Miau12.01.2017 22:36
Inne
W sumie zabierałam się do napisania jakiejś kreatywnej i merytorycznej opini o dobytku dwóch biznesmenów szczyrkowskiech już dość długo, ale jakoś chciałam całkowicie ochłonąć po dość długim okresie spędzonym w Silveretta COMPANY. Zacznę od plusów, pieniądze na czas, jak sobie na początku ustalisz tak masz, na podwyżkę nie masz co liczyć. Atmosfera rewelacja, jak te kilka pierwszych dni przetrzymasz od złośliwych uwag i docinek jest tylko lepiej. ( o ile nie jesteś cwaniakiem bo szybko Ci wybiją głupoty z głowy :) ) minusy, to generalnie wszystko po TOTALNEJ taniości, ze wszystkim, od organizowania przez pana EL COMENDANTE Rafała przetargów na zszywki do spinaczy po wódkę na wesela. Nie wspomnę o tym, że przyprawy z luksusowych firm takich jak ARO, do sezonowych produktów zbieranych za zapieckiem i hanibi powinny dostarczyć gastronomicznych orgazmów każdemu z osobna. Kukurydza wysuszona w knajpach wyglada jakby jakby MOLE organizowały zawody strzeleckie albo conajmniej w tym, które ziarenko będzie miało więcej otworów. Obsługa, cóż, to nie jest tak, że osoby które tam pracują to 16 latkowie, tzn coś w tym jest ale i do tego dojdziemy. Kucharze którzy tam pracują wiedzą co robią ale na myśl nasuwa sie pytanie: czy ich ambicje kończą się na wegetacji w tej mogile kulinarnej, czy wygoda i bezpieczeństwo finansowe ich do tego zmusza? Proponuje aby odpowiedzieli sobie na to pytanie sami. Kelnerzy, cóż to chyba podobny wniosek trzeba wyciągnąć, 16 latkowie są tam całowano po stopach ze względu na fakt, że na wesele kelner z byle jakim pojęciem o gastronomi po 5 czy tam 10 razie stwierdzi, iż za jakieś tam 10-13pln za godzinę(250pln, no chyba że wypolerowałeś dźwignie EL COCAINE, albo panu szanownemu Sławkowi) to chyba lepiej jest (usunięte przez administratora) przy betoniarce. Ogólnie sprzęt gastronomiczny to lepszy ma chyba jakże luksusowa, ceniona w świecie kulinarnych doznań RESTAURACJA AS w Szczyrku. Co do hierarchii i nastawienia to Pani Asia bardzo fajna babka ale jej usta puchną z dnia na dzień ( chyba lubi wąchać kwiatki i ma pecha do pszczół) mówi tyle ile zapamięta z wieczornego prania mózgu Małego Łysego Króla. Menadżerowie to ogólnie mega sympatyczni ludzie, robisz swoje, nie ma problemów, opierdalasz si (usunięte przez administratora) Cię. Sławomir bardzo na plus (no,no,no,no,no,no) zostało mu chyba z pobytu w Angli. Kamil, ogólnie to bezkonfliktowy ale (usunięte przez administratora) robi, w biurze siedzi, po jajach się drapie, i gra na telefonie, nie wpierdala się bo pojęcia chłop nie ma co tam robi, ogólnie też na plus. Malwina, spróbuje być obiektywna bo chyba się niepolubiliśmy. Brwi ma robione od sztachety w płocie, brakuje tylko domalować pod nimi sznurków i wyglądało by jak spadochron. Sztacheta od płotu nie jest tu potrzebna tylko do brwi ale również można ją obok niej postawić i podejrzewam, że niewidomy po obmacaniu, napewno myślałby, że ma przed sobą owy płot. Ogólnie humorzasta, zależy jak ją Kamil kelner maciejowkowy puknął. Aldona, ta to ma rozmach, spuszcza się nad wszystkim jak aktorzy porno, z figury co poprzedniczka, minus spadochrony. Jak jej odmówisz z 2-3 razy w wykonaniu jakiejś czynności to flash back i jestes w przedszkolu na podwieczorku, krzyczy i tupie, że nie będzie jadła owsianki. Ogólnie ma laska kreatywny i otwarty umysł ale materiały i współpracownicy nie dają jej możliwości rozwoju. Jest tam jeszcze jakaś jedna (usunięte przez administratora) ale to z opowieści słyszałam, jakiś dziwny zbieg okoliczności, że wszystkie laski z "biura" nie maja w ogóle biustu. Może im cycki z wrażenia opadły albo odpadły. Kelnerzy to można by tu etiudę napisać ale ogólnie Maciejowka bardzo na plus, gospoda plus, stary młyn to świat Michałka i jego niezrównoważonych psychicznie pracowników. To coś jak Rybnik w świecie ośrodków psychiatrycznych. Także, jeśli Twoje ambicje kończą się na wiecznym słuchaniu pierdolenia dwóch gości z ego poziomu Everestu, wykonywania czynności tych samych co 2dni, słuchaniu tych samych tekstów przez 3 miesiące, i w sumie to dobrej atmosferze to jest to miejsce dla Ciebie. Po wypłatę jak na rozstrzelanie.( zawsze na czas ) Nie wiem jak tam na chwile obecna wyglada skład Romeo i Maciejówki ale za moich czasów taki był, wiec pisze, a znając ich WIELKIE ambicje pewnie się nie zmienił.