Seba29.06.2019 08:57
Inne
Pracowałem w tej firmie dwa dni próbne. Maszyn mają dużo i zamowien też. Zaplecze socjalne i pracownicy ok. Jedynie szef mi nie pasowal. Ma zasady nie rozmawiać i dużo robić bez zajmowania czasu innym. Pierwszego dnia pracy był już konflikt z szefem. Poprostu o coś zapytałem i rozwinęła się rozmowa. Nic wielkiego w mojej ocenie zwykle pięć minut tematu. I problem. Pomyslalem że skoro ma takie sztywne zasady to z kasą będzie tu dobrze. Drugiego dnia próby na rozmowie szefo chce mnie zatrudnić na zasadzie dwa tysiące na umowie a tysiąc na rękę żeby nie płacić składek. Nie sądzę żeby to było do końca ok. Pomocna opinia.