Jedna wielka farsa. Na początku obiecują złote góry, a potem okazuje się, że jesteś zdany sam na siebie. Korzystasz ze swojego laptopa, internetu, telefonu, jeździsz na spotkania swoim samochodem. Od "pracodawcy" dostajesz za to najlepszy produkt na rynku 😉 spotkania co tydzień z grupą, co dwa tygodnie odprawy regionu, a wszystko po to aby Cię zastraszyć i naopowiadać bajek, że jak będziesz robił x spotkań to sprzedaż y polis. Generalnie co miesiąc szkolenie dla nowych doradców (10-15 osób) z których po kwartale zostaje jedna dwie osoby. Wygląda na piramidę finansową w której każdy nowy pracownik buduje bazę dla starych wyjadaczy (jego polisy zostają w portfelu firmy). Gorąco o odradzam tego pracodawcę, na 5 miesięcy pracy miałem problem z trzema wypłatami, co chwia przychodzi aneks do umowy, który coś odbiera agentowi a zabezpiecza PZU. Madsakryczny pracodawca.