żona10.11.2011 16:49
Inne
Widać Synu, że nie pracowałeś tutaj długo..rzadko trafia się taki Szef, jak on, powiem więcej myślę, że takiego żaden z tych ODWAŻNYCH co się tutaj wypowiadają nie miał i mieć nie będzie! Szkoda tylko,że próbujecie zepsuć opinię tak dobremu i uczciwemu człowiekowi... Tak naprawdę pracownicy byli dla Niego niestety najważniejsi i właśnie przez to stało się jak się stało...bo zamiast zwolnić połowę ludzi, gdy nie było pracy, to brał większe roboty,następne leasingi itd. Wszyscy dookoła mówili "wywal połowę albo i 3/4 ludzi, będzie łatwiej, a On na to "o czym Wy mówicie?! Ci ludzie mają rodziny, kredyty, jakbym mógł!" Dzisiaj Go za to przeklinam..tym bardziej jak czytam takie opinie! Na koniec powiem jedno-tak naprawdę kto Go zna to wie jaka jest prawda...Przykre jest to co piszecie, bo zawsze stał za Wami, jak nikt i w większej mierze przez troskę o Was i Wasze rodziny stracił wszystko na co pracował uczciwie przez całe życie. No ale cóż są ludzie i ludziska.. i nic na to nie poradzimy. Prawda się sama obroni co odczuwamy na każdym kroku! Dziękuję z całego serca za ostatni uczciwy, a przede wszystkim prawdziwy komentarz. Łatwo oszczerstwa pisać anonimowo, co? Brak podpisu świadczy o Was i o tym co piszecie Drodzy Panowie! Pozdrawiam i życzę, mimo wszystko, CHOCIAŻ takiego szefa w następnej pracy i zastanowienia się przez chwilę zanim się kogoś, kto na to nie zasłużył, nieuczciwie skrzywdzi, nawet słowami...Życzę wszystkiego dobrego.