Były pracownik CK17.02.2015 14:50
Inne
Kolejna firma pośrednicząca poszukuję naiwniaków. Uwaga!!! Praca w CK to praca bez przyszłości. Na 8h stania, masz łaskawie 20min przerwy. Hala produkcyjna jest bez wentylacji tak więc, jest tam upał! nie do wytrzymania. Do tego dostaniesz buty i ogrodniczki buty są bez wentylacji co powoduje pływanie w nich. Zaś nogawek w ogrodniczkach nie wolno ci podwijać. Hałas panuje tam dość duży, tak więc cały czas w stoperach trzeba być i w okularach. Bez zapowiedzi robią naloty z alkomatem, jeśli coś wykryją od razu wylot z roboty. Oczywiście w standardzie jak to w zakładach, pracują tam całe rodziny. Cały czas jest się obserwowanym tak przez pociotków jak i kamery wielkiego brata. Sama praca jest: trudna, ciężka, wymaga dużej odporności na kaprysy i chamstwo zarówno pracowników jak i brygadzistów, do tego trzeba mieć dużo siły, oczy dookoła głowy, żeby sobie np: nie wkręcić palców w wałki albo ich nie obciąć od blachy. Co piątek robisz za sprzątaczkę halową, bez znaczenia czy to dziewczyna czy chłopak. Tak więc zawsze co piątek na drugiej zmianie bierz ze sobą maseczkę chyba że lubisz łykać kurz. Ogólnie praca sezonowa od wiosny do może jesieni, umowy stałej po trzech miesiącach nie dostaniesz. Co do zarobków to około 1500 do łapy. Jeśli będziesz dojeżdżać busem to odejmij za dojazdy tak więc wyjściowo masz 1100na łapę. NIE POLECAM.