Odbyłam w telefonii Dialog rozmowę kwalifikacyjną. Szukali kilku osób, stanowiska podobne, wymóg to przede wszystkim bardzo dobra znajomość SQL'a, czyli to co lubię i potrafię robić. Złożyłam swoje CV, zostałam też zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną. Egzaminowały mnie trzy .... "MIŁE" kobiety. Odzywała się przede wszystkim jedna, która niestety nie potrafiła doczytać CV. Nie zauważyła że od 10 lat uczę sie informatyki (od szkoły średniej po studia magisterskie i obecnie podyplomowe). Dostrzegła tylko jedną szkołę podyplomową w innym kierunku. "Uprzejme" panie po krótkiej wstępnej rozmowie która niczego nie przyniosła bo pytań było niewiele dały mi test do rozwiązania z SQL'a po czym wyszły dając czas 10 min. Wróciły i były zaskoczone że test rozwiązałam. Po czym zaprosiły mnie do rozwiązania innego testu trwającego 2h, Odpowiedź dostałam bardzo szybko, że niestety nie kwalifikuję się do pracy w tej firmie, oczywiście bez wyjaśnienia dlaczego. Nie zniechęcona, szukałam pracy dalej i znalazłam ofertę, gdzie złożyłam CV i zostałam zaproszona na rozmowę do firmy pośredniczącej. Ku mojemu zdziwieniu okazało się że szukają pracownika do pracy w firmie....Telefonia Dialog....... I znów miałam fajny test do rozwiązania z SQL'a po wypełnieniu którego był podziw że go wypełniłam i dowiedziałam sie, że na chwile obecną jestem najlepszą kandydatką...tylko zastanawia mnie jedno....jak to możliwe że trzy "miłe" Panie dają mi odpowiedź negatywną, mimo, że uważam że spełniam wymagania i oczekiwania ....po czym wolą dać zarobić firmie rekrutacyjnej...W każdym razie do tej firmy jestem bardzo zniechęcona...