Były pracownik21.09.2023 11:00
Były pracownik
Szefowa z wahaniami nastrojów potrafi w ciągu godziny zjechać pracownika z góry na dół, po czym się uśmiechać. Pan Jarek z produkcji potrafi człowieka doprowadzić do stanu depresji lub agresji takiej, że masz ochotę zaczaić się na typa po robocie. Ploteczki, nagabywanie jeden na drugiego. Góra kontra dół (produkcja). Na sklepie to samo, fatalna atmosfera. Ludzie kręcą lody, a zachowują się jakby konstruowali statek kosmiczny. Magazynier Daniel jakieś nieporozumienie, chłop bierny, mierny ale wierny. Zero jakiejkolwiek pomysłowości i zaangażowania. Generalnie firma jeśli chodzi o pracę-porażka. Lody całkiem dobre. Pizza pozostawia wiele do życzenia, ale zjadliwa. Pozdrawiam