anonim26.05.2009 15:18
Inne
Pracowałem na przełomie 2008/2009. Jako spawacz 260 F tydz.Więcej się nie zarobi.Praca była w miarę prosta,dobrze znać trochę język ang. Bardzo duża rotacja pracowników za byle co wywalają bez powodu.Warunki socjalne katastrofa jak dla mnie, zimna woda do mycia, stołówka to jeden wielki brut.I najważniejsze trzeba być szypkim jak współpracownicy albo szypszym najlepiej. Pod koniec 2008 r. Chłopaki dostali tygodniowe wypowiedzenie z mieszkań firmowych.Polecam na krótki okres dla odważnych.