Były pracownik16.03.2022 16:16
Były pracownik
Nie polecam inwentaryzacji w tym miejscu. Nie wiadomo gdzie wejść, wyjść, nikt nic nie wie. Płaca liczona dopiero od pierwszego zeskanowania, a to że przychodzisz i jakiś czas zajmuje sama organizacja, szkolenia to przecież praca wolontariacka. Praca ciężka, do liczenia dawali wiele pudel ustawionych na sobie, które najpierw trzeba zdjąć, policzyć, potem wstawić, a niektóre z nich ważyły więcej niż 20 kg, które ustawowo jest limitem do dźwigania dla kobiet. Na końcu masz jeszcze problemy ze strony kierownictwa o za mało policzonych produktów, gdzie dostawałeś do liczenia najcięższe i największe rzeczy, podczas gdy inni liczyli drobne produkty, których wiadomo, że wyjdzie więcej w mniejszej ilości czasu. Nie polecam, płaca nieadekwatna do poświęconego wysiłku, czasu i nerwów.