Witam
Przede wszystkim dziękuję za pochlebne opinie w powyższych komentarzach odnoszące się do mojej osoby :]
Nie jestem pewny czy przepracowałem tam pełne trzy lata, zaczynałem gdy kierownikiem, osobom zarządzającą z ramienia szefa P, Warchałowskiego był jeszcze aktualny szef Malbel. Jeszcze wtedy była to praca która przynosiła jakiekolwiek sensowne dochody chociaż zawsze tak było że prace bardziej dochodowe rozdzielane były przede wszystkim w pierwszej kolejności tym co wchodzą bardziej w (usunięte przez administratora) kierownictwu :] Jednakże może od początku.
Ogłoszenia zwabiające ludzi tam obiecują stałe wysokie dochody, stawki godzinowe, zakres prac itd, nie ma co w to dawać jakiejkolwiek wiary, STAWKI SĄ AKORDOWE, DOCHODY ŚREDNIO ROCZNIE W PRZYPADKU WIĘKSZOŚCI TEAMOW po odliczeniu większości standardowych opłat przejazdów i czasu przesiedzianego w domu bez zleceń to, co policzyło kilka znanych mi w tym i ja osób pracujących tam nie przekraczają 4-5 tysiecy miesiecznie w skali roku. I to jak się ma dobry rok. Stawki akordowe to 2 euro za malowanie dwukrotne powierzchni ktora wczesniej w cenie objetej tą kwotą trzeba wyszlifować dokonać zaprawek pooklejać i pozabezpieczać ewentualne miejsca mogące być zabrudzone przez farbę. co w przypadku skomplikowanych ścian pełnych okien, drzwi i zabudów kuchennych daję dużo pracy mało dochodu. A najczesciej tego typu praca są zlecane. Po materiał dojeżdża się najczęściej do na szczęście nie znajdujących się daleko magazynów nieodpłatnie po godzinach pracy. Komplikacje na budowie, jakiekolwiek konsultacje z zarządzającymi w tym jak że częste braki w bonach, braki w opłatach za daną prace wyjasnia się samemu - tu zaznaczam że bez znajomosci chocby angielskiego jest to mało przyjemne:] Budowy w okresie po za letnim czyli tym obejmującym 65 procent prac rocznych są nie przygotowane do prac na ktore wysyła się ludzi co sprawia że jedzie sie np na kilka godzin tracąc zarobek dzienny albo tracac caly dochod gdy okazuje sie najczęściej na miejscu ze komplentie nie da sie pracować. Zdarza się brak zleceń - bardzo częste jest to ze siedzi się po kilka dni oczekując na kolejne zlecenie w domu.
Niskie dochody nie mają wpływu na opłaty. Wydawać się może mała opłata w wysokości 200 euro za dom i 200 za samochód. Mając w teamie 4 osoby tracimy miesięcznie z dochodu 1600 euro co przy np 1000 metrów pomalowanych daje dochód 400 euro na czysto dla 4 osób .... minus jakieś wydatki sami przekalkulujcie.
Wypłaty nie przychodzą na czas. Porządkowałem ostatnio dokumentacje związana z dochodami i najdłuższy okres oczekiwania na wypłatę to 3 misiace 14 dni, największa kwota ktora została (usunięte przez administratora) na podstawie jakichs wyssanych z palca bajek to 8 tysiecy złotych, najczestrze opóznienia finansowe to okres 3-6 tygodni oczekiwania i baaaaardzo bardzo czesto kwoty zostały ponniejszone o jakies kolejne bzdury nie uznane i zmanipulowane. .... przy czym trzeba uwzglednic i doliczyc zawarty w umowie dodatkowy miesiac dla firmy na weryfikacje i zebranie srodkow do zaplaty.
Aktualnie po zakończeniu wpółpracy w grudniu szef Complexu ma problem z wypłaceniem ostatniej z faktur a mamy marzec, wspomne tu ze to rozliczenie z poczatku grudnia. I tak jest czesto, mam kilku kolegów ktorzy uczciwie mimo wielu nieprzyjemnosci porzucili tam prace i nie otrzymali swojego wynagrodzenia.
Warunki mieszkalne poprawilly sie znacznie od tych opisywanych wyzej. Ma się 2 osobowe pokoje, dośc przyjemne mieszkanie na kompletnym wypizdowie, gdzie po za weekendowym piciem nie ma nic ciekawego do roboty. Przy czym firma nie zapewnia łacza internetowego więc kontakt z rodziną jest po prostu ograniczony, ponieważ mieszkanie w ktorym sie mieszka formalnie nie istnieje - nie ma adresu. nie da się podłaczyc internetu co utrudnia zdecydowanie kontakt z rodzina w kraju i w ogole jakiekolwiek zycie medialne.
Jezeli ktoś ma problem z pracą w kraju, planuje tam wyjechać ponieważ marzy mu sie zaoszczędzić nie polecam. Koszta wycieczki do tego miejsca mogą przekroczyć dochód który możemy uzyskać.
Ogólnie nie mając innych dochodow zrezygnowałbym juz bardzo dawno z tej pracy ale zeszły rok pokazał jak bardzo ta firma jest upadła, jak mało szanuje się w niej ludzi i jak wieloma kłamstwami i oszustwami tzw obietnicami karmieni są pracownicy. Rynek budowlany jest przeogromny, ogłoszeń za granice wiele więc nie Tracie czasu na te miejsce :] pozdrawiam
Bartłomiej Missa