BNP Paribas

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 70 ocen.

Opinie o BNP Paribas

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie BNP Paribas

Xyz

Co obecnie dzieje się na stanowiskach analitycznych? Widziałem rekrutację. Doradców też szukają... takie roszady?

szukająca

A co napiszecie o pracy w Cardif BNP Paribas w Warszawie? jakies opinie? warto rekrutowac? jak atmosfera i zarobki na stanowisku Specjalisty?

Smutek i żal..

Jeżeli chodzi o pracę w windykacji też wygląda to słabo. Cele do wyrobienia coraz większe. Nowy pracownik po liceum jako Młodszy specjalista zarabia więcej niż pracownik z długim stażem. Zero podwyżek ewentualnie dla niektórych raz na kilka lat 200.zl.brutto. Ciągle są nowe zatrudnienia bo pracownicy z długim stażem odchodzą. Najgorsze jest to, że w zasadzie bank który walczy o lidera na rynku kompletnie nie liczy się ani z pracownikom ani tym bardziej z klientem. Dyrektorzy ciągle niezadowoleni z wyników, ostatnio jeden posunal się do stwierdzenia, że przez takie osoby jak my on nie dostanie premii. Żal, wielkie rozczarowanie. Na szczęście nadszedł czas, że nikt już nie może powiedzieć, że na nasze miejsce jest wiele innych osób bo nikt rozsądny za podstawe 2800 brutto nie chce przyjść do Pracy.

Darko

Teraz i ja zamieszczę co nieco o pracy w BGŻ BNP Paribas. Jestem właśnie w trakcie wypowiedzenia po prawie 4 latach pracy. Zaczynałem jeszcze w samym BNP przed fuzją. Jestem pracownikiem sieci sprzedaży. Moim powodem odejścia jest coraz mniejszy zarobek czyli system premiowy. Został on zmieniony na początku roku i już wtedy widząc słowa typu "ma na celu pomóc osiągnąć wzrost sprzedaży itd" można było sobie zdać sprawę, że plany będą rosnąć. Ale, że aż w tak szybkim tempie tego nikt się nie spodziewał. Wiadomo, bank chce zapłacić mniej doradcom bo wtedy wiele kasy zostanie w "kieszeni", a wszelka sprzedaż produktów będzie tylko na korzyść Banku. Bywa kilkudziesięciu doradców w kraju, którzy robią maksymalne premie, ale pozostałych kilkuset... nie otrzymuje nic. Dla porównania, plany kwartalne w zeszłym roku wymagały wykonanie na poziomie ok 1000 punktów, czyli jakieś średnio po 333 pkt miesięcznie (żeby nie było, w pierwszym kwartale 2016 roku były najmniejsze i z każdym kwartałem wzrastały). Teraz po przejściu na miesięczne wynoszą one od 450 do 500 pkt (miesięcznie!), co łatwo można sobie przeliczyć jak wielka przebitka powstała! Za 100% planu dostaniesz ok 500 zł brutto premii... maksymalne odcięcie masz gdy Twoja premia wyniesie 2200 zł brutto, ale żeby to osiągnąć musisz osiągnąć około 200% ! Żeby Wam uzmysłowić ile to jest w przeliczeniu na np. jeden produkt wyniesie to ok 700 tyś złoty kredytu gotówkowego w miesiącu!!! Dodam też, że nie ma miesiąca, gdy coś zostaje ukracane (np. inwestycje tylko dla osób -75 lat, mniejsze punktacje za kredyt, niezapłaconą pierwszą ratę itd) Co do pozostałych aspektów to normalna bankowa rzeczywistość. Odpowiedzialność większa, dyrektorzy znają się tylko na sklejaniu tabelek itd. Do tego coraz bardziej udziela się departament nadużyć sprawdzając czy pracownicy nie łamią procedur itd. I nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że nawet nie wiesz kiedy procedura potrafi się zmienić, a samo przyswojenie kilkunastu stron zajmuje sporo czasu... którego w tej pracy nikt Ci nie zagwarantuje.. bo najważniejsza jest sprzedaż, telefony, kalendarz itd. Na systemy nie narzekam bo bywało gorzej jeszcze kiedy się zatrudniałem, teraz już działa to lepiej i nowocześniej. Wiadomo, że bywają turbulencje gdy następują pewne fuzje i zmiany. Ogółem trzeba mieć dystans do takiej pracy, nie każdemu ona będzie pasować. Szkoda mi odchodzić, ale gdy konkurencja sama cię wyciąga i proponuje większe pieniądze no to się nie zastanawiasz. Kiedyś to się pewnie zmieni, ale musi jeszcze wiele osób odejść, aby bank zaczął to doceniać. O ile "górę" interesuje w ogóle to czy w oddziale ma kto pracować, czy się sypią...

Lajkonik
@Agat 17.10.2017 22:04
Darko, twój komentarz powinien być jutro rozesłany do wszystkich pracowników banku, bo chyba każdy odczuwa to samo. Wzrosły na...

Z rozesłaniem się zgadzam, ale adresatem powinien być zarząd. :)

Lechu
@Darko 16.10.2017 19:24
Teraz i ja zamieszczę co nieco o pracy w BGŻ BNP Paribas. Jestem właśnie w trakcie wypowiedzenia po prawie 4 latach pracy. Z...

Niestety, Bank jest po to żeby zarabiali w nim dyrektorzy nie pracownicy. System bankowości francuskiej promuje głównie Zarząd Spółki nie pracowników. Plusem jest to, że w przeciwieństwie do Citi Banku można jednak się czegoś nauczyć I pracować wiele lat bez siedzenia po nocach. Jednak liczba ekspatów mogłaby zostać ograniczona, zarabiają pensje w Euro ( w przypadku Zarządu to około 150K Euro rocznie) a nie robią tak naprawdę niczego. To nam rozwala gospodarkę. Dwie osoby zarabiają często tyle co całe biuro razem wzięte.

Zulek

@Darko Bardzo merytoryczna wypowiedź, szkoda tylko, że jest dość trudna sytuacja i pewnie odejdzie z firmy jeszcze wiele osób zanim ktoś to zauważy!!

kolega

Czyli jeśli twoja ścieżka kariery zakłada zdobycie doświadczenia i praca tak co ca 35 roku życia i będzie doświadczenie i na wyjściu praca w dobrej firmie.......

Zulek

BNP Paribas to generalnie jeden z lepszych banków do pracy!

Jasiek

Pracuje w firmie prawie 2 lata, jako doradca na korporacjach kasa bardzo dobra, duża samodzielność cenowa, dobry social i narzędzia pracy. Minusy nierealne części składowe planu, nierealne jak na firmy z segmentu korpo plany akwizycyjne, ogrom spotkań wewnętrznych i raportów, systemowo kilka lat do tyłu za innymi, duży chaos, mnóstwo systemów.

Steffi

Czy rzeczywiście jest taka niemiła atmosfera w firmie? Może to gorszy czas dla firmy i dlatego jest ?

ciekawy

może ktoś coś powiedzieć o bnp paribas securities services? jak zarobki?

Marian
@ciekawy 02.10.2017 14:29
może ktoś coś powiedzieć o bnp paribas securities services? jak zarobki?

Praca w BNP SSC jest ok, ale tak do 28 roku Życia. Średnia wieku jest niska co jest z jednej strony atutem bo młody personel ale młody personel nie ma żadnego doświadczenia najczęściej lub 1rok,2dwa. Korporacje na początek są ok bo od czegoś trzeba zacząć, obycie z ludźmi jest ważne. Ale nie oszukujmy się. Do emerytury nikt nie wytrzyma robiąc codziennie to samo, przez 30 lat.

Joanna

@Rozczarowany czy dobrze rozumiem, że obecnie nowo zatrudnione osoby mogą liczyć na lepsze warunki zatrudnienia niż pracownicy z większym stażem? Czy to jest właśnie powodem tego, że zamierzasz odejść z BNP Paribas? Pomocne mogą być również informacje o tym jak wygląda Twoja praca. Co składa się na typowy dzień? Co jeszcze warto wiedzieć o pracy w centrali?

Zawiedziony
@Joanna 29.09.2017 15:58
@Rozczarowany czy dobrze rozumiem, że obecnie nowo zatrudnione osoby mogą liczyć na lepsze warunki zatrudnienia niż pracownicy...

Potwierdzam opinie rozczarowanego, też jestem rozczarowany. Bank dyskryminuje finasowo. Pracuję juz 8 lat bez podwyżki, skończyłem studia kierunkowe, uczę nowych pracowników, którzy dostają większą podstawę niż ja. Wykonujeny te same obowiązki, mamy te same cele. Nowe osoby nie mają doświadczenia w banku i skończonych studiów. Różnica w wynagrodzeniu między nimi a mną to 500 zł dolicajac do tego premię, która naliczana jest od podstawy, to ok 750 zł brutto miesięcznie. Na szczęście mam już na oku nową pracę i niedługo odejdę, w moim dziale większość osób szuka nowej pracy. Nikt nie chce być poniewiarny za tak niskie wynagrodzenia. Znajomi śmieją się, że w Lidlu I Biedronce oferują lepsze wynagrodzenia. Mi jedynie pozostaje żal. Szkoda, że tyle czasu dałem się oszukiwać na obiecywane podwyżki.

Zawiedziony
@Joanna 29.09.2017 15:58
@Rozczarowany czy dobrze rozumiem, że obecnie nowo zatrudnione osoby mogą liczyć na lepsze warunki zatrudnienia niż pracownicy...

Potwierdzam opinie rozczarowanego, też jestem rozczarowany. Bank dyskryminuje finasowo. Pracuję juz 8 lat bez podwyżki, skończyłem studia kierunkowe, uczę nowych pracowników, którzy dostają większą podstawę niż ja. Wykonujeny te same obowiązki, mamy te same cele. Nowe osoby nie mają doświadczenia w banku i skończonych studiów. Różnica w wynagrodzeniu między nimi a mną to 500 zł dolicajac do tego premię, która naliczana jest od podstawy, to ok 750 zł brutto miesięcznie. Na szczęście mam już na oku nową pracę i niedługo odejdę, w moim dziale większość osób szuka nowej pracy. Nikt nie chce być poniewiarny za tak niskie wynagrodzenia. Znajomi śmieją się, że w Lidlu I Biedronce oferują lepsze wynagrodzenia. Mi jedynie pozostaje żal. Szkoda, że tyle czasu dałem się oszukiwać na obiecywane podwyżki.

xxx

jakieś opinie o bnp paribas service securities? chodzi mi głównie o dział fund accounting. Warto aplikować?

Rozczarowany

Pracuje obecnie jako specjalista....w centrali. To co dzieje się z racji migracji pominęłam, to norma. Natomiast podejście pracodawcy do pracownika...wartościowanie stanowisk, i o zgrozo, zatrudnianie ludzi na stanowiska młodszych specjalistów za to za znacznie podstawę i co za tym idzie premię wyższa niż pracownik który jest w firmie kilka lat.... jesli ktoś z HR czy PR od nas to czyta to tak, wszyscy wiemy kto i ile zarabia w naszej firmie.... przykrością to piszę bo pracowało mi się kiedyś dobrze, ale to moje ostatnie chwile współpracy z BGŻ BNP...

Joanna

@ffff wspominasz o tym, że w firmie jest duża rotacja. Możesz powiedzieć jakiego działu to dotyczy? Czy może konkretnego stanowiska najbardziej? Możesz powiedzieć coś więcej na temat powodów z jakich pracownicy jak piszesz "uciekają"?

Zibi

Czy polecacie mi pracę w banku w Warszawie? Czy to jest bardzo stresujące miejsce do pracy dla młodego ?

Misio

Pracowałem w tym banku przeszło 5 lat. Po tz. Fuzji wszystko się zmieniło system nawala pieniądze z rachunków giną po czasie się pojawiają. Wypłacać w placówkach szafce nie można bo brak wzorów podpisów. Ogółem doradcy co się cenili to już odeślij z tą taki duży nabór na nowych. Plany sprzedażowe coraz większe - wygląda to tak że bank nie che wypłacać premiera dla pracowników a zmusza ich do coraz większej pracy. Plany patrząc od stycznia do września wzrosły przeszło o 100 %. Ogółem uważam że ogółem bank jest na tz zakręcie możliwe że wprzyszlosci będzie to dobry bank ale nie na obecną chwilę. Z tego co wiem to bank próbuje się stać bardziej bez obsługiwane wprowadzają wpłat Aty zlikwiduje placówki. A w dużych centrach pojawia się wysepki tego banku (tak jak to było w Sigma banku)

Zonia

Parcie na dobre wyniki jest we wszystkich tego typu firmach. Banki jeszcze do niedawna nie były w zasięgu przeciętnego człowieka a teraz ? Wszyscy szukają ludzi do pracy. BNP Paribas również ma spore potrzeby kadrowe.

Niusia

A praca dla fund accountant...cały czas szukają...coś wiecie? jakie zarobki i warunki pracy?

Niusia
@bvvv 05.09.2017 15:12
Po pierwsze to jest praca dla osób, które marzyły, żeby zostać księgową. Praca na "open space" czyli kilkadziesiąt os...

A jak finansowo? Dla osoby z dużym doświadczeniem? czy w ogóle jest sens tam uderzać ? Czegoś można się nauczyć? Rozwijać? Awansować?

ffff
@Niusia 04.09.2017 22:56
A praca dla fund accountant...cały czas szukają...coś wiecie? jakie zarobki i warunki pracy?

Ciągle szukają, bo ludzie uciekają jak się orientują w co wdepnęli... szczególnie jak mają kontakt z majkelem w. (były z sziti) ...

Ratel

Po miesiącu pracy dyrektor oddziału dostaje plan sprzedażowy na nowego pracownika... Jak w takich warunkach pracownik ma się uczyć od doświadczonych kolegów i koleżanek, jak za uszami słyszy dopytywanie dyrektora "kiedy wreszcie coś sprzedaż?" Parcie na wynik to jedno, ale ośrodka szkoleniowego w Lesznie się nie zapełni samemu. Tym bardziej jak z miesiąca na miesiąc plan sprzedażowy wzrósł o ponad 1/8.

Misia
@Ratel 03.09.2017 10:36
Po miesiącu pracy dyrektor oddziału dostaje plan sprzedażowy na nowego pracownika... Jak w takich warunkach pracownik ma się uc...

I jaki otrzymałeś plan dowykonania ???

Ratel
@Misia 13.09.2017 01:18
I jaki otrzymałeś plan dowykonania ???

O 50 punktów większy niż w sierpniu. W październiku chyba będzie 480-490 punktów i jeszcze pewnie coś utną z systemu motywacyjnego. A potem zdziwienie że nikt nie sprzedaje IKE albo KK, jak są tak słabo wyceniane. A to że zabierają Ci punkty za to że ktoś nie wpłacił 1 raty kredytu to bezprawie. Trzeba to chyba do PIP-u zgłosić, bo wszystkie argumenty są po naszej stronie

Joanna

@Szczęśliwa!a jakie są Twoje zastrzeżenia do tego pracodawcy? Co konkretnie sprawia, że nie polecasz innym pracy w tej firmie? Warto również w swojej opinii napisać w jakim dziale firmy, czy też na jakim stanowisku się pracowało. Takie konkretne informacje będą dużo bardziej pomocne dla osób, które zastanawiają się nad aplikacją.

Szczęśliwa!

Bo pracownicy odchodzą z tej instytucji! Dlatego jest tyle ogłoszeń o pracę. Ja też po 7 latach żegnam się z tym bankiem. Nie polecam!

Ziuta

Czy może mi ktoś napisać dlaczego BNP Paribas ma tak długą listę ofert pracy? Czyżby jakiś nowy projekt?

Karo

Bardzo negatywnie oceniam rekrutację w tym banku. Jestem specjalistą, który nie ma problemów ze znalezieniem pracy. Wpierw odbyłem rozmowę telefoniczną (około 40 minut) z jedną z Pań z HR (co więcej, chyba Manager- 80% po polsku, reszta w języku angielskim), oczywiście zostałem rekomendowany do spotkania z dyrektorem oraz kierownikiem. Na spotkaniu dowiedziałem się, że decyzja w ciągu kilku dni. Kierownik ewidentnie już po kilku latach w BNP Paribas, niestety merytorycznie na poziomie średnio-zaawansowanym. Co tydzień dzwoniono do mnie i proszono o jeszcze chwilkę czasu na zastanowienie (ewidentnie był inny kandydat i czekali na jego zakontraktowanie). Potem kontakt się urwał, zero odpowiedzi. Na kilka rozmów telefonicznych i spotkanie poświęciłam ponad 3 godziny swojego życia, a nikt z BNP nawet tego nie uszanował, stąd ten komentarz. Nie rekomenduję rekrutacji w obszarze IT oraz Zarządzania IT, niestety ktoś rozumy postradał :)

Zuzia

@W Dlaczego tak piszesz, że firma jest na zakręcie? Może jest w trudnym momencie ale dokąd ludzie chcą o nią walczyć to zawsze jest szansa na poprawę.

Zozol

Czy nie można o firmie napisać coś pozytywnego.? Może bank ma akurat gorszy czas w swojej karierze?

W
@Zozol 09.08.2017 22:12
Czy nie można o firmie napisać coś pozytywnego.? Może bank ma akurat gorszy czas w swojej karierze?

Chętnie poznam te pozytywy;) Ten zakręt na którym jest bank wydaje się nie mieć końca.

Poul

Pracuje w bgz jako ph - mam nadzieje ze moje dni są juz policzone bo długo tu nie wytrzymam. Czytając komentarze mi.in. informatyków jak są tu wdrażane zmiany - mnie dotyczy akurat zmiana systemu na ratatu, to już wiem gdzie jest te 50mln PLN. Podobno tyle kosztowały te zmiany:/. W skrócie sklepy mają ubaw ze popsuli coś co było już popsute . Potwierdzam bałagan jaki tu panuje nie przystoi na bank z takimi "aspiracjami". Czasami aż strach włączać skrzynkę mailową bo zaraz przyjdzie mail ze coś nie działa w nowym systemie i juz pracują nad naprawa:). Kasa mizerna, podwyzek brak obowiązków pełno. Dla przyszłych ph bo ofert jest pełno podstawa 2 2 0 0 netto konkurencja każda placi min. 3500 i tylko tutaj jest premia kwartalna wszędzie indziej miesieczna. Szkoda czasu....

Mania

Jak się pracuje w tym banku? Jaką macie atmosferę? Zamierzam aplikować i dopytuję żeby mieć więcej wiedzy i nie rozczarować się później. Jakie wymagania może stawiać firma przed kandydatem na początek? Jaką umowę podpisuje się , zlecenie czy też na czas określony?

Minek

Czy możecie mi powiedzieć ile mogę dostać jako doradca klienta, który dopiero zaczyna przygodę z bankowością? Bez doświadczenia, wyksz. wyższe w małym mieście?

Zulek

Czy na pewno nie otwierają nowego oddziału banku.?

BNP

A śpicie też razem ?

Zuella

Jaka jest przyczyna tak długiej oferty pracy? Czy może mi ktoś podpowiedzieć a dopytuję ponieważ zamierzam aplikować do banku, a mam spore doswiadczenie. Jak się ogólni e pracuje. Będę bardzo wdzięczna za info.

Ratel

Jeszcze rozwala mnie to że od lipca kolejna obniżka punktów za cross-sell - brawo, zachęcacie mnie do sprzedaży innych produktów, naprawdę. Na wyniki MBO czekam od 21 czerwca, żeby porównać czy się gdzieś nie pomylili.... I teraz na początku lipca sprawdzaj sobie czy zaliczyli Ci konto/ kredyt z 22 czerwca... Naprawdę nie da się tego robić na bieżąco?

Henry

Zastanawiam się dlaczego firma ma tak długą listę nowych ofert pracy.? Czy zmienia się polityka firmy i potrzebują ludzi , czy w taki razie warto aplikować jeśli to jest zbyt duża niepewność? Podpowiedzcie proszę jaka jest sytuacja w firmie, dziękuję.

Nick
@Henry 02.07.2017 21:09
Zastanawiam się dlaczego firma ma tak długą listę nowych ofert pracy.? Czy zmienia się polityka firmy i potrzebują ludzi , czy...

Nikt tam nie chce pracować, ludzi brakuje, młodzi szybko rotują, Wypłaty nieadekwatne do wymagań, o podwyżce zapomnieć..

infromatyk

Ja tylko powtórzę to co już zrobili poprzednicy- firma dyskryminuje finansowo doświadczonych pracowników. Na co dzień a szczególnie w okresie wyjątkowo wytężonej pracy czyli teraz (kolejna już migracja klientów) zatrudnia za to dziesiątki a raczej- setki kontraktorów na kilkumiesięczne wysokopłatne kontrakty. Kadrze zarządzającej najwyższego szczebla mimo marnych tego efektów taka sytuacja bardzo odpowiada bo maja tzw. "podpórkę" przed prezesem. Nawet jeśli migracja będzie totalną klapą oni powiedzą że zrobili swoje zatrudniając setkę osób do pracy z której niewiele wynikło. No ale przynajmniej próbowali coś zrobić (czytaj: wyrzucili mnóstwo kasy w błoto). Warto tylko zauważyć że taki kontraktor zatrudniony powiedzmy na 6 miesięcy- przez pierwsze 1,5 miesiąca jest niemal bezużyteczny, zaś w razie źle wykonanej pracy (nieprawidłowo wykonane lub pobieżne testy, źle zaimplementowane i wadliwie działające programy wgrane na produkcję przez kolejny miesiąc ......trzeba po nim sprzątać ten "bałagan". Oczywiście to robią już zwykle pracownicy zatrudnieni na stałe- oczywiście nie z własnej woli i bez dodatkowych bonusów z tego tytułu. Co więcej doświadczenie uczy że przez ostatnie 2 miesiące kontraktu kontraktorzy pracują już "na pół gwizdka" i bardziej niż na powierzonej pracy skupiają się już na poszukiwaniu kolejnej . Część z nich jak już zarobią "swoje", zwalnia się wcześniej nie wywiązawszy się (!!!) w ogóle ze swojego zadania. Kiedy przychodzi ten kulminacyjny punkt, czyli jakieś większe wdrożenie, to często jest problem aby ktoś z nich przyszedł do pracy po godzinach albo w weekend- niestety bywa że to również spada na etatowców, bo ludzi zatrudnieni na kontrakt nie angażują się w projekt, bo ten przecież zaraz się kończy więc po co się poświęcać. Podsumowując, stali pracownicy w tej firmie mają -szczególnie ostatnio- mocno pod górkę i nie są doceniani przez pracodawcę. Niestety aż do końca obecnej migracji pracujące weekendy będą zdarzały się coraz częściej a o wzięciu dodatkowego urlopu aż do listopada można conajwyżej pomarzyć. O dodatkowej premii czy podwyżce za szczególne osiągnięcia niestety również (bo migracja kosztuje, bo etat kosztuje, a zatrudnianie kontraktorów już nie :P ). O szkoleniach również trzeba zapomnieć, bo aż końca roku Bank będzie żył tylko i wyłącznie migracją i w tym czasie, mimo tego że coś takiego jak budżet szkoleniowy podobno istnieje- to i tak nikt z góry nie puści Cię na szkolenie (bo migracja, bo koszty itd.) Szczerze mówiąc chyba podziękuję tej firmie, a jeśli jeszcze dostanę do zarządzania jakąś grupkę przypadkowych ludzi zatrudnionych na czas migracji- to tylko przyspieszy moją decyzję. Nie polecam.

Joanna

@Ratel dziękuje za odpowiedź i opisanie tego jak Ty widzisz plusy i minusy pracy w firmie. @Były Pracownik rzeczywiście, nie każdemu będzie odpowiadała praca na open space. Piszesz, że w IT normą są nadgodziny. Jak często się one zdarzają? Ile weekendów w ciągu miesiąca spędza się w pracy?

Były Pracownik

Odradzam pracę w BNP jeżeli tylko szanujesz swoje prywatne życie. Po połączeniu z BGŻ ludzi nie przybyło, pracy jest 2 razy tyle i nikt nie myśli, żeby coś się zmieniło. Pracując w IT nie możesz zaplanować żadnego weekendu czy czasu po zakończeniu normalnego dnia pracy ponieważ normą jest praca po godzinach i praca w weekendy. Kierownictwo nie ma żadnych skrupułów, masz zadanie, masz zrobić i tyle. Warunki pracy są tragiczne, wielki open space, duży hałas, pomieszczenie jest nie wietrzone, nie jest dokładnie sprzątane przez co jest pełno kurzu oraz latające mole. W firmie nie ma wdrożonego ITIL-a nie ma systemu do zarządzania zmianą, do zarządzania problemem. Zmiany na produkcję są wdrażane bez odpowiednich testów, bez kompletu zgód od szefów poszczególnych działów, GÓRA chce i ma być zrobione. Liczy się tylko termin i Excell z zielonymi polami. Firmę nie stać na rozwój pracowników poprzez odpowiednie szkolenia IT, firma nie wierzy w wiedzę swoich pracowników, nie potrafi zadbać o zwykłą kawę czy wodę.

Maestro

Miałem okazje pracować w tym Banku "zmieniającego się świata". Pracowałem w dziale IT, przy projekcje fuzji - oraz przy utrzymaniu systemów produkcyjnych oraz przygotowaniu środowisk pod testy. Chaos jaki tam panuje jest nie do ogarnięcia. Powszechne skakanie sobie do gardeł, brak pracy zespołowej, ani wspólnego celu. Dużo kopania dołków pod sobą nawzajem. Jak jesteś bucem, to trafiłeś dobrze - odnajdziesz się wśród innych buców. Generalnie, w skrzynce pocztowej chaos od pierwszego dnia pracy - model wysyłania jak największej ilości maili do jak największej ilości osob - 80% adresatów twojego spamu, jest niezainteresowanych, albo ich nie dotyczy. Ponadto, twoim obowiązkiem po wysłaniu rzeczonego spamu, udanie się osobiste do zespołu, który jest faktycznie adresatem oraz przypilnowanie żeby oby napewno twoja prosba zostala spelniona. Jest to uwlaczające dla obu stron. Liczy się tylko dążenie do celu, bez względu na wydajność czy koszty. Niektórzy mają tam rozdmuchane ego....a sukces jak zwykle ma wielu ojców. Generalnie nie polecam pracy w tym chaosie, bo można szybko popaść w depresje.

Zulek

Czy uważacie, że nie da się napisać o firmie nic dobrego? Może to jest trudny czas dla BNP Paribas? My tego nie wiemy a osoby decyzyjne nie mogą ujawniać pewnych tematów.

Zołza

Uważam, że mimo iz każdy ma prawo do swojej opinii i zdania to nie znaczy jednocześnie, że inni musza postępować tak jak my uważamy. Każda firm ma swoje założenia i je realizuje.

były etatowiec

Nie będę się zbytnio rozczulał i w kilku punktach wymienię największe wady tej firmy: 1) Niemal całe IT krakowskie- według mnie nadające się tylko do zwolnienia. Przykłady typowo korporacyjnej pracy- robimy targety, rozwiązujemy zgłoszenia a nie problemy. Helpdesk- totalna porażka, odbijanie zgłoszeń w ciagu kilku godzin na zasadzie: "Nie da się...." albo "My się tym nie zajmujemy"- zero wsparcia ani nawet próby pomocy w razie naglących problemów. 2) Mało pracowników od "czarnej roboty", mnóstwo koordynatorów od.....wszystkiego i niczego. Niedobór pracowników z kompetencjami technicznymi. 3) Nieracjonalny podział obowiązków w centrali na Kasprzaka, jedni nie robią praktycznie nic, pozostali PM koordynują multum projektów jednocześnie (praca przydzielona odgórnie lub też chcą się wykazać i jak najszybciej awansować)- czego skutki są fatalne, bo nie orientują się dobrze w specyfice projektów. 4) Ogromna przepaść w zarobkach między stałymi pracownikami na etacie a kontraktorami (Ci drudzy zarabiają często nawet 3 razy więcej) 5) Mnóstwo korporacyjnych ankiet i siana PR-u 6) Mnóstwo zbiorowych spotkań projektowych (rzędu minimum 10 osób na jednym spotkaniu, szczególnie na Kasprzaka), na których cyklicznie zbiera się tłum ludzi, a korzyści z tego są prawie żadne. 7) Brak podwyżek dla etatowców. 8) W zasadzie brak szkoleń choć podobno coś takiego jak "budżet szkoleniowy" funkcjonuje. 9) Uzależnienie firmy od zewnętrznych dostawców systemów IT. Tak to wygląda z mojej perspektywy. Nie polecam.

Joanna

@Ratel niestety nie potrafię odpowiedzieć na te pytania. Nie jestem związana z firmą BNP Paribas. Jestem pracownikiem gowork.pl i zależy mi na poznaniu tego jak wygląda praca w firmie między innymi dzięki Waszym komentarzom. Każda dodatkowa informacja może być cenna dla osób, które zastanawiają się nad aplikacją do firmy. A jakie są Twoje doświadczenia z pracy w BNP Paribas?

Ratel
@Joanna 30.05.2017 13:42
@Ratel niestety nie potrafię odpowiedzieć na te pytania. Nie jestem związana z firmą BNP Paribas. Jestem pracownikiem gowork.pl...

Wiem, że nie pracujesz w BNP- kliknąłem jako odpowiedz do Twojego postu w pośpiechu:) Ja pracuje ponad 8 miesięcy i z mojego szkolenia/ grupie w które byłem ok. 2/3 osób już nie pracuje - nie wiem czy sami rezygnowali czy Bank z nich rezygnował, ale raczej to pierwsze. Początki rzeczywiście były trudne, fuzja, skargi klientów, itd... Jeśli chodzi o + pracy to premia od realizacji planu od 85%, fajny i elastyczny system do produktów kredytowych ciekawa mieszanka ludzi z wieloletnim doświadczeniem z BGŻu, premia roczna, dofinansowanie do wczasów pod gruszą...To chyba tyle. Natomiast minusy to awarie systemów, ciągłe podnoszenie planów punktowych - od stycznia o ponad 33 proc, z takim wzrostem oczekiwań nie spotkałem się w innych Bankach, nierealne założenia tygodniowe jeśli chodzi o sprzedaż konkretnych produktów, ludzie na funkcjach o których nie mają zielonego pojęcia, o wszystko trzeba się prosić, nie ma podwyżek z tego co słyszałem od starszych kolegów - koleżanka w Aliorze ma więcej samej wypłaty netto niż ja brutto, regionalni z zapędami mobbingowymi, hamowanymi chyba tylko przez aktywne związki zawodowe - niektóre maile to nic tylko drukować albo wklejać na neta, żeby się wstydzili przed całą Polską. Cały czas rozglądam się za inną pracą, podobnie jak moi znajomi ze szkolenia - praca nie najgorsza, uwierzcie mi mam porównanie z innymi Bankami, ale nie wierze że tutaj rozwinę się-awansuje- uzyskam podwyżkę, a bez tego to taka stagnacja

Kuj-Pom
@Ratel 17.06.2017 18:12
Wiem, że nie pracujesz w BNP- kliknąłem jako odpowiedz do Twojego postu w pośpiechu:) Ja pracuje ponad 8 miesięcy i z mojego...

Podpisuje się obiema rękami!!!! Wszystko prawda - nie zauważyłem tylko zapędów mobbingowych - dla mnie Ci ludzie właściwie nie istnieją - są tak bezpłciowi, mizerni, maślakowaci...istne memeje i flegmatycy. Suche regułki o sprzedaży, liczne cytaty w mailach a tak na prawdę to mnie te maile bawią, tyle w nich różnych błędów: ortografia, gramatyka - leży. Podniecanie się konkursami sprzedażowymi, w których wygrać można maksymalnie długopis, wykonywanie zadań w korporacyjnej grze U. Jak na razie z wszystkich systemów to tylko ona obok EQ się nie zawiesza. No i nie zawiesza się pobieranie opłat klientom - wieczne błędy. Błąd systemu - pobrana prowizja - reklamacja - zwrot, i tak w kółko. Plany nie dość że rosną to "wycena punktowa" produktów, ktore sprzedasz jest coraz mniejsza. Wśród pracowników mnóstwo zasiedziałych kwok mających problem z nadążeniem za zmianą i ścigających się w częstotliwości i długości L4. A ty jebiesz, nie masz czasu sprzedawać bo albo skanujesz dokumenty, przyjmujesz reklamacje albo uczysz nowego pracownika "bo ty to miałaś na świeżo", albo dłubiesz sobie w paznokciach - gdy dojdzie do Ciebie że to bez sensu. I to rozwiązanie polecam, oczywiście wtedy gdy już będziecie mieć napisane CV i przejrzane wszystkie strony z ogłoszeniami o pracę. Z dobrych rzeczy: kasa na czas, żadnych nadgodzin. Myślę....nie, już nic nie wymyśle. Tragedii nie ma, ale jeśli skończyłeś/aś studia, jesteś ambitny/a i chcesz się rozwijać to wpadnij na pół roku, zobacz jak się pracuje i wrotki na nogi!

Zulek

@Przyszły pracownik Może trzeba przemyśleć swoją postawę?

Zbynia

Hej, czy ktoś aplikował lub pracuje jako Doradca Klienta Korporacyjnego w Warszawie w Centrali? Jak wygląda praca? Ja zostałam zaproszona na rozmowę.

Janusz

Może akurat miałeś pecha i tak trafiłeś na słabego rekrutera? Ogólnie nie zdarzają się takie sytuacje .

Joanna

@Przyszły pracownika co dokładnie wpłynęło na Twoją ocenę procesu rekrutacji? Które z pytań jakie padły podczas rozmowy wydały Ci się "dziwne"? Jeśli chodzi o pytania o to, czemu często zmieniałeś pracę, to jest to standardowe pytanie, które pada na rekrutacjach. Rekruterzy często dopytują na temat treści, które są zawarte w CV kandydata. @Marcorozumiem, że wstępna rozmowa kwalifikacyjna odbyła się telefonicznie? To ważna informacja dla osób, które będą się starać o pracę w BNP Paribas.

Ratel
@Joanna 14.04.2017 10:47
@Przyszły pracownika co dokładnie wpłynęło na Twoją ocenę procesu rekrutacji? Które z pytań jakie padły podczas rozmowy wydały...

Czemu ciągle plany sprzedażowe rosną? Juz o ponad 30 proc od poczatku roku... Jak to ma się do premii które miało brać więcej osób? Ile jeszcze mamy wytrzymac?

Marco

Naprawdę poziom tego HR jest naprawdę niski. Dostaje maila o dziwnej treści- podziękowanie o rozmowie rekrutacyjnej, która nie miała miejsca? Jesli rozmowa rekrutacyjna jest odbywana przez telefon gratuluje pomysłów. Nowe standardy HR.

Joanna

@Przyszły pracownikrozumiem, że dostałeś pracę. Chętnie dowiemy się jakie będą Twoje doświadczenia podczas wdrażania się do pracy.

Przyszły pracownik
@Joanna 03.04.2017 15:57
@Przyszły pracownikrozumiem, że dostałeś pracę. Chętnie dowiemy się jakie będą Twoje doświadczenia podczas wdrażania się do pra...

Nie, nie dostałem pracy.

Przyszły pracownik

To jest bank. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że jeżeli będzie zatrudniał HR na takim poziomie to masakra- panna po studiach uważa się za wielką panią rekruter. Obiecują oddzwonić, dziwne pytania, ma dać znać --- nie oddzwaniają. Pytają czemu tak czesto zmienia pan pracę!!!!!!!!! Niech spojrzy na swoje CV, ile firm przeskoczyła w ostatnim roku. Poniżej krytyki, wszelakich standardów firmy, i ogólnie przyjętych zachowań profesjonalnych rekruterów, którzy własnie przez takie osoby, są wrzucane do jefnego worka. To jest moja opinia.

Iza

Witam,Coś więcej o pracy dla specjalisty ds. analiz w Krakowie? Jak sie pracuje w tym oddziale? Czy to duży oddział? Czy rekrutacja jest wieloetapowa czy też po pierwszej rozmowie już coś wiadomo? Z góry dziękuję

Joanna

@reg rozumiem, że spodziewałeś się informacji zwrotnej po przebytej rozmowie kwalifikacyjnej. A mógłbyś opowiedzieć jak wyglądała sama rozmowa? Na co warto zwrócić uwagę podczas aplikowania do pracy w firmie?

arf
@Joanna 06.03.2017 09:50
@reg rozumiem, że spodziewałeś się informacji zwrotnej po przebytej rozmowie kwalifikacyjnej. A mógłbyś opowiedzieć jak wygląda...

Joanna, już byłaś na rozmowie? A mógłabyś opowiedzieć jak wyglądała sama rozmowa? Na co warto zwrócić uwagę podczas aplikowania do pracy w firmie? Z góry dziękuję!

Zostaw opinię o BNP Paribas - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie BNP Paribas