Łazarczyk Sebastian- Pracownia Cukiernicza "Kwiatek"

Kalwaria Zebrzydowska

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 5 ocen.

Opinie o Łazarczyk Sebastian- Pracownia Cukiernicza "Kwiatek"

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Łazarczyk Sebastian- Pracownia Cukiernicza "Kwiatek"

mirek

i jak @kleo, próbowałaś tutaj swoich sił? jak to w branży cukierniczej, wydaje mi się, że można spodziewać się stabilnej ale mało opłacalnej pracy. Najważniejsze, to podejście pracodawcy do ludzi zatrudnionych.

DOROTA

Po pracy można sobie stanąć chwile koło okna i wszytko można usłyszeć na swój temat jak to wspaniale że sie opuszcza te budynek jaka ulgę mają i wiele innych rzeczy co te ,, kwiotki'' gadają. Z tym nieporządkiem się zgadzam bo myśli tam zgubić idzie. wiele cukierni odwiedzam i w wielu kupuje , o różnej porze przychodze najcześciej po południu, ale za przeproszeniem takiego burdelu jak u nich, moje oczy nie widziały nigdzie, naprawdę, chyba nawet lepiej powstanie warszawskie wyglądało, aż wszystko sie do podłogi klei, ciastka na ziemi, skrawki,nie do wyobrażenia,co wszystko bardzo negatywnie wpływa na ocenę i być może walory samkowe tych ciast.. z pełnym przekonaniem zaczynam wątpić. czy istnieje w dzisiejszych czasach i poprawnie funkcjonuje taka instytucja jak SANPID, w czasach prl jak prowadziłam bar szybkiej obsługi, to z miejsca by mi zamknęli lokal za takie coś, NIE DO POMYŚLENIA!!!!!!!!!!!!!!!!

xxxxxxxxxx

każdy stamtąd pójdzie w cholerę, szef ni ma wyrozumiałości dla ludzi,człowiek nie koń do roboty,ale czy warto wszystko robić dla pieniędzy, lepiej niech ogarną trochę ten syf bo o mało żona nogi nie skręciła przychodząc po torta. Juz nie wspomnę o spalonych cytrynówkach które kupiłem przez przypadek w sklepie w miksie do tego czasu bardzo mi smakowały .........

stravberrycake

O właśnie!!!!!! z tym co napisane powyżej się zgadzam. słyszałem że pieniądze zarabia się tam dobre, tylko kosztem czasu: taka mała zapieprzanka. Podobno jak im ktoś nie podejdzie, to go nie akceptują i robią wszystko żeby tylko się pozbyć osoby. Albo nie pracuje tak szybko jak oni, albo nie ma wprawy, nie wiem. Znałem kogoś kto poszedł właśnie z tego powodu w cholerę. Niby do 22 ale jak ta godzina nadejdzie to bejtają żeby zostać dłużej, nie zostaniesz to fucą i nie lubią. W tej firmie ludzie śledzą każdy twój ruch, gdzie idziesz co robisz, zdarza się że nie ma czasu na przerwę, śmieją się pokątnie, obgadują.

Krytyk1234
@stravberrycake 20.08.2014 17:04
O właśnie!!!!!! z tym co napisane powyżej się zgadzam. słyszałem że pieniądze zarabia się tam dobre, tylko kosztem czasu: taka...

Witam... No no nie ladnie tak publicznie obrazac ludzi! To po pierwszw , po drogie takie obrazliwe slowa sa karalne.. Tak mam zeza ;) jest to wada wrodzona dla Twojej malej podswiadomosci, bo inteligencja to Ty nie blyszczysz;) hmmm No a co do reszty ,morze i mam ,, Niewyparzony pysk" Ale to jest moj pysk ;);p i Tobie nic do tego... lubie go A jesli masz z Tym problem..No to juz Twoj problem ;) ;) ;p

bluelagon

Witam, miałem okazję obserwować tą firmę od wewnątrz. Wypieki mają dość dobre i elegancko udekorowane. Przesadzają z masą w ciastach i marmoladą w ciastkach, chodzi zapewne o wagę. Powinni zadbać o trochę więcej miejsca na sali produkcji, obecnie jest przeraźliwie ciasno i brudno. Praca jak praca w cukierni ciężka, dwie zmiany, przy czym właściciel obiecuje że druga zmiana do 22 a okazuje się do późnych godzin nocnych. Szef naprawdę w porządku i tylko on chyba jest w tej firmie w porządku, wypłacalny co do grosza, bez opóźnień, ugodowy i wyrozumiały,natomiast reszta pracowników to chyba jakieś dzieci ze wsi. Dwoje zarozumialców, tylko co cokolwiek umie i się z tym obnosi: kierownik pierwszej zmiany i jego siostra, a reszta przypelętała się chyba ze slamsów: kierowniczka drugiej zmiany,albo tak zmęczona jak koń po westernie , albo uciekła z psychiatryka i jej grupa składająca się z farbowanego zezowatego blondyna z dużym niewyparzonym pyskiem, chuderlaka co wpieprza rogale z zaplecza, bo chyba nie ma czasu na jedzenie i takiej małej fałszywej złośnicy. Z tymi ludźmi nie da się pracować, są niemili do potęgi, opryskliwi i dogryźliwi. No chyba że ktoś chce się z mini męczyć to nic nie stoi na przeszkodzie.

Krytyk1234
@bluelagon 20.08.2014 16:49
Witam, miałem okazję obserwować tą firmę od wewnątrz. Wypieki mają dość dobre i elegancko udekorowane. Przesadzają z masą w cia...

Witam... No no nie ladnie tak publicznie obrazac ludzi! To po pierwsze , po drogie takie obrazliwe slowa sa karalne.. Tak mam zeza ;) jest to wada wrodzona dla Twojej malej podswiadomosci, bo inteligencja to Ty nie blyszczysz;) hmmm No a co do reszty ,morze i mam ,, Niewyparzony pysk" Ale to jest moj pysk ;);p i Tobie nic do tego... lubie go A jesli masz z Tym problem..No to juz Twoj problem ;) ;) ;p

Krytyk1234
@bluelagon 20.08.2014 16:49
Witam, miałem okazję obserwować tą firmę od wewnątrz. Wypieki mają dość dobre i elegancko udekorowane. Przesadzają z masą w cia...

z cala reszta niemniej jednak w stu procentach sie zgadzam i podtrzymuje ...!!! Moglbym tutaj wiele rzeczy dodac, ale szkoda mojego cennego czasu. Wszystko z czasem przyjdzie . Karma sie wraca! Zadowolony jestem ze odszedlem z tej cukieni ;) Mam nowa lepsza prace i co najwarzniejsze z Normalnymi ludzmi ;)

Zostaw opinię o Łazarczyk Sebastian- Pracownia Cukiernicza "Kwiatek" - Kalwaria Zebrzydowska

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Łazarczyk Sebastian- Pracownia Cukiernicza "Kwiatek"