anonim18.09.2020 21:43
Były pracownik
Dokładnie tak, szkoda strzępić język. O kondycji firmy doskonale świadczy ostatni rok. W ciągu ostatnich 12 miesięcy z firmy odeszli pracownicy którzy pracowali tam lata. (usunięte przez administratora)logistyk związany z firmą od lat, magazynier również pracujący dłuższy okres czasu, dwie osoby z biura obsługi, cztery przedstawicielki handlowe, dwie z nich również z bardzo długim stażem pracy w samym Euroffice. Kilku z nich miało nawet dwu cyfrowy staż pracy w firmie. A na dodatek nawet kierowca. D(usunięte przez administratora). Nie wymieniam tu osób które pracowały tam od wczoraj tylko związane z firmą od dłuższego czasu a nawet pracowały tam jeszcze w starej lokalizacji(usunięte przez administratora) gdzie wcześniej mieściła się siedziba firmy. Przed podjęciem pracy w Euroffice proszę się zastanowić czy problem wywiązał się od pracowników związanych z firmą od lat, którzy jeden po drugim sami zrezygnowali z współpracy z głównie z powodu niezadowolenia z podejścia szefów oraz spraw związanych z pracą na przestrzeni ostatnich miesięcy. Niestety ryba psuje się od głowy powiedzenie znane od lat. Firma niestety przestała się rozwijać. Przestano dbać o kluczowe elementy dla tego rodzaju branży oraz o wielo letnich pracowników którzy byli wizytówką firmy i tworzyli zespół na rzecz innych lub po prostu jak to się mówi w Euroffice szefostwo tam nikogo nie zatrzymuje jeśli chce się odejść. Obecna sytuacja raczej powinna dać szefostwu duzo do myślenia. Fakt że z wypowiedzeniami przychodzą do nich osoby które pracowały tam lata i są niezadowoleni z obecnej sytuacji w firmie mówił sam za siebie tego wybronić się raczej nie da.