Jeden z najgorszych obozow pracy jakie mozna sobie wyobrazic. Nigdy nie wiadomo kiedy koniec pracy o 15 , 17 , 19 czy moze jeszcze dluzej od 6 rano. Kierownicy i bandowe tam to jakis koszmar pierwszo kaza pytac , a jak to zrobisz dra ryja po czym zmieszaja Cie z blotem bo ich zdaniem nie umiesz liczyc ponieeaz brakuje jednego kwiatka. Atmosfera nie do przeżycia na dłuższy okres czasu non stop jesteś obserwowany na dodatek ponizany za plecami. Bo tam bandowe to chyba sa od pierdolenia glupot na kazdego temat zamiast pracy. Ogólnie nie polecam nikomu tam pracy , a jeżeli to zrobisz na wlasne ryzyko!!!! Dla nich jestes jak (usunięte przez administratora) moze z wyjatkiem dla P Marzeny bo chociaz ona probuje okazac wyrozumiałosc. Ale moze byc tak ze to tylko puste slowa i falszywe usmiechy. Chciałabym powiedziec na ta firme cos dobrego ale po 2 miesiacach pracy nie moge nic takiego dostrzec i bardzo się ciesze ze to ostatnie 2 tygodnnie.
Pisze ku pszestrodze bo jestesmy ludzmi i nikt nie zasluguje na obelgi od takich ala polskich kierowniczkow, bo ktorych potrafiłam poł nocy płakac. Pozdrawiam