P.P.U.H MOLEX

Dębica

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 75 ocen.

Opinie o P.P.U.H MOLEX

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie P.P.U.H MOLEX

Buka

W galerii Manufaktura pracowałam na trzech wyspach po kilka miesięcy w tym na wyspie Molex. Dwie pozostałe wyspy niestety zamknięto. Dlaczego ? przynosiły straty. dlaczego ? każdy miał wszystko w d... poczynając od kierownika kończąc na pracownikach. Ja pewnie też idealna nie byłam, ale przynajmniej wiem teraz jak to działa. I wcale nie dziwą mnie te kamery i kontrol. Na pierwszej wyspie laska potrafiła iść sobie na 2 -3h na zakupy. Molex może nie idealny ale płaci ( na wyspie z biżuterią zostałam bez kasy za 2 miesiące) Nie ma co narzekać w internetach tylko pracować.

Iza

@Luzak, rozumiem, że nie byłeś zadowolony z pracodawcy jakim był P.P.U.H MOLEX, wspominasz również o atmosferze. Jak ją oceniasz? Mógłbyś napisać, co wpłynęło na Twoje niezadowolenie ze współpracy z tą firmą? Twoja opinia będzie pomocna tym, którzy zastanawiają się nad złożeniem swojej aplikacji do P.P.U.H MOLEX.

Luzak

Jedno słowo opisujące tą pracę to MASAKRA. I tylko kontrolę. Bez przesady to nie jest sieć sklepów, które posiadają cenne i wartościowe produkty na sprzedaż. Rozumiem takie sklepy jak Zara itd ale 4 kamery na wysepke? Śmiech na sali. A atmosfery lepiej nie komentować.

filipinka

Ja się wybieram na dzień próbny ciekawe.....

Iza

@Pracownik, napisałeś, że niektórzy uważają pracę w firmie jako chwilową, dlaczego? Skoro piszesz, że system premiowania jest dobry, podstawa również, to dlaczego ktoś nie zostaje na dłużej? Sam rezygnuje czy firma nie przedłuż umowy?

mw
@Iza 07.08.2017 13:26
@Pracownik, napisałeś, że niektórzy uważają pracę w firmie jako chwilową, dlaczego? Skoro piszesz, że system premiowania jest...

Klania sie czytanie ze zrozumieniem....Przeciez wyraznie napisane bylo, ze powodem duzej rotacji jest brak umowy o prace ,wiec zapewne zatrudniaja na umowe zlecenie.

Pracownik

Pracuję w tej firmie od kilku miesięcy i uważam, że praca jak na dzisiejsze czasy jest w porządku, stawka podstawowa jest co prawda niska ale jak ktoś się stara i wykonuje wszystkie polecenia tak jak należy- nie przychodzi do pracy posiedzieć na telefonie- jest odpowiednio wynagradzany całkiem korzystnym systemem premierowym,na którego nie można narzekać. Moim zdaniem jest to jak najbardziej okej, bo każdy ma to na co zasługuje. Praca nie jest ciężka, wolę posiedzieć 12 godzin w pracy,a w zamian za to mieć następny dzień czy dwa wolne, w które mogę sobie coś zaplanować. Kierownicy w porządku, zawsze można zadzwonić, zapytać, poprosić o pomoc. Jedyne co bym zmieniła to wprowadzenie umowy o pracę, ponieważ przez to wiele osób traktuję tą pracę jako "chwilową".

Zofia

Tak czytalam te wasze złe wypociny o firmie, to aż du... ściska jak niektórzy wypisują brednie. Niektóre Panie biorą kasę za nierobstwo. Nawet nie wykażą małej chęci zainteresowania praca. Myślą tylko jak tu usiąść, napisać smsa, przeglądnąć fb. Jak podejdzie klient, to nawet gwiazda nie chce dźwignąć szanownej pupy - taka gwiazdka zmęczona .

Anonimowo sie wypowiem
@Zofia 24.04.2017 20:35
Tak czytalam te wasze złe wypociny o firmie, to aż du... ściska jak niektórzy wypisują brednie. Niektóre Panie biorą kasę za ni...

A Pani Zosienka jest klientka,pracownikiem czy zna firme od jeszcze innej strony? A moze Pani Zosienka jest tym wymyslonym ukrytym klientem? A sformułowanie "(w domysle:zal) dupe sciska" oznacza ze sie komus czegos zazdrosci wiec moze powinni Wam w tym Molexie jakies szkolenoa z poslugiwania sie jezykiem polskim w intermecie ;) A co do firmy, podobno spoko, ale wymagania z kodelsu pracy,a uprawnien pracownika brak ;) (sspecjalie dla Pani Zosienki tlumacze: status pracownika nabywa sie na mocy umowy o prace :*) I z tego co zrozumialam nikt tu nie chce siedziec na dupie ale byc normalnie traktowanym. Tak wiele?

Ole olaaa
@Anonimowo sie wypowiem 02.05.2017 19:46
A Pani Zosienka jest klientka,pracownikiem czy zna firme od jeszcze innej strony? A moze Pani Zosienka jest tym wymyslonym ukry...

No nie tylkonze sie zazdrosci :p ale co do pozpstalej reszty to sie zgodze :) Nie ma co narzekac, do studiow dorobic idzie, roznie bo roznie ale sa gorsze miejsca. Sa te lepsze. Gdyby byla mniejsza napinka ze stronybszefpracowaloie lepiej pracowalo. I z klientami jakos tak swobodniej ale to sie za moich czasow nie zmieni :p

Asia z podlasia xd

Moze przyda sie calkiem swieza opinia, niekoniecznie napisana przez kierownoctwo :p w moim odczuciu podejscie do pracowsnikow troche sie chyba zmfirmowegjeszcze niedawni tam pracowawalam czyli wyszlo prawie ponad rok, wiec nie jest tak dramatycznie. Ale tez nie bede nikogo oszukiwac ze to praca marzen. Problemem wg mnie sa Ci nieby tajemniczy klienci, o ile w ogole sa. Dostawalismy na firmowego maila opisy tych kontroli i jak dla mnie wyglada to troche tak jakby szefostwo chcac zachecic przyxnawalo ten procent na jak najkrotszy czas, zeby mniej zaplacic a miec lepszy utarg. Kierownoctwo wyzej pisalo o dobrych zarobkach ale teraz te 10 na godzine to przeciez ustawowe minimum wiec tez dziewczynom robia taka wode z mozgu, ze to jakas fortuna na rynku pracy. Jak na typowo dorywcza prace gdzie wyplata raczej nie pozwala na utrzymanie sie a tylko by sobie dorobic to chyba troche za duzo sie od pracownikow wymaga, bo nie sa niewolnikami. Mam nadzieje,ze dziewczyny ktore nadal pracuja tam beda mialy trocje lepiej, i moze Pan Konrad tez poczyta te wypowiedzi na forum i sobie to troche przemysli. Bo mogliby miec i fajnych ludzi w zespole i naprawde niezle obroty gdyny umieli motywowac a nie tylko karac. Pozdrawiam wszyskie dziewczyny ktore dzielnie to znosza, i kierownictwo,bo moze sie ogarna i bedzie z tego fajna firma :)

ona z warszawy
@Asia z podlasia xd 21.04.2017 11:26
Moze przyda sie calkiem swieza opinia, niekoniecznie napisana przez kierownoctwo :p w moim odczuciu podejscie do pracowsnikow t...

Weźcie sie do pracy, a nie tylko siedzieć i kasę brać. Jak tak wam źle to zapraszamy do Lidla lub Biedronki. Dopiero tutaj zobaczycie co to praca.

ANNA

Pracowałam kiedyś w Molexie i do dzisiaj wyświetlają mi się komentarze więc odpisuję bo nie mogę czytać spokojnie tego co napisał ktoś rzeczywiście sfrustrowany. Od razu widać że chce się wyżyć i dać upust swoim emocjom krytykując wszystko, nawet samego siebie. Pracowałam tam dwa lata temu więc nie będę się wypowiadać jak jest teraz bo nie wiem. Teraz mam własną firmę i dostrzegam fakt że każdy pracownik tylko krytykuje, dlaczego??? Dlatego że musi rano wstać i iść do pracy !!! i tylko da tego!!! Uważam że nie powinno się krytykować kogoś z powodu niskiego wzrostu i to dwa lub trzy razy - nieładnie. Piszesz o dużej rotacji osób pracujących, a w następnym zdaniu wspominasz o tym że jeździsz po kraju i ciągle na stoiskach widzisz tych samych ludzi. Sama sobie zaprzeczasz. Widać że ktoś po prostu chciał się wyżyć na tej firmie i kierowniku. Wspominasz o anonimach a sama się nie podpisałaś. Pracowałam w firmie Molex i nie mogę powiedzieć na nich złego słowa. I nie jestem " z biura" Z poważaniem Anna K.

Sfrustrowani

Kierownictwo napisało kilka komentarzy, bo im się grunt pod nogami pali. Poziom tych wiadomości jest dokładnie taki, jak ich zarządzania - czyli żenujący. To może po kolei: - Za telefon na stoisku były swego czasu niezłe afery. Kazali chować go do szuflady. Trzeba było używać tak, żeby kamery nie łapały. Może coś się zmieniło, ale nie sądzę. - Monitoring był przeglądany bez przerwy. Premie ucinane za dosłownie najgłupsze rzeczy. Np.: - Pracujesz przez 12h dziennie. Masz prawo do 3 przerw po 10 minut. Wracasz o 3 minuty za późno - po premii. Nie interesowało ich czy masz okres, a może przetrzymało Cię w toalecie. Każda argument był dobry. A jak pilnowało się przerw, to wymyślili np. używanie telefonu. - Część wynagrodzenia szła pod stołem. Mam listy płac, które nie zgadzają z PIT-ami rocznymi. Z tego co wiem, każda odchodząca osoba archiwizuje sobie "dokumenty". Skąd wiem? Bo byli pracownicy Molexu zaczęli się jednoczyć. Jest ich już tak wiele, że zaczynają powstawać grupy internetowe. Wystarczy poczytać. - Zmarł Ci ktoś bliski? Zachorował kot? Nic nie szkodzi! W zamian za 200zł kary za każdy dzień absencji, możesz cieszyć się wolnym. No chyba, że załatwisz kogoś do pracy. Nikogo tam nie interesuje, że jesteś po wypadku samochodowym. Połamany czy połamana masz załatwić kogoś do roboty. - Pan "kierownik" (napisane z małego "k", bo malutki jest) wyjątkowo nieprzyjemny. Niski wzrost nadrabia wielkim ego. Chyba jedyne jego osiągnięcie, to próba bycia ważnym. Ciekawe kiedy ktoś z narzeczonych porozmawia sobie z tym Panem na osobności. Bo do dziewczyn bywa bardzo odważny. Ciekawe czy tak samo skakałby do 2 metrowego faceta. Czyli tak z połowę wyższego niż on. - Sanepid powinien stań przy tych stoiskach 24h na dobę. Szczerze? Ktoś w końcu beknie za to, co się tam wyrabia. Nie wchodząc w szczegóły - świeże partie są okej. Zdarza się jednak, że produkty pozostawiają naprawdę wiele do życzenia. W szczególności odmrażane po kilka razy sorbety. Ludzie! Przecież pewnego dnia jakieś dziecko się zatruje. Wiecie co to prokurator? Nie? Dowiecie się. Sprzedawajcie więcej słodyczy z podłogi. Ludzie mają oczy i mózgi. A oprócz waszych kamer, są te w centrach handlowych. W końcu ktoś to zgłosi. No i co do płatności. Pieniądze były, ale to było "OKOŁO 10". W praktyce nigdy się nie wiedziało, kiedy będzie wypłata. Druga część, ta którą nie uwzględnili w rozliczeniach rocznych też niby do 10-go. W praktyce jak im się chciało. Nie raz i do 25. Dodatkowo trzeba było dzwonić i się prosić. Kierownictwo tak ładnie napisało o Biedronce i Lidlu. Jak tak będą traktować ludzi i klientów, to niebawem sami tam trafią. Rozumiem, że to próba ratowania tonącego okrętu. Szukanie winnych wszędzie, tylko nie w sobie. Winne są gówniary którym nie chce się pracować. Ludzie, który chcą pieniędzy o czasie jakby jeden dzień ich zbawił. Ale nie kierownictwo, które oczywiście nic nie ma sobie do zarzucenia. Panie Prezesie, weź Pan wywal to całe koło wzajemnej adoracji i zatrudnij młodych kierowników, którzy będą szanowali pracę i młodych ludzi. Ludzie, nie dajcie sobie wmówić, że praca za 13zł/h na umowę-zlecenie na stoisku, gdzie nawet nie ma gdzie sobie jedzenia zagrzać lub zagotować wody to dobra oferta. Obecnie rynek jest taki, że praca jest wszędzie. I to na umowę, a nie śmieciówkę. I MOLEX o tym wie. No chyba, że tak przyjemnie się pracuje na stoiskach, że aż kierownicy nie mogą się oprzeć aby nie posprzedawać. Teraz mam pracę mobilną, jeżdżę po Polsce i widzę ciągle te same twarze na wszystkich stoiskach. Brak ludzi czy taka pasja? :) Pan kierownik tak zachwala Biedre. Jak rozumiem, CV już wysłał? Bo bez zespołu, bez ludzi nie ma firmy. A fałszywe komentarze w internecie też trzeba umieć pisać. Ktoś tu chyba na studiach przespał lekcje z marketingu szeptanego i tego, jak się to odbija negatywnie na firmach gdy robi się to w sposób błędny. Wszystkie komentarze w ostatnich dniach są pisane przez kierownictwo :) Takie cwaniakowanie typu " Przedstawi się". heh. Ciekawe czemu osoby piszące pozytywne komentarze się nie przedstawiły. Chyba dlatego, że wszystkie nazywają się tak samo :D Ah. I jeszcze na koniec, żeby nie były tylko minusy. To wspaniałe miejsce do poznawania ludzi. Rotacja jest taka, że można powiększyć grono znajomych na FB w miesiąc o 10 osób. Tak więc jak ktoś się czuje samotny, to polecam. Zanim podejmiecie decyzję o pracy, pospacerujcie dookoła stoisk. Pogadajcie z ludźmi, którzy już tam siedzą. Popytajcie ile pracują. Może akurat nie traficie na kierowników :) Oni to napewno pracują po 2-3 lata. Życzę mimo wszystko, aby ludzie zarządzający firmą przejrzeli na oczy. Zrozumieli, że z niewolnika nie ma pracownika. Zatrudnili osoby które służą pomocą, a nie zbędnymi komentarzami i ego

ONA

Ja pracowałam tam ale los miał wobec mnie inne plany i musiałam wyjechać za granicę. Teraz wspominam sobie te prawie dwa lata pracy w Molexie bardzo miło i wcale nie było ciężko. Dziewczyny pojedzcie do pracy za granicę to się dowiecie co to znaczy praca. Pieniądze mam tutaj lepsze ale życie dużo więcej kosztuje niż w kraju. W Molexie były wczasy i migdały w białej czekoladzie z cynamonem najlepsze na świecie.

ZADOWOLONA

Ja jestem zadowolona, pracuję juz jakiś czas i premie też się zdarzają. Stawka za godz 10zł tyle zarabiam jeśli nie wyrobię na premię, ale w marcu wyszło mi 12zł . Jak się przykładasz to i dobrze można zarobić DLA MNIE OK POLECAM

radiowo:):)

Co za kłamstwa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14 zł i 2-3 lata pracy....... Jakie fałszywe komentarze kierownictwa. Łatwo poznać... hehe....:) Niestety, ale zarządzanie w tej firmie jest na bardzo niskim poziomie. Dziewczyny zmieniają się jak w kalejdoskopie na stoiskach. Umowa śmieciowa, brak premii, socjal to jakaś ekstrawagancja, zero szacunku do pracownika i jego życia prywatnego. Chamskie odzywki kierowniczek i kierownika są bardzo często. Absolutnie nie polecam, chyba że na trochę, dopóki nie znajdzie się czegoś na poziomie.

Admin
@radiowo:):) 04.03.2017 22:41
Co za kłamstwa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14 zł i 2-3 lata pracy....... Jakie fałszywe komentarze kierownictwa. Łatwo poznać....

Radiowo widać, ze słoma z butów Ci wystaje. Ludzi oczerniać to fajnie jest, jak jest się anonimowym. Jak jesteś taka cwana to przedstaw się.

Ona

No nie. Ja tu juz prawie rok pracuje i 14 nie było nigdy. Pozazdrościć. Dla mnie firma tez ok. Szału nie ma ale trafiałam znacznie gorzej. Ogolnie polecam.

Klaudi

Dla mnie suuuper. Pracuję od niedawna i już w lutym dostanę premię, na razie wychodzi mi za godzine około 14zł. Jak tylko wezmę wypłate to zapraszam wszystkie pracownice Molexu na impreze. Trzymajcie się Papa

Anetka

Jak się tylko dogadujesz z koleżankami to na prawdę polecam tą pracę. To często koleżanki zmienniczki podkładają świnię i atmosfera robi się nieprzyjemna, ale do biura nie mam nic. A o towar dbają jak nikt inny, nawet żelki są specjalnie nawlżane więc są miękkie i pyszne.

Ewell

Ja pracuję trochę krócej niż Ty, ale też uważam że jest dobrze!!! Pracowałam w biedrze i co z tego że dają umowę jak na liście podpisywałam 168godz pracy na miesiąc i zarabiałam prawie 1700zł. Tak naprawdę pracowałam 200 godz miesięcznie więc za godzinę wychodziło 8,50zł a były miesiące że godzin było duzo wiecej. W Molexie zarabiam 10zł za godzinę minimum a jak jest doby miesiąc to i 12- 13 zł godz się zdaża. Jak komuś tu źle to niech się idzie do biedry.....

pracownica ze stażem !!!

Pracuję tu już ponad dwa lata. Dlaczego tak długo? Bo jest mi tu dobrze. Trzeba tylko robić to co chcą . Na początku nie mogłam tego zrozumieć ale przekonali mnie. Zarabiam z procentu i za grudzień dostałam 2500zł !!! TAK na rękę. Jeśli ktoś piszę źle o firmie Molex to znczy że w ogóle nie załapał na czym ta praca polega i wypisuje głupoty rzeby się wyżyć . Produkty pierwsza klasa, lepszych nie jadłam.

Ania

Zdecydowanie nie polecam!!!!!!

Myszka miki

Omijajcie szerokim łukiem. Zero szacunku do ludzi i ich pracy. Warunki pracy beznadziejne. Towar często przeterminowany (lepiej nie zgłaszać, tylko taki sprzedawać, bo kierownik mów, że robi się problem i ma się minusa!!!!!!). Ciągła rotacja pracowników. Tak mniej więcej co 2 miesiące przychodzą nowe osoby, praktycznie w każdym mieście, gdzie jest stoisko firmowe. W Mc Donald's jest lepiej!!!!!!!!!!

Sarra

Pracowałam wcześniej w różnych marketach i zawsze gonili do pracy a telefon musiał zostać w szafce tylko na przerwie korzystałam. W Molexie jest luz, nikt mi nie zabrania korzystania z telefonu żeby tylko nie przesadzać. Trzeba tylko się ich słuchać. Zelki i orzeszki są bardzo dobre, ja czasami pokosztuję ale tylko z nowej partii.

Dora

Ja pracuje w Molexie połtora miesiąca i na razie są w porządku. Niestety musiałam sama wydrukować sobie rachunek ale przelew był na koncie po trzech dniach - suuuper !!! i nawet się wszystko zgadzało, nie było zadnych obcięć i wcale tak nie nękają. A pani Agnieszka jest czesto miła i nawet pożartować z nia można. Ja na razie to złego słowa nie napisze!!!

Ania

Pracowałam na orzeszkach w Molexie i szczerze to była najgorsza firma w jakiej pracowałam. Jeśli chcecie mieć normalne życie oraz uczciwą pracę to nawet nie myślcie o tej firmie. Chyba że nie przeszkadza wam bycie poniżanym i lubicie być wykorzystywane.

nnnn
@Ania 14.12.2016 08:57
Pracowałam na orzeszkach w Molexie i szczerze to była najgorsza firma w jakiej pracowałam. Jeśli chcecie mieć normalne życie o...

Zatrudnij sie w Biedronce lub Lidlu. Tam serwują kawę. A i praca jest siedzaca.

była pracownica
@nnnn 14.12.2016 20:18
Zatrudnij sie w Biedronce lub Lidlu. Tam serwują kawę. A i praca jest siedzaca.

Panie kierowniku mnie to przynajmniej tam by zatrudnili, ale pana to odrzuciliby na starcie. Przecież, żeby się tam dostać, to trzeba coś potrafić! Poza tym, z tego co wiem, to w Lidlu jest darmowa kawa dla pracowników podczas przerwy ustawowej. Natomiast w Molexie nie ma nawet czajnika, żeby wodę zagotować. Jak powiedziała kierowniczka M. cytuję: "szef zabronił kierownikom kupować czajniki na stoiska..."

ja

Oczerniac kogoś to łatwo będąc anonimowym. Jak jestes taka odważna to przedstaw się .

anonim

Popatrz na siebie. Oczerniac kogoś anonimowo to fajna zabawa. Jesteś taka odważna to przedstaw się .

Joanna92

Ooo, widzę kierownictwo wstawiło trzy komentarze... Porównajcie jeszcze komentarz: GAGA 2016-12-02 19:06:54 oraz JAA 2016-12-01 17:24:17. Maaaasakra !!!! Kierownictwo sobie pijar chce poprawić. Naprawdę ostrzegam przed tą koszmarną firmą!!!!!! A tak przy okazji kierownik wymaga znajomości języków obcych, a sam żadnego nie zna. Kierowniczka to samo. Pozdrawiam.

niki

Ja zarabiam okolo 11zl za godz i w grudniu na pewno zarobię więcej, jak co roku więc jest dobrze!!! Mam już swoje latka i spore doswiadczenie i jak widzę po moich młodych zmienniczkach nawet towaru im się nie chce dołozyc a ja za nie musze robić. Jak się starasz to zarabiasz. Jest wiele pracy na rynku więc można wybierać, ale jak ktoś myśli że mu nawalą i nic nie musi robić to nigdzie nie zagrzeje długo miejsca. Po za tym wszędzie stawki za ok 9zł za godz i tyle, a tutaj jak się bedziesz starać to zarabiasz więcej. Ja w tamtym roku w grudniu w mikolaja to 14zł za godz zarobiłam, a jutro zamierzam pobić ten wynik bo jest moja zmiana. śiemka ;)

An

Pracuje już cztery miesiace i nie wiem o czym piszecie. Moze kierownik troche gburowaty ale u kierowniczki zaliczylam ten ich niby test i teraz licze ze dostane premie bo w pazdzierniku mi wyszla. Na razie to mi tu dobrze i nie zamierzam zmieniac tej pracya , a już na pewno nie na biedre.

GAGA

CO WY PISZECIE. Ja tam pracuje już prawie 3lata i jestem zadowolona. Wypłata jest zawsze na czas i premia też się trafia , to zalezy od miesiąca. trza się sluchać kierowników i tyle. W biedrze już pracowałam i wole w molexie. Wyplata jak na sprzedawce nie jest zła. Mąż w kopalni pracuje więc nie jest żle tylko sie smieje że ja to nie do roboty chodze tylko na wczasy.

Joanna92

Nie polecam i nie życzę nikomu pracy na stoisku Molexu. Kierownictwo nie rozumie co oznacza dzień wolny. Tylko wymogi, wymogi i jeszcze raz wymogi, a w zamian słaba płaca, umowa śmieciowa i brak premii. Rekrutacja odbywa się min. raz w miesiącu bo mało kto wytrzymuje psychicznie. Nie ma tam szansy niczego się nauczyć. Zgadzam się w zupełności, że lepiej iść do Biedronki na kasę.!!!

JAA

Co wy wypisujecie. Ja pracuję już 3 lata i nie mogę złego słowa powiedzieć. Na początku dużo tego było i ten system... Ale wypłaty są zawsze na czas, a i premia jak jest dobry miesiąc to dostane. NIE JEST ZLE. A teraz za grudzień to na pewno wyjdzie mi premia, może nawet 13zł za godz wyjdzie. Oni są wporządku tylko trzeba się trzymać grafiku. Wiec ja z mężem mam dobrze bo on w kopalni robi i śmieje się że moja praca to wczasy !!! 3majcie sie JA

Basia

Witam, praca na żelkach w Molex-ie jest tylko i wyłącznie dla osób, które nie mają poczucia własnej godności oraz potrzeby wyrażania własnego zdania oraz godzą się na niekorzystne warunki, byle tylko coś zarobić. Ostrzegam potencjalne pracownice, by nie miały jakichkolwiek złudzeń, że kolejnego dnia będzie lepiej i jakoś się to ułoży. NIE, nie ułoży się. To nie jest miejsce do pracy ani dla studentek ani dla matek. Po prostu znajdźcie coś innego dziewczyny, dla waszego dobra i waszej rodziny. W tej firmie panuje obłuda obłuda i jeszcze raz OBŁUDA. Nie wierzcie w żaden uśmiech kierowniczki oraz przemiły głos pań z biura. Jedno mówią, a przy wypłacie okazuje się zupełnie inaczej. Rotacja jest tam nieziemska, nie bez powodu. W normalnej pracy ludzie zagrzewają miejsca latami i nie ma problemu z masowymi zwolnieniami przez pracowników.

Dajcie sobie spokój!

Powiem krótko. Tragedia! W biedronce płacą więcej, o wiele mniej wymagają i oczywiście dają umowę o pracę. W tej firmie pieniądze są tylko na otwarcia nowych stoisk, a pracowników dzięki którym się to wszystko kręci mają za nic. Nie ma premii od utargu, nie ma funduszu socjalnego, zero bonów na święta czy urodziny, zniżki dla pracowników takie jak dla klientów (śmiech). Słaby jakościowo towar, fatalna logistyka i w dodatku nijaki marketing. Kierownicy bez wiedzy i z manią wyższości. Pracowników traktują jak śmiecia i niewolnika. Wykorzystają jak mogą. Każą płacić za wszystkie uszkodzenia, połamane lizaki itp. Musisz bez mrugnięcia okiem przyjść (nawet na 15 min.) na spotkanie z kierownikiem lub na zastępstwo. Jeśli nie możesz to znaczy, że ci nie zależy. Natomiast jak pracownik nie przyjdzie zgodnie z umową to firma potrąca minimum 400 zł!!!! Zmiany personalne to norma. Ludzie się sami zwalniają, a reszcie firma dziękuję. Tak można pisać bez końca o tym cyrku. Pracowałam 4 m-ce, a teraz pracuję gdzie indziej i widzę różnicę. Przede wszystkim odpoczywam psychicznie, a to najważniejsze.

anonim
@Dajcie sobie spokój! 23.11.2016 13:01
Powiem krótko. Tragedia! W biedronce płacą więcej, o wiele mniej wymagają i oczywiście dają umowę o pracę. W tej firmie pienią...

Proponuję zatrudnić się w Biedronce lub Lidlu. Będziesz tam siedziała, piła kawkę, smigala po fejsie i będą Ci za to płacić. Praca jak marzenie. Polecam.

Agnieszka

Też niestety tam pracowałam-( Omijajcie szerokim łukiem tą firmę!!!!!! Wynagrodzenie i traktowanie pracowników pozostawię bez słów, bo administrator nie przepuściłby mojej wypowiedzi. Zatrudniają na niby stanowisko sprzedawcy, a na umowie jest napisane "promowanie" ŻENADA!!!!!!!

była

była 1 2016-10-28 19:44:37 Spokojna twoja zawistna rozczochrana. Będę pisać co chcę i szczycić się czym chcę. Twoja denna wypowiedź nic nie wniosła do tematu. Dla mnie praca sprzątaczki nie jest hańbiąca, zarabiam bardzo dobre pieniądze i w tej chwili jest to dla mnie najważniejsze. Ale zaspokajając twoją ciekawość informuję że aspiracje mam dużo większe, ale do ich zrealizowania potrzebuję jeszcze trochę posprzątać.

była

Pracowałam rok. Źle nie było. Miałam znacznie gorsze prace. Kasa jak na tą pracę ok, przynajmniej zawsze o czasie, bez proszenia się. Obecnie sprzątanie w Anglii, praca nieporównywalnie cięższa, zarobki nieporównywalnie większe :) Ogólnie osobiście mogę polecić. PS Orzechy w karmelu i czekoladzie najlepsze jakiekolwiek jadłam :)

była 1
@była 28.10.2016 17:17
Pracowałam rok. Źle nie było. Miałam znacznie gorsze prace. Kasa jak na tą pracę ok, przynajmniej zawsze o czasie, bez pros...

To karierę robisz zawrotną !!! Od sprzedawcy do sprzątaczki, jest sie czym szczycić.

poo

Świetnie, że atmosfera opiera się na przyjacielskich relacjach.

krak

Molexie co sie stało z wami w galerii krakowskiej ??

Keisa

Najgorsze jest to, że podstawiają się pod inną polską firmę produkującą bardzo dobre jakościowo i smakowo orzeszki i owoce w czekoladzie! A nie ma nawet co porównywać!WSTYD!!!

Ola
@Keisa 26.07.2016 12:39
Najgorsze jest to, że podstawiają się pod inną polską firmę produkującą bardzo dobre jakościowo i smakowo orzeszki i owoce w cz...

Przecież dziewczyno oni czesc produktów sami produkują.jak nie wiesz to nie pisz bzdur.

Ola
@Keisa 26.07.2016 12:39
Najgorsze jest to, że podstawiają się pod inną polską firmę produkującą bardzo dobre jakościowo i smakowo orzeszki i owoce w cz...

Przecież dziewczyno oni czesc produktów sami produkują.jak nie wiesz to nie pisz bzdur.

jagoda90

Witam, Ostatnie komentarze na forum to podpucha. Widać kierownictwo Molexu (firmy zajmującej się m.in. sprzedażą orzeszków, żelek i lizaków) przyjęło nową taktykę i wstawia opinie dotyczące "niby" innej firmy. Cóż za genialny pomysł.... Chociaż z drugiej strony nie mają się czym bronić na negatywne opinie, więc tylko to im pozostało. Prawdy nie da się ukryć!!! Przejrzyjcie oferty pracy firmy. W każdym miesiącu nowe i to na kilka stoisk (bynajmniej nie nowo otwieranych). Szkoda czasu, energii i nerwów na pracę w tej firmie. Z tego co zarobisz i tak przy wypłacie Ci zabiorą. Dodam umowa śmieciowa i stawka za godz. nie przekraczająca najniższej krajowej.

kate89

Idealny pracownik firmy MOLEX to taki który, pracuje po 17 godzin, a nawet może więcej, nie ma rodziny, nie narzeka, zarabia psie pieniądze i powinien być wdzięczny pracodawcy, podsumowując taki pracownik to ROBOT lub jak kto woli WÓŁ DO ROBOTY!!!!!!

Pou77

Byłam ostatnio na rozmowie o pracę w firmie Molex w Galerii Krakowskiej, jak przyszłam na stoisko to była tam Pani(kierowniczka)i usłyszałam od niej, że nie ma czasu na rozmowę ze mną. Nie wiedziałam, że tak się podchodzi do osób, które chcą pracować!!!

Komentator

Pracowałam na stoisku w Bytomiu z plusów chyba jest to ze wypłata byla na czas a z minusów szkoda gadać konczyłaś o 21 a wychodziłaś 21:35 kierowniczka nie jest zbyt miła "Pani Kierownik nie rozumie dlaczego dziewczyny odchodzą po dniu/tygodniu/miesiącu pracy..." i fakt jest taki ze mimo ze miałaś wolne musialaś przyjść dać konwojentowi pieniądze.

orzeszek

Zgodzę się,że może i szału nie ma ale jak na obecne możliwości na rynku pracy to uważam ,że praca ok.Potwierdzam,że oferują umowę zlecenie ale informuja o tym na początku więc albo to komuś pasuje albo nie.Co do połamanych lizaków również się zgadza,że odpowiada się za towar aczkolwiek na naszym stoisku najdroższy lizak kosztował 25zł,wiec po rabacie z jakieś 15zł trzeba by było oddać.Uważam również,że to pracujące ze soba dziewczyny są nie fair ponieważ złamią lizak,pózniej sie do tego nie przyznają,a odpowiedzialnośc i koszty sa pozniej dzielone na wszystkie dziewczyny pracujace na danym stoisku.Zdarza się rownież ze trafiaja sie w kartonie z dostawy połamane no i coz tez za nie odpowiadamy.A więc podsumowując swoją wypowiedz,może to nie jest praca marzeń ale coz teraz o taką cięzko:)Warto spróbowac,jak dla mnie ok.

Orzeszek w Karmelu

Umowa śmieciowa podpisywana co miesiąc, więc nigdy nie masz pewności. Tragiczna stawka godzinowa ALBO procent od utargu, który nigdy nie będzie wyższy od stawki godzinowej. W każdy wtorek musisz być w pracy na konwoju ZA DARMO, nikt Ci za ten czas w pracy nie zapłaci. Jeśli złamie Ci się lizak (a są łamliwe) musisz zapłacić połowę wartości produktu (warto dodać, że taki lizaczek może kosztować 30 zł). Wypłatę dostaniesz dopiero jak zatwierdzisz fakturę (?!), wydrukujesz ją sobie, podpiszesz i wyślesz im listem. Pani Kierownik nie rozumie dlaczego dziewczyny odchodzą po dniu/tygodniu/miesiącu pracy... Ale na osłodę dodam, że bardzo ładne zapachy wydziela stoisko i można próbować, co się sprzedaje. :)

Pani

Pogieło Was tu już w dużej większości. Każda narzeka na: niskie zarobki, umowa zlecenie, wypłata późno itp. itd. Ja też tam pracowałam ale jak każda z Was zostałam o tym wszystkim poinformowana podczas rozmowy kwalifikacyjnej, ewentualnie szczegóły dowiedziałam się podczas szkolenia. Więc do chol..y po co przyjmować jakąś ofertę pracy jak Ci się nie podoba ? Chyba tylko po to żeby ponarzekać sobie na tym powalonym portalu. Zwolniłam się sama od nich na rzecz biedronki ( umowa o prace). Powiem tak, praca na 3 zmiany, na umowie oczywiście 8h w rzeczywistości nawet 10, nadgodziny niepłatne no i najlepsze jest to że za zmianę wraz z dwoma innymi osobami często mam do odebrania i rozdysponowania 35 palet towaru :) Nieźle prawda ? Pracuje już miesiąc i łapy odpadają, plecy nawalają na maxa. Gdyby nie to że w swojej sytuacji osobistej muszę mieć umowę o pracę z chęcią wróciłabym do Molexu gdzie średnio zarabiałam około 200zł mniej ale piep..ych palet nie było. A co do kontrolowania kamer itp. Śmiech mnie tu powala. W biedrze kamera na kamerze, dziennie zdarza się po 3 kontrole z kierownictwa, adyty firm zewnętrznych, opierdziel dla każdego na dzień dobry w trakcie i na do widzenia. Podsumowując kochane siostry Molexu szanujcie się troche z tymi opiniami. A jak coś wam bardzo nie pasuje napiszcie do szefa, z doświadczenia wiem że skutkuje :) Pozdrawiam

nn

mala ten portal jest do tego,aby wyrażać swoje opinie.Nie musisz być wulgarna.To,że ta praca dla ciebie jest ok nie znaczy ,ze dla innych też.Każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie.Poza tym liczba negatywnych komentarzy mówi sama za siebie.

ruda90210

No mała ma rację i tyle."blondyna" spoko i szacun bo mój facet tyle w domu nie naprawił co ona na stoisku.A faceci jak faceci chyba teraz już tylko jeden nam został więc szef może chciał mieć jakiegoś chłopa w szeregach i stąd ten "akt desperacji"no konwoju wam współczuję bo u nas jest skrzynka kasę wrzucić i po sprawie .A praca jak każda inna szału nie ma ale do dna jeszcze głęboko ..

mala

Molex...hm jak komuś kur.. nie pasuje to niech nie robi i tyle a nie piepszycie jakieś bzdety totalne jak to źle jak to nie dobrze a to se idźcie do biedry zasuwasz za 6,5 przez 13 godz i to taki raj...? No sory ale wątpię. Tyle macie do powiedzenia na tym forum a poszła która kiedy złapała za telefon i powiedziała do źródła czyli szefa co jej nie pasi..czy tylko tak między sobą nadajecie na wszystkich,ja przerabialam tych kierowników dwóch facetów taka starsza babkę i blondyne w adidasach to ona spoko no nic do laski nie mam ta starsza też wporzo choć szuka afery a co do kolesi to poprostu facet z baba się nie dogada no nie czarujmy się ą ją pracuje tam dalej i twierdzę że se jeszcze trochę popracuje bo mam na kogo pracować a za leżenie to płacą tylko na wystawie z trumnami

ania

Witajcie:) Piszę, aby Was ostrzec przed tą żenującą firmą. Praca sama w sobie nie jest ciężka, ale najgorszy jest stusunek do pracowników. Właściwie jedyne w czym molex przoduje (niestety) to wyzyskiwanie pracowników!!!! Pracuje się tam na umowę zlecenie, która jest istnym cyrografem. Stawka godzinowa jest kiepska. Wszelkiego rodzaju premie, którym mamią kierownicy na rozmowach kwalfikacyjnych, są bujdą. Chociaż przepraszam raz na rok można wyrobić 20 zł:)W dodatku wypłata coś około 15-ego albo po.... Zawsze inaczej. Rotacja pracowników jest mega duża. Telefony w dzień wolny, najgorsze to te, żeby przyjść do pracy za kogoś. Raz w tygodniu trzeba za darmo - podkreślam - za darmo przyjechać na konwój!!!! Kierownictwo poniżej poziomu krytyki. Ja na szczęście molex mam za sobą i się z tego ogromnie cieszę. Niestety znajdują się osoby, które tam pracują bo nie mają innej alternatywy.... Tak naprawdę chociażby w biedronce jest lepiej!!!!

Zostaw opinię o P.P.U.H MOLEX - Dębica

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie P.P.U.H MOLEX