym stanowisku też taki mobbing i wyzysk??

anonim

Dziwie sie , ze jeszcze tam ktos pracuje!!!! Totalna porazka. Nie polecam tam pracować. Po co dawac podwyzke jak wolą wiecej dla siebie

gosssscccc
@anonim 02.09.2011, 17:42
Dziwie sie , ze jeszcze tam ktos pracuje!!!! Totalna porazka. Nie polecam tam pracować. Po co dawac podwyzke jak wolą wiecej dl...

pracowałam tam 2 razy i faktycznie tragedia ze wszystkim się zgadzam.

anonim

A wydawało mi się, że nie może być gorzej a jednak... Wciąż podwyższają normy, jak jej się nie wyrobi to straszą, że zwolnią następnego dnia. Zero używania telefonów-NORMA!, kontrola przez kierownictwo w toalecie-NORMA!, nie gadać-NORMA!, lizodupy i donoszące lidereczki-NORMA!, 50zł dzień (70zł/noc)-NORMA, oraz jednorazowe fartuszki wielokrotnego użytku -stało się już NORMĄ !

niezsnajoma

W tej firmie to się chyba nigdy nic nie zmieni. Burdel na kółkach. Głośno, pomieszczenia klimatyzowane, mała płaca za taką pracę oraz przyłączam się do osób które pisały wcześniej na forum o tej firmie.

Zostaw opinię o E.T. Ewa Tomczak - Łódź

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie E.T. Ewa Tomczak