pracownik11.05.2011 15:44
Inne
Pracodawca juz teoretycznie nie funkcjonuje, przynajmniej nie prowadzi sklepów sportowych renomowanych firm, z powodu kłopotów finansowych. Firma potraktowała wszystkich swoich pracowników bez wyjątku jak zawsze czyli bez tłumaczeń, z góry i najlepiej "dajcie wy nam wszystkim spokój" wywalając wszystkich na bruk, bez wypowiedzeń, wypłacenia wynagrodzenia miesięcznego oraz za okres wypowiedzenia, odpraw, ekwiwalentu za urlop itp. Urocza dwójka pracodawców, bo pełnomocnikiem właścicielki był szanowny małżonek "uroczej" pani, zaszyła sie w swoim klubie, ponoć renomowanym w mieście, pod czujnym okiem swoich klubowych pracowników spławiają wszystkich byłych pracowników, którzy próbują sie dowiedziec czegokolwiek o swoich dokumentach, które powinni otrzymać w momencie zamknięcia/likwidacji miejsc pracy. Wyżej wymienieni pracodawcy wciąż zatrudniają ludzi jednak strzeżcie się...pewnie jak wszystkich Waszych kolegów z firmy bliźniaczej "rąbią" na stawkach, i unikają trudnych pytań...a wymagań mają wiele, ubierając w piękne słówka podnoszą prestiż miejsca w którym pracujecie...nie dajcie sie omamić...to praca jak każda, gdzie powinno się pracowników traktować z szacunkiem co nigdy w tej firmie zwłaszcza przez szefa nie ma/miało zastosowania. Żadna z osob prowadzących tą firmę nie ma kompetencji i umiejetnosci do prowadzenia działalnosci, co widac w momencie wydawania polecen przez szefową, które są sprzeczne z poleceniami szefa...jednak kto za to obrywa jak zwykle pracownicy. Stanowczo nie polecam pracodawcy unikajcie takich firm jak moja...