Gtech Poland

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 61 ocen.

Opinie o Gtech Poland

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Gtech Poland

McGyver

3 filar i podróże i praca z domu - rzeczywiście zalety darmowy support produkcji - nie tylko dla Seniora, niższe i wyższe stanowiska także obejmuje łamiąc kodeks pracy wyjście na piwo - bez przesady, ale to chyba nic nadzwyczajnego Przegrana seria przetargów, produkty niedostosowane do oczekiwań klientów. Przejmując IGT wzięli prawdopodobnie takiego Titanica i można się domyślać następnych wydarzeń

były pracownik

Wiele lat temu to może i było ok, ale po przejęciu przez Włochów i późniejszym połączeniu z IGT to tylko się pogarszało. Z zalet: jak się udało to fajne podróże się trafiały do egzotycznych krajów, 3 filar - na odejście odebrałem niezłe pieniądze, można bez problemu zdalnie pracować ale to zależy od szefa zespołu albo jak pracujesz z ludźmi z zagranicy wiec czy biuro czy dom nie ma znaczenia. Minusy: na poziomie seniora support produkcji 24/7 pod telefonem bez dodatkowego wynagrodzenia, w centrali w US nie wiedzą czy jesteś na wakacjach czy akurat u ciebie 4 rano, nagród to już parę lat nie było, co najwyżej jakiś gadżet czy koszulka, ostatnio o konkretnej podwyżce czy awansie zapomnij "w tej firmie Java to mega nowość" - zależy od zespołu, ponad 10 lat w Javie programowałem "Co 2 lata dostaniesz nowy telefon, jeśli zgodzi się na to - Uwaga dwóch VP" - dokładnie, żenada, parę lat temu IT samo Cię informowało że telefon masz do wymiany miesiąc wcześniej i żebyś sobie model wybrał "technologiczne zacofanie" - niestety stoją jeszcze systemy w Fortranie, ale to też wina klientów którzy niechętnie chcą zmieniać jak tyle lat działa, a ktoś przecież musi zapłacić za migrację. "W ostatnich latach pokasowali imprezy integracyjne, bal karnawałowy, "choinkę" dla dzieci" - tutaj się nie zgodzę , ludzie zagłosowali za gruszą to mają a jak na piwo wyjść to każdy tylko patrzy żeby firma stawiała " święte krowy" - niestety potwierdzam, jakiekolwiek próby zmian były tłamszone.

Frustrat

Jeśli ktoś chce piąć się w górę poprzez sumienne wykonywanie pracy, staranie się, bycie aktywnym i poświęcenie (i jeszcze inne synonimy) to polecam... szukać gdzie indziej.

Były "Resource" :) z Gtecha

Pracowałem kilka lat w tej firmie i ciężko mi było do siebie dojść po ostatnich kilkunastu miesiącach które tam spędziłem. Temat na operę mydlaną. Praca w innym miejscu uświadomiła mi że można mieć konstruktywny i realny wpływ na prowadzenie projektu i że to daje bardzo dobre efekty a sama praca satysfakcję. PS: Dostateczny za pierwszych kilka lat gdy paru rozsądnych ludzi potrafiło zbudować tam fajny zespół.

Gronkowiec

Bałagan na kółkach. Nie polecam tam pracować. Każdy dział robi swoje i ma w duszy innych. "Manie w duszy" to jedyna wspólna cecha i reguła wszystkich tam pracujących. To jest jedyna praca, w której nie poznałem żadnych kolegów, z którymi chicałbym utrzymywać kontakt po zakończeniu okresu wypowiedzenia. Wszyscy ważni, wszyscy zajęci, najbardziej pewnie kopaniem dołków. Tak jak ktoś napisał, technologiczne zacofanie, brak innowacji, wszelkie próby i pomysły są natychmiast zabijane w zarodku zarówno przez górę, jak i współpracowników, którzy chcą strugać kijek tak jak wcześniej.

Manager
@Gronkowiec 04.02.2017 23:08
Bałagan na kółkach. Nie polecam tam pracować. Każdy dział robi swoje i ma w duszy innych. "Manie w duszy" to jedyna w...

O tym, że szefostwa ma w duszy pracowników było widać podczas ostatniej wigilii - chyba po raz pierwszy nie można było zadawać "anonimowych" pytań w ramach ask the board. No i wyniki ostatniej ankiety "zadowolenia" pracowników musiały być tak beznadziejne, że ani HRy ani zarząd nie podali wyników do publicznej wiadomości. To doskonale pokazuje, że nie warto tam pracować. To firma dla ludzi 50+ którzy załapali się kiedyś na dobre pensje i dlatego tam dalej siedzą.

McGyver

Płace java - w porównaniu z niektórymi korporacjami - 50% Było ogłoszenie na Financial Controlera, dlatego że pracownica na tym stanowisku nie wytrzymała szykan i złośliwości ze strony swojej amerykańskiej przełożonej. Wiem to z pierwszej ręki. Dział kadr nie zrobił w tej sprawie nic. Nagrody coraz rzadsze, podwyżki coraz mniejsze, na awans (jak ktoś napisał wcześniej) czekasz latami. W ostatnich latach pokasowali imprezy integracyjne, bal karnawałowy, "choinkę" dla dzieci. Co 2 lata dostaniesz nowy telefon, jeśli zgodzi się na to - Uwaga dwóch VP. Widocznie nie mają ważniejszych spraw...

lolek
@McGyver 19.12.2016 14:15
Płace java - w porównaniu z niektórymi korporacjami - 50% Było ogłoszenie na Financial Controlera, dlatego że pracownica na ty...

okazuje się ze hamerykancom nie spodobało się to ze podludzie z huba z PL maja lepsze telefony ....no jak to mozliwe oni u nas robili demokracje i teraz sa gorsi .....

magda

A ktos sie podzieli jakie sa płace dla programstow java w gtech, bardzo doswiadczonych 10+ lat

expDev
@magda 16.12.2016 09:25
A ktos sie podzieli jakie sa płace dla programstow java w gtech, bardzo doswiadczonych 10+ lat

Płace gorsze, możliwości rozwoju żadne. Jak chcesz mieć ciepłą, niewymagającą ale i nie rozwijającą posadkę - taki odpowiednik pracy w instytucji państwowej - to aplikuj. Ale jak chcesz się rozwijać, robić projekty, którymi będziesz mogła się pochwalić - to szukaj gdzie indziej. Poza tym w tej firmie Java to mega nowość ;)

kaja

Odpowiednie ubezpieczenie jest czymś oczywistym dla pracownika @mietek, bo doskonale wiedzą jak zadbać o przyzwoite umowy.

anonim

(usunięte przez administratora)

Litigant

Rzecz w tym, że chodzenie po bagnach wciąga... A to forum jest po to, aby bagna unikać...

ob5rany grzesio

boje sie ze mnie wygryza.... jestem leniwy i ob5rany....

stara_biurwa

Nie przesadzajmy - obowiązkiem pracodawcy jest zapewnić narzędzia do pracy :) Z telefonami jest obecnie beznadziejnie - kilka kiepskich modeli do wyboru i koniec - kiedyś to można było sobie chociaż wziąć jakiegoś starszego flagowca ... Komputery - jak dostaniesz nowy to ok, jak starszy model, to dźwigasz ;) A o tym, że w firmie dzieje się źle i że zarząd nie ma zielonego pojęcia o tym co robić są ostatnie ruchy - wszyscy pracownicy dostali maila o tym, że będą odpytani z tego jak im się pracuje. Biorąc pod uwagę, że wyniki ostatniej akcji wsadzono głęboko do szuflady i zapomniano o nich, to i tej zbyt dobrze nie rokuje :) Ale muszą pokazać, że nie są tylko marionetkami ludzi z USA ... Zresztą już szczytem niekompetencji i lenistwa lokalnego HR jest to, że do przeprowadzenia rozmów zaproszono firmę zewnętrzną :-))) Tak jakby sami nie potrafili szczerze rozmawiać z pracownikami ... a może po prostu pracownicy nie ufają haerce? :-)) W sumie to nic dziwnego - brak perspektyw, mnóstwo osób starających przeżyć do emerytury, zero dynamiki, archaiczne technologie, czekanie latami na jakikolwiek awans ... Coraz więcej osób myśli o odejściu z pracy lub po prostu rzuca papierami. W tym roku nie licząc konsultantów już odeszło ich całkiem sporo ...

anonim

(usunięte przez administratora)

ktostam

Tylko brzmi fajnie ... systemy są tak beznadziejnie stworzone przez "geniuszy" w Indiach i USA a potem na prędce i po taniości rozwijane, że szkoda nerwów. Poza tym pensja może rozczarować ... No i o rozwoju zapomnij - jak już Ciebie wyszkolą, to uzyskasz taki stopień niezastępowalności, że już nigdzie dalej nie przejdziesz ....

ktostam

Maciej ma niestety rację - w tej są jednostki, które pracują prawie od zawsze i ponieważ są w okresie bliskim emerytury, to szefostwo przymyka oko na to co wyrabiają. A to, że rozwalają atmosferę, to zupełnie inna sprawa. Zresztą ostatnio szefostwo wyraźnie nie ma pomysłu na rozwój. Odpowiedzi na pytania pracowników są lakoniczne i wymijające. W marcu było hurtowe odwoływanie kontraktorów, bo coś się pozmieniało na górze. Osoby, które chcą się rozwijać są mocno tłamszone. A jak trafi się na szefa spoza PL, to już w ogóle pozamiatane - ludzie z PL są traktowani jak tania siła robocza z trzeciego świata. Lepiej zainwestować swój czas gdzie indziej...

Maciej

Szczerze nie polecam. To była moja najgorsza praca, jak do tej pory. Pracując tam, załem sobie sprawę, że kultura organizacji nie bierze się znikąd, a już na pewno nie z ponadprzeciętnie wysokich płac. Nie wystarczy dawać/brać wysokich pensji, aby zorganizować sensowne miejsce pracy, DROGA kadro kierownicza. Myślę że to też jest wina Polaków, którzy pracują antyzespołowo, i chronicznie nie chcą dzielić się wiedzą, w myśl zasady działania grabi, które jak wiadomo grabią tylko do siebie, a nie od siebie. Polakom trzeba pomagać w pracy zespołowej!!!! Istnieje w tej firmie mechanizm takich Gurusów, którzy, jak święte krowy, są porządani we wszystkich projektach i dlatego nie obowiązują ich żadne zasady, procedury i przepisy wewnętrzne. Potrafią wręcz śmiać się z zasad, które obowiązują niby wszystkich. Patrząc na to wszystko, aż nie chce się awansować i być takim menażerem menażerii, czyli latającego cyrku. Ta firma tak naprawdę przypomina Państwówkę, która, kiedy nie zarządzana, rządzi się tymi samymi zasadami - folwarku, buta, kija i marchewki. Lepiej jednak pracować tam, gdzie zarządzający przynajmniej zdają sobie sprawę i zadaje sobie trud prawdziwego organizowania pracy, czego należałoby się spodziewać po korporacji, a nie tylko biorą pensję i pozorują działania czyli klasyczne Laissez-faire.

lolek

heheh ta firma rozwijajaca sie w czym? chyba w zwijaniu sie :) ...

Piotr

A ja nie zgadzam się. Monotonna praca przybijanie gwoździ czy wkręcanie śrub tylko dla kasy wypala zawodowo. A tak to właśnie wygląda w GTECH/IGT. W dodatku często jest tak, że ty wkręcasz, bo ci każą, a ktoś inny w korpo ma za zadanie wykręcać i dostaje za to premię! Starasz, się napinasz, a robota nie idzie i nie wiesz dlaczego... Nawet polska ustawka Kodeks Pracy nakazuje pracodawcy łagodzić skutki "pracy monotonnej i pracy w ustalonym z góry tempie". Amerykanie jednak "łagodzą" tę monotonię podnosząc $ - do mniej 1/3 tego, co zapłaciliby Texanom, gdzie praca w USA jest najtańsza (wiadomo kraina uschniętych kaktusów). Polak jak zobaczy $ jarzy się i uśmiecha. I mówi że dobrze płatna praca, że trudno taką znaleźć w mieście stołecznym itp itd. To że to orka i bezsens, to już ciiiiiii.

anonim

(usunięte przez administratora)

ziggy

Co opisujesz to motywator finansowy. Oprócz pensji, po pewnym czasie zorientujesz się, że cofasz się w rozwoju. Innowacyjność w tej firmie kończy się na odcinaniu kuponów.

MH

E,tam rok to krótko, pracowałem tam i o jakichś dużych możliwościach rozwoju to można zapomnieć. Raczej, jak mówią "rok nie wyrok" :)

byly_najemnik

Firma szkoli ludzi wtedy, gdy każą Hamburgery z Ameryki. Tak normalnie, przez większość czasu, szkolenia są zbyteczne. W ogóle jakikolwiek rozwój jest zbyteczny, co prowadzi do frustracji. Siadaj i do emerytury poprawiaj proste błędy w programach, nie mając wpływu na to, że te same błędy będą pojawiać się w przyszłości, bo ich źródła są daleko od ciebie. Oto wizja amerykańskiej firmy dla Polaka - informatyczny odpowiednik montowni sprzętu dla Zachodu po 7,50 za godzinę. Dno! Choć pewnie można czegoś się nauczyć przez 1 rok (i po tyle __inteligentni__ tam pracują). 10 lat to jak kogoś przyspawa przed emeryturą chyba albo starzy pracownicy z pierwszego naboru, którzy rzeczywiście dzięki pancernej skórze i umiejętności wyłączenia zdrowego rozsądku robią wielkie korpo-kariery.

Szlachetny Krzys
@byly_najemnik 15.12.2015 17:32
Firma szkoli ludzi wtedy, gdy każą Hamburgery z Ameryki. Tak normalnie, przez większość czasu, szkolenia są zbyteczne. W ogóle...

heheh super koment podoba mi sie :)

lolek
@byly_najemnik 15.12.2015 17:32
Firma szkoli ludzi wtedy, gdy każą Hamburgery z Ameryki. Tak normalnie, przez większość czasu, szkolenia są zbyteczne. W ogóle...

wiesz za taki hajs co miesiac co mieli starzy kilkadziesiat K w pln to tez kazdy by mial pancerna skore....

anonim

(usunięte przez administratora)

Informatyk

W IGT bardzo chętnie przyjmują dziewczyny, ale nie wiem czy helpdesk to najlepsze miejsce - wielkie mądre głowy z USA oddały go na rok we władanie ciapatym by było taniej. A skończyło się bagnem ...

Informatyk

Radzę unikać jak ognia. Szefostwo w PL to marionetki w rękach ludzi z usa - co im każą to robią. Przez to, że jedyną "innowacyjnością" w tej firmie jest hurtowe spychanie wszystkiego do Indii, to notorycznie przegrywają kontrakty lub rzucają ostatnimi inteligentnymi ludźmi po projektach żeby tylko wyciągnąć je z bagna. W 2014 roku mieli jeszcze tytuł najlepszego pracodawcy. To co teraz jest to połączenie kpiny, śmiechu i tragedii. O tym jak dobrze było kiedyś pamięta tylko coraz bardziej kurcząca się grupa starszych pracowników. A to że korporacji swoimi idiotycznymi pomysłami prawie zabiła biuro w Barcelonie, to już inna (niemniej ciekawa i pouczająca) historia - pytanie kiedy to samo zrobią z biurem w Warszawie.

teczowy Norbert
@Informatyk 30.11.2015 22:08
Radzę unikać jak ognia. Szefostwo w PL to marionetki w rękach ludzi z usa - co im każą to robią. Przez to, że jedyną "...

starszych sie tez juz pozbywaja bez mydla....

sfrustrowany

Od dobrych 3-4 lat, postępująca degrengolada wszystkich pionów, spowodowała pracę w Gtech/IGT coś pomiędzy komiczną z nutą tragedii. Morale w firmie jest bardzo niskie, najniższe od wielu wielu lat. Sady - Pytasz o nowe projekty, owszem są, aczkolwiek o nowych technologiach to możesz zapomnieć. Firma utrzymuje się włącznie z umów długoterminowych...do czasu ponieważ konkurencja nie śpi.

Dlugoletni ex-pracownik

Ta firma to przykład warszawskiego korpo - mordoru. A negatywne prawdziwe opinie ich agencja PR stara się przykryć "wypowiedziami" osób które nie pracują lub będą pracować w przyszłości. Nie dajcie się zwieść działowi PR!

Elo.oto

Sssssady, dawaj na poklad - ja tez wpadam, bede spokrewniony z developerka. Nie wiem oczy-wisnie jak tam jest, a [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w projekcie i na pokladzie mnie nie przeraza, bo gdzie go nie ma? Widze ze zbieraja konkretnych ludzi, ktorzy powinni ustandardyzowac srodowisko. Mam nadzieje ze atmosfera bedzie poukladana, a ppznajac zwierzchnika to na to sie zapowiada. Trzeba przygotlwac sobie odpowiednie zaplecze finansowe i wio.

ssssady

Siema, Możliwe że będę rekrutował się na stanowisko Java Developer w tej firmie. Czy jest tutaj jakaś osoba która nie będzie pieprzyć a opisze dokładnie sytuację w firmie ? Czy faktycznie tworzone są nowe projekty, w nowych technologiach ? Jakie standardy są utrzymywane w firmie w projektach ? Tylko proszę, jak ktoś chce napisać że technologie żadne, że żadnych standardów to sobie podaruj. Proszę o dokładną odpowiedz... żeby pomóc a nie tylko tracić czas na czytaniu bezużytecznej odpowiedzi.

anonim

Ja polecam GTECH. To świetna firma, super atmosfera,zupełnie inna niż w innych firmach w których pracowałem. Ludzie - wszędzie dobrze gdzie nas nie ma...

Sfrustrowany

do "Wypranego mózgu" bałagan to dopiero się zaczyna teraz. Szkoda gadać jakie szopki się tam odstawia. Co do zakupionych certyfikatów to pełna zgoda.

WypranyMuzg

Nie warto tam pracować. Potworny bałagan, niekompetencja, selekcja negatywna w doborze kadr, normalni ludzie uciekają gdzie indziej. Teraz widzę ofertę kierują do studentów, program niczym SHIT - Special High Intensity Training ;) Ludzie! Nie dajcie się nabrać na certyfikaty i sryplomy. One są do kupienia, pójdzecie tam i wypiorą wam muzg ;) tak jak mnie...

Karola

Widziałam stoisko GTECH na targach pracy w Warszawie. Oferują studentom i ludziom od razu po studiach płatny staż.

anonim

(usunięte przez administratora)

Umyslowy Mareczek

po pierwsze primo musisz miec plecy po drugie primo nie wygorowane ambicje...

Umyslowy Mareczek
@Umyslowy Mareczek 18.01.2016 23:32
po pierwsze primo musisz miec plecy po drugie primo nie wygorowane ambicje...

oj niewygorowany pisze sie razem....

sfrustrowany

Popieram w 100% wypowiedż "głos - 2009-08-19 17:33:43". Nic od tamtej pory nie zmieniło się na lepsze, co gorsza sytuacja w firmie uległa znacznemu pogorszeniu. Reasumując, jeśli jesteś osobą, która lubi się wywyższać, lubisz kopać dołki pod innymi i tym samym zwalać winę za swoją niekompetencję na innych, jak najbardziej powinieneś aplikować do Gtech; przyjmą cię z otwartymi ramionami.

sfrustrowany

Popieram w 100% wypowiedż "głos - 2009-08-19 17:33:43". Nic od tamtej pory nie zmieniło się na lepsze, co gorsza sytuacja w firmie uległa znacznemu pogorszeniu. Reasumując, jeśli jesteś osobą, która lubi się wywyższać, lubisz kopać dołki pod innymi i tym samym zwalać winę za swoją niekompetencję na innych, jak najbardziej powinieneś aplikować do Gtech; przyjmą cię z otwartymi ramionami.

Piekny Piotrus
@sfrustrowany 05.08.2014 22:38
Popieram w 100% wypowiedż "głos - 2009-08-19 17:33:43". Nic od tamtej pory nie zmieniło się na lepsze, co gorsza sytu...

to ja moze inaczej napisze to nie chodzi o podkopywanie... rzeczywiscie tak jest sytuacje sa dosc prozaiczne ale powielanie tego samego w procesie staje sie po pewnym czasie dosc uciazliwe... kazdy ma jakies oczekiwania w tej drabince, szczegolnie managerowie projektow nie rozumieja pewnych mechanizmow i z tego pozniej wychodza hocki klocki... do tego dochodzi brak doswiadczenia poszczegolnych ludzi odpowiadajacych za soft i to wszystko sie kumuluje...raczej jest komplikowanie zycia i roboty, czasem robienie czegos co nie ma sensu bo na taki pomysl wpadli managerowie i rodza sie pozniej pytania tak zle wyszlo a a dlaczego to a dlaczego tamto a jak ma wyjsc inaczej jak skupiasz sie na glupotach a nie na robocie ... bo inaczej sie nie dalo ....??? generalnie firma za wiele pozwala ludziom, nie ma gospodarza ... nie ma pomyslu.... dyscypliny...wszyscy odcinaja kupony... od tego co powstalo w przeszlosci... ta firma to temat rzeka... moge opowiadac bez konca ...

AntyCenzura

Było tutaj więcej opinii, poznikały. Pozdrawiam dział PR GTECHu!

karol

nie piszcie o grach, bo to wątek o pracodawcach. ja szukam pracy i pytam o wady/zalety tej firmy. ktos napisze.

szumi

dlatego lepiej zwracać uwagę na te bardziej prestiżowe nagrody czy certyfikaty. Tam już raczej wałki nie zachodzą

Kilok

Poza tym niejednokrotnie słyszy się, że niektóre z tych 'certyfikatów' można kupić tak, żeby było wiadomo, że firma x (nie koniecznie gtech) posiada jakieś standardy.

Patryk

Certyfikaty to jedno, ale nie wystawiają ich przecież pracownicy, tylko inne firmy, to może niech napisze ktoś zatrudniony w Gtech.

Maciej

Firma Gtech ma wiele osiągnięć z tego co widzę, po raz trzeci wyróżniono ich certyfikatem Top Employers, zastanawiam się nad programem stażowym u nich, myślicie, że warto?

anonim

(usunięte przez administratora)

były_pracownik

Średnia pracy pracowników Gtecha oscyluje wokół 10 lat. Wydaje mi się, że to jedna z najlepszych i najstabilnijeszych firm IT na rynku w Wawie. Czy się opłaca? Co to za pytanie? Pieniądze - jakie sobie wynegocjujesz, ale raczej zupełnie normalne jak na Wawę - ani się nie wyróżniają na plus ani na minus. Problem może być z rozwojem, bo branża jest specyficzna i oni mają swoje, specyficzne rozwiązania. Poza tym firma bardzo dobra. Bardzo dobrze łączy cechy poukładanej korporacji (w dobry tego słowa znaczeniu) i luźnej atmosfery w pracy.

Berta&Celyna

Gtech jest koropracją, występują więc wszystkie negatywne zjawiska: -odmiejscowienie, -złożoność procesu decyzyjnego, -rozmycie odpowidzalności, -preferencja celów krótkoterminowych kosztem nawet i zdrowego rozsądku. (usunięte przez administratora) Po kilku latach w GTECH mają wrażenie że już nie mogą przejść nigdzie indziej, ze względu właśnie na zakręcone ścieżki wewnętrzne oraz to, że rozwiązania (design, soft, sprzęt, biznes) są specyficzne tylko dla GTECH i mogą być wybrane tylko w tej koropracji, a nie w biznesie IT na zewnątrz, na wolnym rynku. Szczerze nie polecam, ciężko jest się potem otrząsnąć z tego balastu.

realista

Chlopie daj sobie spokoj z ta firma szkoda twojego czasu. Powiem krotko tam sie cyrki dzieja, nie bede sie rozpisywal bo miejsca zabraknie....

były pracownik

pensje moze i wysokie jak sobie takie wynegocjujesz, jesli nie nikt ci sam z siebie nie da a o podwyzce tez nie masz co marzyc wiec nie gadaj glupot ze wysokie zarobki czy super atmosfera gdzie kazdy gada na kazdego, (usunięte przez administratora)

zainteresowany

Witam! Ile płacą w tej firmie? Sam jestem magazynierem i z ciekawości pytam:) pozdrawiam

dalej.pracujacy

szczekacie na firmę, bo się pozbyła Was nierobów? atmosfera jest bardzo fajna, ludzie sympatyczni, płace b.wysokie jak na Warszawę widocznie jesteście z tych niedostosowanych

Zygmunt
@dalej.pracujacy 05.05.2010 14:33
szczekacie na firmę, bo się pozbyła Was nierobów? atmosfera jest bardzo fajna, ludzie sympatyczni, płace b.wysokie jak na Warsz...

HAhahaha milusio. Szczegolnie jedna pani z zarządu, karierowiczka.

głos

to nie jest miescje pracy dla: - ludzi chetnych do pojscia w gore, wykazania sie - osob szczerych, otwartych dla innych i na nowosci, dynamicznych - osob z ludzkimi cechami, tj.komunikacja, zdrowe zawodnictwo - osob z rodzinami i malymi dzieci - pracodawca nie rozumie gdy dziecko choruje np. typowe szare, ciche, mocno spokojne, bez miedzyludzkiej interakcji srodowisko pracy. kazdy sobie i to wszystko. nie dla kazdych. duza rotacja i duzo zwolnien w niejasnych sytuacjach (od stanowisk na nizszym po wyzszym szczeblu).

Zostaw opinię o Gtech Poland - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Gtech Poland