Na rozmowie o pracę słyszysz jedno, a potek okazuje się drugie. Po tygodniu pracy poszedłem upomnieć się o podpisanie z moją osobą umowy o pracę. Usłyszałem, że zrobimy to za jakiś czas, bo księgowa jest na urlopie i wtedy podpiszemy tą UMOWĘ ZLECENIE LUB O DZIEŁO. Ewidentne oszustwo. Siedziba mieści się w Aninie na ulicy Mrówczej koło PKP. Zero klimatyzacji, krzesła tragedia jak i wszystko inne. Zero ładu i składu. W kuchni mieści się ploterownia. W kuchni... Mikrofala + mała lodóweczka. Nie ma nawet gdzie zjeść. Jak nie weźmiesz ze sobą sztućców, to albo jesz ręką albo w ogóle. Łazienka jak na przejściu granicznym z Ukrainą po stronie naszych sąsiadów. Kto był, ten wie. Atmosfera mega dziwna, nikt nic nie mówi. A jak zapytasz się o coś, to przewracanie gałami tylko ujrzysz. Bardzo nie polecam.