pracownik03.03.2016 15:52
Inne
Atmosfera w pracy beznadziejna, tworzona przez równie beznadziejne osoby władające sklepami. Kierowniczka- K.D., wymagająca- szkoda, że nie od siebie. Ciągle trzeba się o coś prosić, czym ta osoba się zajmuje- na pewno nie pracą, tylko popijaniem kawki. Jest arogancka i dwulicowa, jak coś chce to przymila się jak francuski piesek, a normalnie to przemawia przez nią gniew. Pewnie nic by w życiu nie osiągnęła, gdyby nie zaoferowana praca po znajomości.
Pieniądze za nadgodziny przekazywane "pod stołem", ponadto przyjmowane osoby są na czarno- a nawet pracuję osoby będące w ciąży.. Wynagrodzenie nie dające satysfakcji z wykonywanych obowiązków.