PH17.09.2025 19:47
Były pracownik
PRACA JAKO PRZEDSTAWICIEL HANDLOWY - OSTRZEGAM - NIE WARTO!!!
Generalnie BANGLADESZ 🤣
- Po trzech dniach pracy dostajesz umowę do podpisania a tam kwota netto(na rękę) na którą się umawiałeś na rozmowie kwalifikacyjnej staje się kwota brutto (czyli na rękę około 1400 zł mniej)+ premia i pan kierownik zapewnia: „spokojnie, będzie to co uzgodniliśmy na rozmowie bo jest zapis + premia”. Niestety ani razu nie dostałem tego na co się umawiałem.
- W pierwszym dniu dostajesz do podpisania deklarację rezygnacji ze składki PiT (300 zł więcej do podstawy), niby potrzebują do sporządzenia umowy i de facto Cię z tego OKRADAJĄ bo powinieneś mieć + 300 zł do wypłaty a te pieniądze zawierają sie później w Twojej wypłacie + premia 😂
- Po miesiącu nie szukasz nowych klientów, szukasz nowej pracy bo wiesz, że to co się tam dzieje to jeden wielki żart 🤣
- Szkolenie dwutygodniowe bez żadnego sensownego schematu. Pan kierownik mówi co mu się przypomni, wszystko pomieszane, mnóstwo informacji często nieistotnych z generalnym przekazem „wszystko wyjdzie w praniu” ale kiedy przychodzi „pranie” to kierownik patrzy na Ciebie zdziwiony „jak to nie wiesz” 😂
- Grzegorz Z - najbardziej niekompetentny kierownik jakiego spotkałem. Umiejętność przekazywania istotnych informacji = 0. Kompetencje „miękkie” = 0. Generalnie bardzo dziwny człowiek.
- ŚCIEMNIANIE na porządku dziennym, na pytanie dlaczego dostałem mniej pieniędzy niż to co miało być zagwarantowane w podstawie kierownik odpowiada że nie wie i wyjaśni, oczywiście nie wyjaśnia - ŻENADA
- Firma zacofana, np. raportujesz 3 razy to samo, mimo, że jest w samochodach GPS to wpisujesz trasę w karcie samochodowej, dodatkowo w karcie wyjazdu w biurze i w raporcie tygodniowym.
- Karta flotowa z przypisanym nr Rej samochodu w biurze i jak chcesz zatankować to musisz poprosić żeby Ci wydali bo chyba myślą, że paliwo ukradniesz jak karta będzie w samochodzie 🤣🤣 Po zatankowaniu idziesz do biura wpisać w zeszyt ile zatankowałeś litrów i za ile zł - MIMO, ŻE TO KARTA FLOTOWA i wszystko jest w systemie- no (usunięte przez administratora) BANGLADESZ 🤣
- Szefostwo mówi jakie to ma ambicje żeby to nie była korpo, tylko firma rodzinna, a na koniec wychodzisz gorzej niż w korpo.
- + z plusów Marcin i Łukasz (dział zaopatrzenia i ploter) - świetne osoby zawsze pomogą i doradzą - więcej się od nich nauczyłem niż od kierownika. 👍