SimpliCity - Dom Produkcyjny

Poznań

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 105 ocen.

Opinie o SimpliCity - Dom Produkcyjny

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie SimpliCity - Dom Produkcyjny

Aneta
użytkownik zarejestrowany

@były pracownik dziękuje za tak rozbudowaną odpowiedź. To ważna informacja, że jeśli chce się podjąć pracę w firmie, to lepiej mieć już doświadczenie w zawodzie. Piszesz też o tym, że obowiązki nie zgadzały się z tymi, jakie były ustalone tuż po podjęciu pracy w firmie. Czy było to związane z rotacją, o której wspominasz? Twój komentarz dotyczy pracy w całej firmie, czy też może problemy te są bardziej widoczne w którymś z jej działów szczególnie?

Nowy

Ta firma nie jest godna aby idź nawet na rozmowę kwalifikacyjną. Usłyszysz tylko stek dyrdymałów.

Marta
@Nowy 01.08.2017 20:32
Ta firma nie jest godna aby idź nawet na rozmowę kwalifikacyjną. Usłyszysz tylko stek dyrdymałów.

A największy dyrdymała to dopiero był ten p. |Tomeczek wieczny okręcony szalikiem wokół gardłą.

Aneta
użytkownik zarejestrowany

@Marta nie jestem związana z firmą SimpliCity - Dom Produkcyjny. Jestem pracownikiem serwisu gowork.pl i zależy mi, między innymi dzięki Waszym komentarzom na poznaniu tego jak wygląda praca w tej firmie. Również po to, by osoby, które trafiają na ten wątek szukając informacji na temat potencjalnego miejsca pracy mogły znaleźć tu odpowiedź na swoje pytania. Dlatego też będę wdzięczna na odpowiedź na moje pytania. Piszesz, że pracując w firmie jest się pod stałą obserwacją innych pracowników. Taka sytuacja nie odbija się pewnie najlepiej na atmosferze pracy?

były pracownik
@Aneta 27.06.2017 09:17
@Marta nie jestem związana z firmą SimpliCity - Dom Produkcyjny. Jestem pracownikiem serwisu gowork.pl i zależy mi, między i...

Pracowałam w tej firmie i szczerze nie polecam rozważania jej jako potencjalnego pracodawcy. Jak było opisane wyżej, potwierdzam: -1) Najpierw było obiecane stanowisko, zadania, wynagrodzenie, co zmieniło się już po fakcie zatrudnienia. Zarządzający zmieniali zdanie i decyzje odnośnie wykonywanych obowiązków praktycznie co 3-4 tygodnie. Trudno było nadążyć i zrealizować wygórowane oczekiwania. 2) Atmosfera w firmie nie sprzyja adaptacji do nowego otoczenia pracy. Pracownicy starsi stażem mieli tyle na głowie, że nie mają czasu i chęci pomagania i przyuczania. Poza tym czuć było mocno atmosferę rywalizacji. Zarządzający wydają się nie mieć kompletnie pojęcia o zarządzaniu zespołem ludzi. 3) Zero szkoleń. Ponieważ mają złą opinię jako pracodawca, coraz więcej kandydatów do pracy odmawia zatrudnienia w Simplicity (znam takie przypadki z bliskiego otoczenia i przyznam, że się do tego przyczyniam. Ludzie znający branżę poligraficzną odradzają innym pracę tutaj. Świat jest naprawdę mały). W związku z tym firma jest gotowa zatrudniać nawet kandydatów bez doświadczenia i wiedzy poligraficznej. Jednocześnie firma NIE SZKOLI. Masz sprzedawać ich usługi, a nie wiesz nawet co proponujesz klientom. Jest to bardzo niekomfortowe i z pewnością nigdy nie przyniesie oczekiwanych przez zarządzających rezultatów sprzedażowych. Gdzie tu logika? 4) Rotacja w firmie jest bardzo duża. W zasadzie gdy tu pracowałam, co mniej więcej 2-3 tygodnie pojawiały się plotki o kolejnym zwolnieniu, które się później potwierdzały. 5) Gdy tu pracowałam, zwrócił moją uwagę kompletny brak komunikacji między zarządzającymi a pracownikami oraz pomiędzy poszczególnymi działami. Potęgowało to wrażenie bałaganu i dezorganizacji. Nawet impreza integracyjna w wydaniu tej firmy miała dziwny charakter, bardzo mało integrujący dla nowych osób. Podsumowując: nie polecam zatrudniania się w tej firmie. Sama nie uwierzyłam w złe opinie o domu produkcyjnym Simplicity, stwierdzając że muszę sama się przekonać i wyrobić własne zdanie. Przekonałam się na własnej skórze, że to firma o słabej kulturze organizacyjnej, nienastawiona na pracownika (hasła o "wartości i potencjale zatrudnionego zespołu" oraz dbałości o nie to w tym przypadku bajka, nie mająca nie wspólnego z rzeczywistością), nie dbająca o komfort pracy pracowników i usiłująca wprowadzać pseudo korporacyjne zasady codziennego funkcjonowania (zresztą bardzo nietrafione zasady). Odradzam, nie polecam.

Aneta
użytkownik zarejestrowany

Chętnie dowiemy się więcej o tym jak wygląda praca w firmie, ale bardzo proszę o zachowanie kultury wypowiedzi. @Marta rozumiem, że jesteś/byłaś pracownikiem SimpliCity - Dom Produkcyjny. Co możesz powiedzieć na temat tego jak wygląda praca w firmie? Co mogłabyś doradzić osobom, które rozważają podjęcie w niej pracy?

Marta
@Aneta 26.06.2017 10:11
Chętnie dowiemy się więcej o tym jak wygląda praca w firmie, ale bardzo proszę o zachowanie kultury wypowiedzi. @Marta rozum...

Aneta rozumiem, że jesteś/byłaś pracownikiem SimpliCity - Dom Produkcyjny. Co możesz powiedzieć na temat tego jak wygląda praca w firmie? Co mogłabyś doradzić osobom, które rozważają podjęcie w niej pracy? @ Jednak Ciebie proszę, abyś nie bawiła się w psychologa. Wiesz dobrze że dookoła obserwują Cię współpracownicy. I to oni decydują czy będziesz tutaj pracowała. Taki program TVN-owski pt: " Agent".

windykator

Nie polecam pracy w tej drukarni, do tego kierownik wieśniak i oszust

Aneta
użytkownik zarejestrowany

@filozofa co według Ciebie dzieje się obecnie w firmie?

filozof

to wszystko od nieudaczników którzy są za głupi by zrozumieć co się wokół ich dzieje

Aneta
użytkownik zarejestrowany

@były pracownik jak długo pracowałeś w SimpliCity? Chętnie poznamy Twoją opinię na temat firmy jako pracodawcy.

mantiua
użytkownik zarejestrowany

a to prawda że teraz potrzebuję content marketingowców?w sumie to chciałabym bardzo złapać u njich takie zatrudnienie, ale no wiadomo - najpierw to jedmnak bym chciała wiedzieć jakie wynagrodzenie

anonim
użytkownik zarejestrowany

(usunięte przez administratora)

były pracownik

Romcio, mylisz firmy! Tu oceniamy jako pracodawcę drukarnię Simplicity spod Poznania, a nie firmę z branży IT i e-Commerce. Załóż wątek na innym forum.

odpowiedż

Zatrudniała co jest faktem, ale chyba pracowali na produkcji, co nie wyklucza, że są to osoby z doświadczeniem. Jak większość naszych firm krajowych konkuruję na rynku ceną co wiążę się bezpośrednio z niskimi kosztami produkcji, i oszczędnościami z tym związanymi. Firma jest w fazie rozwoju, ale rozwija się park maszynowa i automatyzacja różnych czynności i produkcji, w celu ewidentnego maksymilizowania zysku co nie ma bezpośredniego wpływu na rozwój kadry lub zarobków pracowników.(niestety). Zgadzam się również, że zarządzanie wygląda fatalnie, i należało by dążyć do profesjonalizmu, którego bezwątpienia brakuję.

hacker

Oni jeśli szukają to młodej taniej siły roboczej, najlepiej ukraińców by wyzyskać, i płacić jak najniżej jak to możliwe a później wyp... bo nie będą już potrzebni z uśmiechem na ustach, a zyskami podzielić się między sobą. Właściciel nie posiada żadnej wiedzy na temat prowadzenia działalności gospodarczej wygląda jakby nigdy nie miał do czynienia z firmą produkcyjną, osoby zarządzające to wiejscy lawiranci, bez doświadczenia bez żadnego profesjonalizmu. Daję się odczuć że pracuję się w skupie butelek a nie w firmie produkcyjnej, a to wszystko przez zarobki, słabą kadrę kierowniczą i wiejski klimat i notoryczne kombinowanie jak tu najtaniej zrobić. Niestety nie polecam, polski pracodawca i płacą tyle że starczy na worek ryżu.

igor

Człowieku jaka norma? To przestępstwo skarbowe. Niezły meksyk, a chciałem do was złożyć...

były pracownik

Firma praktykuje płacenie w kopertach. Wystrarczyłby jeden dzień kontroli 10-tego. Jak ktoś chce zarzucić mi pomówienie to dodam że mam dowody na to. Tylko po co się szarpać i tracić czas? Szybciej da się znaleźć robotę w której jest przestrzegane prawo pracy. A jak ktoś lubi sidzieć w szambie to niech siedzi.

Były pracownik

Jakie szkolenia? Przychodzisz do tej firmy i żadnego szkolenia nie ma! Co sam sobie wyrwiesz, co sam sobie wyczytasz, czego sam spróbujesz się dowiedzieć będzie Twoją bazą wiedzy. Nie licz, nowy pracowniku, na jakąkolwiek pomoc merytoryczną w tej firmie. Nie wiem, jak na produkcji, ale w biurze pod tym względem nie masz na co liczyć. Poza pojedynczymi, pomocnymi osobami, reszta spuściłaby cię najchętniej na drzewo, żebyś nie przeszkadzał, zadając pytania. A szefostwo, cóż, zamknięta, odizolowana, nieszczera grupka ludzi. Jednego dnia pochwalą, drugiego dnia wywalą. Oczekiwania mają wysokie, ale tak często je zmieniają, że w zasadzie myślisz, że szefostwo samo nie wiem, po co cię zatrudniło. Pan I.C. lansuje się na reformatora, a tak naprawdę to konkretny manipulant, na którego trzeba uważać. Reszta nie lepsza. Pod płaszczykiem przyjaznego podejścia, kryje się nieszczerość, mijanie się z prawem pracy, nieprawidłowości w rozliczaniu projektów unijnych, nieścisłości kadrowo-płacowe, o zwykłym zaufaniu i poszanowaniu drugiego człowieka/pracownika nie wspominając. Absolutnie NIE POLECAM pracy w tej firmie. Niech Was nie zmyli i nie skusi potencjał współpracy z dużymi markami czy pracy obok znanej agencji reklamowej GPD. Ta firma to jakiś śmiech na sali.

baca

Hej ja też nie trafiłem na szkolenia nawet też nie wiem że takie są, lub były robione, a nie mogę doczekać się podwyżek bo zarobki słabo, daleko za murzynami i chińczykami a premie mizerne jeżeli w ogóle ktoś dostaję, czekamy na podwyżki, bo oprócz wypłaty o jakieś inne środki ciężko, wręcz nie ma o czym pisać.

Jarek

Chyba ktoś prubował podbudować opinię na temat firmy ... po pierwsze nigdy nie było żadnych szkoleń i podzielam opinie kolegów że firma powinna odwiedzić PIP bo tak dbają o pracowników że za każdym razem chcą ich oszukać, Łamią prawo i dbają jedynie o maksymalny zysk kosztami taniej siły roboczej tylko takimi argumentami walczą na rynku nie polecam pracodawcy.

młody

Gdzie jest PIP? W tej firmie nie da się pracować... Nie radzę pracować w tym zakładzie zarobki mierne, zarząd nie potrafiący zarządzać ludźmi, współpracownicy bez motywacji i bez większych umiejętności, wybierani głównie po znajomości, nie można liczyć nawet na jakiekolwiek podwyżki.

GGG

Odradzam prace w tej firmie. PIP powinna zainteresowac sie tym osrodkiem

On

Niestety potwierdzam te negatywne opinie. Potencjal jest, brak wizji i totalny balagan. Szkoda, bo ludzie tam pracujacy stanowia fajny zespol. Mniej kombinowania i konfrontacje z pracownikami bylby lepsze niz klepanie po plecach, ze swietnie sobie radzisz a za pare dni "juz tutaj nie pracujesz"

edi

e tej firmie jest tak samo od lat. dopóki był tomek s. to trzymał za morde wszystko i firma super grała a potem nastąpił ten przygłup kaczor i poszło dalej. jak tylko jest ktos kto cos umie to od razu go wywala. zenada nie firma.

asss

junior grafik designer jest poszukiwany, w ogłoszeniu że stabilna posadka napisane ahhahah dobre, od 2 lat przewięło się tutaj pełno osóbek na tym stanowisku, 3 miesiące i do widzenia nastepny.

YYrae

Pytanie kto spełnia oczekiwania? Najlepiej spełniający oczekiwania to ten co by pracował od poniedziałku do niedzieli za najniższą krajową, wtedy proces weryfikacji by był najkrótszy. To wszystko mówi samo za siebie.

niet

gdzie jest takie ogłoszenie? chyba się myslisz, tam nie potrzebują do księgowości księgowa już jest

nowa

jest ogłoszenie do pracy w księgowości jaka panuje tu atmosfera ?

niezruwnoważony

Firma, która nie posiada żadnej wiedzy na temat zarządzania produkcją, nie stosują się do prawa pracy (nadgodziny nie płatne tak jak trzeba, częściowy mobing, praca na 3 zmiany najczęściej mimo iż zakontraktowana jest na 1 zmianę, BHP np. ilość pracowników przy drukarkach na zmianie) Firma bez wizji na przyszłość zarządzanie - improwizacja zarobki mierne najczęściej poniżej średniej krajowej, w biurach bliscy znajomi prezesowstwa, i ostro wykrzykujący zdania po prezesie, ludzie którzy nie mają doświadczenia i improwizorycznie wykonują polecenia mimo wszystko wszystko się opłaca prezesikowi. Ocena niedostateczna nie polecam i żałuję trzeba było z nimi współpracować.

ilk

jakie Panie sa kierowniczkami ? najgorsza jest ciachowa

zawiedziony

Brak kompetencji kadry kierowniczej (zwłaszcza pań). Zachowania na granicy mobingu. Prywatne rozgrywki. Ogólnie panujący brak szacunku.

jak

jakie nowe zwolnienia?? nic nie wiem

noi

bystrej studentki? ale do czego bystrej? jakie będą jej zadania i jaka płaca???

orzeł

znowu mamy jedno wielkie(usunięte przez administratora)a nie strone internetową, wstyd przed klientami

elvis

a co to znaczy wali w pręta? i czym się to objawia u Ciebie Dorotko ?

dorotka

nic się nie zmienia, po piątku mam dość. Dyrektor wali w pręta. Jedna wielka nie kompetencja, ale co tu się dziwić koro przykład idzie z góry - zero wizji na prowadzenie firmy. Kompetentnych ludzi na palcach jednej ręki, reszta z przypadku. Firma ma tak wielki potencjał a spada na dno i tylko ślepy tego nie widzi. Wśród tych którzy odeszli nikt nie żałuje.... ja też spadam, już niedługo. Powiedziałam sobie, że do wiosny....i kamień spadnie z serca.

bea

Zastanawiałam się nad tą firmą, byłam nawet na rozmowie, chcieli mnie zatrudnić do opieki nad marką zabawek z tektury, które produkują, ale gdy przeczytałam te wszystkie negatywne komentarze i po przemyśleniu oferty na spokojnie w domu stwierdziłam, że lepiej będzie poszukać dalej. Popytałam znajomych, którzy pracują w poligrafii, którzy mieli styczność z Simplicity na różne sposoby i zdania również były negatywne. Powtarzająca się opinia: dziwna firma. Teraz negatywnych opinii jest jeszcze więcej.

zfrustrowany pracownik produkcji

A pamiętacie przeszło rok temu kierował produkcją taki kierownik Jacek, który oprócz wiedzy na temat podejścia procesowego miał pewien plan, wizję, ludzkie podejście do ludzi i wydawało się, że Simplicity wreszcie zmieni swoje dotychczasowe oblicze i w perspektywie będzie się właściwie rozwijać. No ale cóż Ciach go przyciął bo musiał wykazać się oszczędnościami...... szkoda straconej szansy.

oki

Iras zjedz snickersa bo zaczynasz gwiazdorzyć !

robol

Potwierdzam, Robas i Ircio to wspaniali ludzie. Tak wspaniali, ze az chce sie ich zaprzytulac na smierc....

niewygodny

Dyrektor tego przecież nie czyta bo przecież wie lepiej od innych co ludzie o nim mówią

nok
@niewygodny 22.11.2014 15:00
Dyrektor tego przecież nie czyta bo przecież wie lepiej od innych co ludzie o nim mówią

ale od kogo od swoich parobków?

omen

podziękujcie dyrektorowi to jego zasługa, mam nadzieje tylko że on to czyta, niech wie jak ludzie go SZANUJA!! trzeba go wygwizdać bo jest paskudny!

ann pracownik

Oczy szybko mi się otworzyły, Simplicity nie funkcjonuje jako organizacja dobrze. Jest bardzo dużo niedociągnięć i nieporozumień na liniach: obsługa klienta-produkcja-transport. Bo nie ma dokładnie wytyczonych obowiązków poszczególnych pracowników, często są wprowadzane zmiany bez powiadomienia pozostałych pracujących, co prowadzi do nieporozumień. Poszczególne działy: produkcja/handlowy/event-montaż/kreacja działają jak odrębne byty, nie jak dobrze połączone naczynia. Opóźnienia w realizacji zleceń są na porządku dziennym. Do tego produkcyjnie-kreacyjnie-organizacyjnie swój nos wtyka wspominany tu pan dyrektor, który z prezesem coś zmieni, ale całej firmy już się nie powiadamia. O zmianach wiedzą pojedyncze osoby i informacje rozchodzą się z ust do ust, rodząc plotki. To nie jest zdrowa sytuacja. Poza tym nie ma określonej struktury stanowisk, pod tym względem też jest duży misz-masz, jakby na potwierdzenie, że każdy dział to odrębny byt, a nie część jednej firmy. Wszystko to razem składa się na mierną ocenę tej firmy jako pracodawcy. No chyba, że ktoś lubi pracować w tak nieogarniętej firmie.

ana

Nic złego w tym, że ludzie się przenoszą i przekwalifikowują. Ale jeśli ktoś dostaje pracę dlatego, że jest czyimś mężem, to słabo. Pan dyrektor szacowny nie zna się na materiałach reklamowych, produkcji i surowcach, co nie przeszkadza mu w "zarządzaniu" i sugerowaniu pewnych rozwiązań prezesowi. Ponoć wcześniej pracował jako handlowiec w branży budowlanej. W Simplicity zaczynał od new business managera i może tu trzeba było pozostać i ściemniać dalej?

omen

rola i sens funkcjonowania żadna! ewentualnie mydlenie oczu prezesowi. Rozwala firmę ten dyrektor, tylko najgrosze jest to że WSZYSCY ALE TO WSZYSCY go obgadują a potem widzę jak latają i mu wchodzą bez wazeliny,szok! ludzi szanujcie się,nieraz słyszałem jak on ocenia i obgaduje ludzi-idiota skończony. a kim on jest? przyjechał do Poznania z zoneczką i wielką karierę chce robić.ciekaWE GDZIE ON BYŁ DYREKTOREM? A może tylko robolem na tej budowie? na takiego wygląda.

b. pracownik

To jest portal, na którym ocenia się pracodawcę, a wspominany dyr. zarządzający jest poniekąd takim pracodawcą. Zatrudnia, zwalnia, organizuje - w sumie lepiej pasuje dezorganizuje - pracę, więc jego właśnie i prezesostwo należy tu oceniać. Dywagacje nad zarobkami kierownika produkcji to już zwykłe plotki. Simplicity to firma, w której NIE ZAGRZEJESZ MIEJSCA NA DŁUGO. Jest to FIRMA NIEPEWNA - rok temu latem pozwalniano pracowników z doświadczeniem, bo ponoć zleceń nie było. Dotyczyło to produkcji i biura. 2-3 miesiące póżniej, gdy wpadł im Lidl zatrudnili nowych ludzi. W tym roku późną wiosną znowu zaczęli robić czystki. Potem było kilka miesięcy spokoju i pod koniec lata znowu zaczęły się zwolnienia i tak co 3 tygodnie nowa wiadomość, kto odpadł. Kulminacja - zwolnienie dtpowca, który dopiero co wrócił z urlopu wychowawczego po narodzinach dziecka. Zarządzający najpierw rozbuchają zatrudnienie, a potem zaciskając pasa, zwalniają ludzi bez skrupułów. I nie dotrzymują umów. Wiem, że ładnie kombinują przy umowach, rozliczeniach, fakturach, nie szanują klientów. Tu liczą się koneksje, zwłaszcza jest dobrze żyć i podlizywać się dyr. zarządzającemu. Ci co to robią, mimo że go nie szanują i go obgadują, nadal tu pracują, choć się nie przepracowują. Najważniejsze to szum wokół siebie zrobić. Atmosfera jest fajna tylko w jednym zespole - w eventach-montażach, bo ludzie tu podlegają bezpośrednio pod prezesa, kt. jako człowiek jest w porządku, ale jako właściciel firmy, który ma pracowników, którymi powinien zarządzać, nie radzi sobie. I potrzebuje takiego pseudo dyrektora zarządzającego, który w ogóle nie powinien podejmować strategicznych dla firmy decyzji. NIE POLECAM PRACY W SIMPLICITY.

hmmm

dobra, odczepcie sie juz od dyra.Ktos wie ZA CO kierownik produkcji zarabia tyle kasy?

poirytowany

Irasek srasek, lawirant i mega szujka.Chce byc taki cool dla wszystkich ale niestety wszyscy sie na nim juz poznali i mu nie wyjdzie. Szkoda tylko ze prezes nie zauważa....

żonka

chyba ostatniego pokoju

niewygodny

Ciach na prezydenta :)

lolko

długo pracuja ci co liżą 4 litery dyrektorowi, przytakują mu, często też są wulgarni, tak jak on.Ludzi na poziomie sie tu nie szanuje i sa niewygodni.Kasa jaka sobie wynegociujesz? znam osoby które od roku chodzą po podwyżke mają obiecana a jak co do czego przychodzi to im się odmawia jednak.ogólnie to fałsz i dezorganizacja pracy, często epitety pod kątem innych pracowników a także klientów.

belmondo
@lolko 07.11.2014 17:47
długo pracuja ci co liżą 4 litery dyrektorowi, przytakują mu, często też są wulgarni, tak jak on.Ludzi na poziomie sie tu nie s...

Tak, przyznam, że z podwyżkami i w ogóle docenieniem nie jest tu łatwo. Dobrze to mają ci, co nałażą i się podlizują dyrektorowi i prezesowi. I fakt - pan szacowny dyrektor ma niewybredne komentarze, wulgarny. Źle wypowiada się o pracownikach za ich plecami przy innych pracownikach, w stosunku do klientów też nie jest w porządku, nie ma szacunku, sam to słyszałem nie raz nie dwa.

belmondo

Są tu ludzie zadowoleni i niezadowoleni. Najsłabiej mają ci, co są bezpośrednio pod dyr zarządzającym, czylu handlowy i produkcja. Bo miesza, zapomina co wcześniej powiedział czy obiecał, kombinuje bez skrupułów. I nie zna się na tym, w czym Simpli się specjalizuje, czym doprowadza produkcję do szału i śmiechu. Sam się dopiero uczy. Zatrudnienie: wybrani na umowie o pracę, większość na zleceniach lub działalności, czyli łatwiej się takich pozbyć. Zero szkoleń, nie ma za bardzo od kogo się uczyć, bo wszyscy zarobieni, nie mają czasu. Kasa na czas i taka jak se wynegocjujesz - to plus. Ale jak długo? Rozwój/awans? Nie tutaj. Dobra organizacja i jasne reguły - nie tutaj. Długo to pracują tu ci, co są bezpośrednio prezesowi potrzebni, a jest takich kilka. Reszta - jesteś ok, nie ma cię - też ok. Ktoś cię zastapi.

HEBA

PRZESTRZEGAM PRZED TA FIRMA, SPECJALIZUJA SIE W ZWALNIANIU RODZICOW NOWONARODZONYCH DZIECI, DYREKTOR JEST PISTOLETEM BEZ SUMIENIA.

kofam

zero sentymentów i poszanowania pracownika i zero skrupółów

Zostaw opinię o SimpliCity - Dom Produkcyjny - Poznań

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie SimpliCity - Dom Produkcyjny