Jak jest ciepło, to na początku jest w miarę, choć po chwili zapalają się kontrolki. W zimie temperatura w biurze to oszałamiające 9 stopni, brudno. W kwestii finansowej jeszcze większy dramat, podstaw bywa wysłana z poślizgiem, prowizje trzeba wyszarpywać po kawałku, a o ostatniej można zapomnieć. Nowi pracownicy są zatrudniani przed targami(na których szef robi początkowo dobre wrażenie), żeby się pokazać, a po 2-3 miesiącach uciekają, najwytrwalsi handlowcy potrafią dosiedzieć do 7-8 miesięcy. Każdy dzień wypełniony kłamstwami. Klienci dzwonią z pretensjami, że wpłacili za maszynę, a dostawa jest przeciągana. Auto służbowe, ale tylko na wyjazdy i jak się nie popsuje.
Jak ktoś lubi roller coaster i bieganie za swoimi pieniędzmi to polecamy.
Nie trzeba wierzyć w ten opis, można zweryfikować osobiście, byle jeszcze w sezonie grzewczym, bo w lato jest faktycznie ciepło.