Ostrożnie z pytaniami gdy dzwonicie o prace, pan Marcin ewidentnie nadużywa alkoholu i wyzywa gdy jakieś pytanie mu nie odpowiada. Powodzenia w szukaniu pracowników z takim podejściem. Od razu przechodzi na ,,Ty,, i ocenia przyszłego pracownika za pytanie jakie są godziny pracy. Oferuje prace na 20 letnim sprzęcie panosząc się jak by miał sprzęt z salonu.