Padre08.12.2016 13:40
Inne
Witam kilka słów na temat zakładu KAMIENIARSKIEGO Trawol, przede wszystkim kadra zarządzająca nie ma pojęcia co to kamieniarstwo tam odbywa się tylko produkcja z kamienia , nikt tam nie ma ukończonej żadnej szkoły kamieniarskiej ani nic podobnego. Pracownik dla właściciela jest zwykłym zerem ma się cieszyć że ma pracę i że łaskawca wybrał go z pośród tłumów chętnych pracować w jego zakładzie , na miejsce każdego pracownika tego zakładu za bramą czeka wagon ludzi chętnych tam pracować ,, słowa właściciela firmy,,. - a to wszystko chyba tylko dla tego że : pracują tam siedem dni w tygodniu na trzy zmiany (nawet piekarnia jest w sobote zamknięta ludzie też muszą odpocząć).A jeżeli pracownik ma konflikt w domu żona go nie kocha dzieci nie chcą znać to nie ma się co przejmować pracować może nawet po 20 godzin na dobę. Wolne są tylko niektóre święta takie jak Boże Narodzenie, Wielkanoc, i wszystkich świętych pozostałe są w tym zakładzie dniami roboczymi. Stawki godzinowe od 7 zł do 12 zł na godzinę plus premia która jest po to żeby ją zabierać( dla przykłady dodam że są zakłady kamieniarskie zatrudniające mężczyzn z Ukrainy za stawki 12-14 zł na godzinę ) . Zero BHP odzież robocza ma służyć 100 lat, jak po 2 latach pójdziesz poprosić o nową bo stara jest już nie zdatna do użytku musisz liczyć się z tym że rozmowa z szefem będzie długa i pouczająca a dnia następnego pracę rozpoczniesz w dzinsach i bluzie nike który kupisz sam w lumpeksie.( odzież roboczą wymienia się raz w roku i wcześniej jak ulegnie zniszczeniu). Lato właściciel kupi 6 pakietów wody do picia i przy 20 osobowej brygadzie będzie zły i zniesmaczony że poproszą po 4 tygodniach o wodę bo pracują w upale , co oni zrobili z wodą przecież dopiero kupował ,, na pewno biorą do domu przecież tak kiepsko płaci,,tylko zapomniał dodać przywożąc tę wodę ze to jest przydział na dwa sezony. Uprawnienia na maszyny i sprzęty tam wykorzystywane do pracy BRAK pracodawca nie wyda kasy na pracownika by miał jakiekolwiek uprawnienia. Zima czym zimniej tym lepiej bo pracownik jak ma na hali 0 lub nawet -7 stopni to przynajmniej będzie biegiem pracował by się rozgrzać ale zawsze może na chwilę stanąć obok jednej z 20 kamer one są aż gorące od swojej pracy tylko w toalecie jeszcze ich nie ma więc załatwianie potrzeby masz na razie mierzone stoperem. Umowy wypisywane są po kilku miesiącach no chyba że zdarzy się wypadek na zakładzie to momentalnie z przed dniem wypadku wszyscy otrzymacie zatrudnienie legalne. życzę czytającym przyjemnej lektury i proponuje się 10 razy zastanowić przed decyzją podjęcia tam pracy.