P. P.H.U. „Sierant”

Piotrków Trybunalski

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 101 ocen.

Opinie o P. P.H.U. „Sierant”

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie P. P.H.U. „Sierant”

rambo

ludzie jak wam zależy na zdrowiu to nie idzie tam pracować do firmy Sierant .szkoda zdrowia

Iwona
użytkownik zarejestrowany

Jesteś pracownikiem P. P.H.U. „Sierant”? Chętnie dowiemy się jak obecnie wyglądają warunki zatrudnienia w firmie. Na jakie benefity można liczyć?

Magdalena

Witam, byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w tej firmie. Właścicielka raczej konkretna babka i konkretne pytania zadaje. Myślę jednak że to miejsce dla ludzi dla których praca jest na pierwszym miejscu, a wszystko inne tzn. życie osobiste, rodzina itd. znaczy trochę mniej. Co mnie zszokowalo, to pytanie co sądzę o zwolnieniach lekarskich oraz informacja że nie tolerują zwolnień bo kiedyś jacyś pracownicy ich naduzywali. Chorować owszem można ale w tym czasie miłej widziane jest skorzystanie z urlopu wypoczynkowego. Uważam że to nie jest uczciwa praktyka(chociaż w sumie to dobrze że wyszło to już na poziomie rozmowy kwalifikacyjnej a nie np. później po podjęciu pracy). Tym niemniej pierwszy raz w życiu się spotkałam z takim podejściem, a już w kilku firmach pracowałam i wiele rozmów odbyłam. Wiadomo że każdemu pracodawcy zależy na jak najwyższej frekwencji, ale ja jako osoba która nigdy żadnej lipy w pracy nie odstawiala poczułam się dotknięta. Uczciwie przyznałam że mam małe dzieci które chorują i zwolnień na opiekę nad nimi nie mogę uniknąć więc nie oddzwonią. A ocenę sytuacji pozostawiam forum.

Jjjjj
@Magdalena 01.02.2017, 00:17
Witam, byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w tej firmie. Właścicielka raczej konkretna babka i konkretne pytania zadaje. Myślę j...

Jakie stanowisko ci proponowali?

JessiB.

Wybieram się tam w najbliższym czasie, trochę mnie martwi to co napisaliście o nich. Z drugiej strony firmy w których pracowałem do tej pory, mają taką samą opinię, a pracowałem w nich po kilka lat. Wniosek, najwięcej pisali ci co najmniej robili...

JA

teraz

JA

hej,a sa przyjecia terz i czy pracuja tam kobiety na produkcji?

Bizon

Firma lipa i tyle. Umowa zlecenie przymus pracy po 12 godzin dziennie. Przymus pracy w soboty. Trzeba pisać oświadczenie czemu nie możesz przyjść w sobotę. Brak narzędzi i sprzętu do pracy. Totalna porażka.

xxx
użytkownik zarejestrowany

No nie wiem, zakład wydaje się w porządku bardzo.

były pracownik

witam i ostrzegam wszystkich przed tą miłą sympatyczną rozmową powyżej między pania Magda a innymi wielce zadowolonymi pracownikami, boo jest ustawiona rozmowa, nie pracuję już na szczęście w tym miejscu ale po latach tam spędzonych mogę śmiało powiedzieć ze zaden @Całusek nie istnieje bo żaden kierownik tam tyle nie przepracowal i sie nie przeprowadzil taka osoba nie istnieje i bzdury takie pisac moze tylko ktos na polecenie szefa bo w tej firemce nikt juz pracowac nie chce więc reklamują sie jak mogą. słowa jakie tu czytam napisane przez panią Magde to tez stek kłamstw wypisywanych na polecenie szefowej pani K. ktora sama pewnie ukladala tekst tej historyjki jak to w firmie jest wspaniale i kazdego wysluchają i przyjmuja z otwartymi ramionami za fantastyczne stawki. Nie dajcie sie nabrac na te glupoty ostrzegam popytajcie ludzi to wam powiedzą jaka jest prawda

Mikołaj
@były pracownik 12.08.2016, 14:59
witam i ostrzegam wszystkich przed tą miłą sympatyczną rozmową powyżej między pania Magda a innymi wielce zadowolonymi pracown...

Masz rację- z obecnych pracowników biura i dozoru produkcji w końcu 2014 roku pracowała tylko 1 osoba - to jest ta "niewielka rotacja" w "bardzo przyjaznej" firemce.

Całusek
@były pracownik 12.08.2016, 14:59
witam i ostrzegam wszystkich przed tą miłą sympatyczną rozmową powyżej między pania Magda a innymi wielce zadowolonymi pracown...

Biedaku, musisz być mocno rozczarowany życiem. Widzisz, tak to już jest z takimi jak ty że jak ktoś dobrze o kimś pisze to musi być podstawiony przez jakiegoś szefa, prezesa, czy innego. Tak się składa kolego że nie tylko ja tam pracowałem przez 10 lat. Ale tłumaczyć się przed takim jak ty nie będą. Te swoje ostrzeżenia praktykuj gdzie indziej i weź się do roboty. A ja nie byłem żadnym kierownikiem, tylko operatorem maszyn.

Profesorrek

Na jakim systemie komputerowym pracuje ta firma? To wiele mi powie... Ktoś wie?

ADMINISTRACJA W SIERANT - MAGDA
@Profesorrek 06.08.2016, 17:12
Na jakim systemie komputerowym pracuje ta firma? To wiele mi powie... Ktoś wie?

Pracujemy na CDN - XL, program produkcyjny typu ERP. To niełatwy program, bo wdrożenie trwa długo. Masę szczegółów produkcyjnych trzeba ogarniać. Każdy produkt ma swoją kartę technologiczną, taki przepis jak go wywarzać. Jest tam cały moduł sprzedażowy, handlowy, logistyczny i kadrowy.

Profesorrek
@ADMINISTRACJA W SIERANT - MAGDA 06.08.2016, 18:49
Pracujemy na CDN - XL, program produkcyjny typu ERP. To niełatwy program, bo wdrożenie trwa długo. Masę szczegółów produkcyjnyc...

Siemka! Dzięki za INFO! ERP? To już coś. Wdrożenie faktycznie jest mozolne. Dla niektórych ten program jest trudny jak cholera. Pewnie dlatego, że jest mało intuicyjny. Ale jak zdobędzie się doświadczenie w pracy z ERP-em, to praktycznie z każdym programem zarządzającym nie będzie się miało problemów. Strzałka!

ADMINISTRACJA W SIERANT - MAGDA

Witam wszystkich :) :), pracuję w administracji w Sierancie kilka lat. Myślę, że zaspokoję ciekawość niektórych. Może się uda :). Od 2 lat zespół administracyjny jest całkiem nowy. Dowodzi nami młoda karda zarządzająca (brat i siostra), zresztą produkcją też (kierownicy i dyrektor produkcji - tzw. "ta kobieta" :) :)), nawet główna księgowa ma około 30 lat. Nasz zespół składa się z około 20 osób, w tym chłopaki z działu handlowego i technicznego. Mam umowę na czas określony, ale zaraz będzie na czas nieokreślony. Na umowie mam 2000 zł netto + premia uznaniowa - około 400 - 500 zł na rękę, to zależy od miesiąca i wyników firmy i od zaangażowania w robotę każdego z nas, indywidualnie. Urlop wynikający z umowy. Pracujemy od poniedziałku do piątku. Czasami w soboty, np. przy inwentaryzacjach albo w sezonie (kwiecień - październik). Nadgodziny są rejestrowane i wypłacane. Jeśli ktoś chce może sobie je odebrać. Atmosfera jednego dnia jest zła, drugiego bardzo dobra, trzeciego rewelacyjna, a piątego bardzo średnia. To zależy, jak wszędzie, od wielu rzeczy. Jeżeli ktoś szuka pracy takiej, jak w budżetówce albo bibliotece szkolnej i jest zaprogramowany na spokój i brak stresu, niech tu lepiej nie przychodzi. Ponieważ trzeba tutaj mieć głowę na karku, mieć wiedzę i umiejętności techniczne i analityczne. Cała ekipa ma na umowie stanowiska specjalisty. Tyle. Na marginesie. WIELKIE POZDRO DLA CAŁUSKA OD NAS WSZYSTKICH! Trzymaj się staruszku! EVER :) :)

Wiesiek

Polecam sie

Zbychu

Jak w firmie Sierant z usługami transportowymi? Są bardzo aktywni na giełdzie, ale nie odpowiadają na moje zapytania.Chciałbym wozić im towar po Polsce.Czy ktoś może coś na ten temat powiedzieć?Proszę o informację.

Wiesiek
@Zbychu 06.08.2016, 01:44
Jak w firmie Sierant z usługami transportowymi? Są bardzo aktywni na giełdzie, ale nie odpowiadają na moje zapytania.Chciałbym...

Zbychu, wiem że mają tam dobrze zorganizowaną logistykę, jedna z dziewczyn która im to ogarnia jest bardzie w porządku.Jak nie możesz dostać się na giełdę to normalnie tam przyjedź żeby pogadać. Idź od razu do logistyki, zresztą cie pokieują.

Zbychu
@Wiesiek 06.08.2016, 02:33
Zbychu, wiem że mają tam dobrze zorganizowaną logistykę, jedna z dziewczyn która im to ogarnia jest bardzie w porządku.Jak nie...

Wielkie Dzięki Wiesiek za informację. Wybiore sie tam

Całusek

Jezu...Ale się rozpisaliście!!!Czy to ma być jakieś życie na gorąco? Co wy? Piszecie, czy szef wam się podoba czy nie?! To jakieś totalne bzdury! Piszcie o konkretach! Ja napisałem, jak zarabiałem i za ile. Może któryś z moim dawnych kolegów z administracji się wypowie ile się z kolei tam zarabia? A może o swoich głodowych pensjach wypowiedzą się też moi koledzy z rolet zewnętrznych? To byłoby nawet ciekawe...:)) A co do tych dwóch kobiet, które jeszcze zdąrzyłem poznać, to wiecie co? O byle kim się nie mówi...

Życzliwy
@Całusek 06.08.2016, 00:48
Jezu...Ale się rozpisaliście!!!Czy to ma być jakieś życie na gorąco? Co wy? Piszecie, czy szef wam się podoba czy nie?! To jaki...

A ja bym te kobitki chętnie zadowlił :))) od razu by im przeszło gnębienie pracowników:))))))) Stare panny poprostu

Olga

A jakiego ma ojca....ten to dopiero musiał być niezły...:-P

Betti

Ej ludzie!!!! A wiecie może czym pachnie dyrektor handlowy też jest właścicielem? To niesamowity zapach....uwielbiam jak codziennie przechodzi obok mnie. Wogòle to on jest niesamowity, taki przystojny i empatyczny...o wszystkim można z nim pogadać. No i przedewszystkim jest wyrozumiały, jak popełnia się błędy w pracy...To najpozytywniejsza osoba w tej firmie EVER!!!!

Poeta z Piotrkowa

A Poeta z Piotrkowa na to: Lecz między małp, skorpionów, wężów i jastrzębi, Psów zaciekłych i panter i szakali zgrają, Wśród poczwar, co skowyczą, ryczą i pełzają, W haniebnej menażerii występków, tam w głębi Duszy naszej jest potwór bez ruchu, bez mowy - Brzydszy, gorszy, nieczystszy ponad wszelki inny! Chętnie by z ziemi całej uczynił ruiny I świat wszystek w ziewnięciu pochłonąć gotowy. To Nuda! Okiem ze snu łzawym patrzy na cię I marząc o szafotach, swoją fajkę pali. To delikatne monstrum znasz najdoskonalej, Obłudny czytelniku! Mój bliźni! Mój bracie!

Przemo

Do Justynki - masz rację. To okropne baby!!!!! Wgryzły wszystkich. Byłem tam niedawno brygadzistą i uciekłem im na zwolnienie lekarskie. Nadgodziny w pracy i pracujące soboty kompletnie rozbiły moje życie rodzinne. A zarobki minimalne. Żona mnie zostawiła i odeszła z dziećmi do matki, zadłużyłem się u przyjaciół i w bankach, zrujnowałem sobie przez te bezwzględne wyzyskiwaczki (które mają jakieś problemy z głową chyba!) zdrowie psychiczne - stany depresyjno-lękowe i początki nerwicy. Teraz leczę się u specjalisty i przyjmuję silne leki (np. Seronil 40 mg). Do tego wszystkiego uciekł mi ostatnio mój ukochany pies... Taki śliczny kundelek w biało - czarne łatki. Szukam go przez Radio Piotrków i przez inne lokalne media..Sami widzicie jaki to gułag i Oświęcim. Trzymajcie się od tej firmy z daleka. Dobrze radzę!

Justyna

Ja mogę wypowiedzieć się na temat "tej kobiety" i napewno niezostawię tego w sferze domysłuw. Jest jeszcze jedna kobieta oprucz "tej kobiety". Ta pierwsza ma ksywę Apokalipsa a ta druga chyba Ryża Małpa. Ryżą Małpa jest właścicielem a ta dróga dyrektorką.Obie są straszne i traktóją ludzi jak śmieci. Nie pracujcie tam z tymi babskami.

Tomek

A możecie napisać o, co chodzi z "tą kobietą", którą firma "skądś wytrzasnęła"? Czym "ta kobieta" się zajmuje? I dlaczego ktoś ma się tej firmie dobrać do tyłka? Tak czytam te Wasze pełne nienawiści posty, nazywanie tego zakładu kołchozem, wyzyskujących człowieka, który przez tę firmę nie ma swojego życia prywatnego itp. itd. Nie chcecie napisać jakiegoś donosu, anonimu, do inspekcji pracy, do sanepidu, do Urzędu Skarbowego? A może wezwać do nich TVN 24? Dziennikarzy ze "Sprawy dla reportera", i z programu "Dlaczego ja"? Ja na Waszym miejscu nie ukrywałabym się za anonimowym postem tylko zaczęł działać i naprawdę dobrał się im "do tyłka"! Zacznijcie działać! Napiszcie coś, proszę, o tej zołzie, która terenuje psychicznie wszystkich pracowników. Jakie metody stosuje? Jest sama, czy ktoś jej w tym pomaga?

Całusek

Jeżeli Cię to zainteresuje, to moja przeciętna premia wynosiła 500 zł na rękę plus podstawa oczwyście. Pensje miałem wypłacaną regularnie i miałem płacone za nadgodziny, albo oddawane,sobota płacona w 100 %. Mało? Wyzysk?Może zapytaj ludzi którzy pracują tam około 5 lat, nie takich którym nigdzie nie pasuje i nie będą pracować dłużej niż 8 godzin. Nie chce się komentować takich głupot. Gdyby nie moja ciężka sytuacja rodzinna, o której nie chcę pisać pracowałbym dalej. Pracowałem tam na automatach. Na prawdę szukajcie sobie roboty na wózkach przez 8 godzinek, w jakimś magazynie.Powodzenia!

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

bala

za nadgodzinę wychodzi 2,50 zeta

czarny

Zgadzam się z Tobą w 100 % słyszalem o tej kobiecie..i co tam sie teraz dzieje..masakra. Nie ma im się kto zabrać do tyłka! kołchoz.

z kwiatowej

Na jakie warunki, można liczyć na produkcji tzn.rodzaj umowy,kasa,

Smok.krakow

A przeczytałaś ze minus zus(1100) i paliwo(pewnie z 1000 bo region od małopolski po Warmię)? Jednak uważam ze za 400 zł i prowizje raczej nie chciałabyś pracować.

smok.krakow

Dajcie sobie spokój,zrobiłem 270 km na rozmowe a pan dyrektor zaproponowal przy pracy na dzialalnosci i jezdzie wlasnym autem podstawe 25oo(minus zus i paliwo oczywiscie) i prowizje w wysokości niewiadomej.Mial dokladne warunki wyslacna maila i cisza jak po śmierci organisty.Szkoda czasu i pieniędzy na dojazd.

derek
użytkownik zarejestrowany

Firma SIERANT powstała w 1984 roku w Piotrkowie Trybunalskim. Firma od 20 lat specjalizuje się w dziedzinie systemów osłonowych okien, stale rozwija własne możliwości produkcyjno – handlowe także dziś jest w stanie konkurować z naprawdę dużymi i znanymi firmami. Powoli rozkręcają się też za granicą

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

KOKO

Walo, jedyne co można napisać, to szukaj nowej pracy. Wiesz, że charakteru, inteligencji i kultury właścicielki nie zmienisz ( nie podniesiesz). Na siłę trzeba odpowiadać siłą. Tylko to i obawa właścicieli przed utratą kasy może doprowadzić do zmian. Nie płącą za nadgodziny - nie zostajesz, jest za zimno - chorujesz itd. Zyczę cierpliwości, odwagi i powodzenia.

Lewy

Czy ktoś wie kto zajmuje się tam transportem ? i kto szuka przewoźników,za ile jeżdżą tam obecni przewoźnicy ?? proszę o informację

Red

Jakieś opinie o pracy na stanowisku DTH?

figo

jest normalnie

rokoko

Podobno ciągle sądzą się z nimi pracownicy! To dobrze o firmie nie świadczy.

an

najniższa krajowa i moze z 50 zl premii

ktoś

to po co tam pracujesz??????????? Jeżeli tak źle to na zieloną trawkę!

pracuje tam

firma sierant to po prostu wyzysk!![usunięte przez moderatora] wszystko dla sie =bie a pracownik jak smieć traktowany!!!

nicknick

tego nie pisal ktos kto tam pracowal ani dobrze ani w terminie nie placa

anonim

dobrze płacą i w terminie.

ktosik

No właśnie niech ktoś napisze jak zarobki?

Anonim

Pojawiło się ogłoszenie pracy w księgowości firmy. Proszę o informacje jak się w tej firmie pracuje w tym dziale? Jakie zarobki i atmosfera?Warto składać aplikacje?

adam

Czy w tej firmie pracuje dużo osób? Szukam pracy i zastanawiam się czy jest to jakaś poważna firma na poziomie czy mała firemka?

Doris

nie warto bo ledwo ciągną

bobo

złożyłem papiery do tej firmy, zastanawiam się czy warto? jak z zarobkami, dobre czy najniższa? różnie się słyszy

lola

podobno znowu kasy na czas tam nie wypłacają i oskubują wynagrodzenia? nic się nie zmienia? ktoś wie?

józef

wózki widłowe ? jeżdżą - rozwożą kasę po działach.

Z.

Jak wygląda praca na produkcji? na czym dokładnie polega bo złożyłem tam CV i czekam na ewentualną ofertę.Jeżdżą tam wózki widłowe ?

anonim

To sam się zwoniłeś ?

anonymous

No nie. Czy mnie ktoś wysiudał? Chyba nie. Może zniechęcił postawą... To nie była firma, w której mógłbym normalnie pracować. Raczej się nie da.

jjjjjjjjjjjjjjj

już taka jedna myśląca była i z każdej pracy ją wywalali a mówi że sama odeszła a nic nie robiła,ci co mało robią dużo gadaja

Czarny

I jak Ci się pracuje na stanowisku kierownika produkcji ?

anonymous

witam właśnie dostałem propozycję pracy jako kierownik produkcji co możecie powiedzieć? Czy warto rozważyć propozycję i czy jest tam system zmianowy? Jakie może być wynagrodzenie na takim stanowisku?

Zostaw opinię o P. P.H.U. „Sierant” - Piotrków Trybunalski

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie P. P.H.U. „Sierant”