Każdemu z czystym sercem ODRADZAM pracy tam!!! Kierownik nie uznaje żadnych świat (boże narodzenie, Wielkanoc). Na każdym kroku szukają powodu i sposobu żeby uciąć wypłatę. Jak się tam zatrudniłem zarabiałem BARDZO DOBRZE i powiem wprost-4000zl NETTO lekko wyciągałem, i tak przez 4 miesiące...potem awansowałem i zacząłem jeździć wózkiem widłowym...nigdy więcej nie zobaczyłem już takiej wypłaty...mało tego, nie przekroczyłem 3500zl netto nie zależnie od tego ile zrobiłem nadgodzin. Z miesiąca na miesiąc, z roku na rok wypłaty szły w dół. Kierownik od Ciebie cudów oczekuję mimo że nie ma możliwości dać od siebie więcej. Teraz wprowadza pracę na akord na wózki widłowe...i upiera się że będzie lepiej mimo że doskonale wie że lepiej nie będzie. Osoby które powinny siedzieć że swoimi czterema literami w biurze i zajmować się swoją robota wpierdzielaja się wszędzie gdzie nie powinny. Jedna wielka masakra...żałuję z całego serca że tam pracowałem bo obecnie jestem na etapie zwalniania sie. Pozdrawiam wszystkich J.D.