BNP Paribas

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 70 ocen.

Opinie o BNP Paribas

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie BNP Paribas

Były Pracownik

Odradzam pracę w BNP jeżeli tylko szanujesz swoje prywatne życie. Po połączeniu z BGŻ ludzi nie przybyło, pracy jest 2 razy tyle i nikt nie myśli, żeby coś się zmieniło. Pracując w IT nie możesz zaplanować żadnego weekendu czy czasu po zakończeniu normalnego dnia pracy ponieważ normą jest praca po godzinach i praca w weekendy. Kierownictwo nie ma żadnych skrupułów, masz zadanie, masz zrobić i tyle. Warunki pracy są tragiczne, wielki open space, duży hałas, pomieszczenie jest nie wietrzone, nie jest dokładnie sprzątane przez co jest pełno kurzu oraz latające mole. W firmie nie ma wdrożonego ITIL-a nie ma systemu do zarządzania zmianą, do zarządzania problemem. Zmiany na produkcję są wdrażane bez odpowiednich testów, bez kompletu zgód od szefów poszczególnych działów, GÓRA chce i ma być zrobione. Liczy się tylko termin i Excell z zielonymi polami. Firmę nie stać na rozwój pracowników poprzez odpowiednie szkolenia IT, firma nie wierzy w wiedzę swoich pracowników, nie potrafi zadbać o zwykłą kawę czy wodę.

Szary pracownik.
@Były Pracownik 21.06.2017 17:47

Trochę przesadziłeś, kawa( ekspres do kawy) oraz woda filtrowana jest do dyspozycji wszystkich pracowników w każdej kuchni. Zgadzam się z tym że jest dużo pracy, ale jest to w każdej podobnej instytucji.

Alicja

Na jakie zarobki może liczyć dyrektor placówki w mieście do 20 tyś. mieszkańców? Czy nałożone plany na oddział są realne do zrobienia?

Igga
@Alicja 14.01.2018 14:10

Plany mają być zrobione. Czy realne. Pewnie ze nie. Ale mają być. W przeciwnym wypadku po roku ci podziękuja. Około 3500 zl na reke

Kasia

ile zarabiają tu młodsi specjaliści?

Xxx
@Kasia 08.12.2017 02:33

Mlodszyc specjalista windykacja/słuchawki obecnie może dostać 3000brutto powyższymi stawkę z 2600 brutto bo nikt nie chciał przyjść do pracy (jednak nie ma dalej chętnych do pracy)

Betka
@Xxx 12.12.2017 19:03

Czy ta wypowiedź dotyczy pracy w ssc czy w centrali banku?

Agata

Pytanie - czy jest możliwość uzyskania wynagrodzenia 3,8-4 tys. brutto w mieście powyżej 200 tys ? Mam doświadczenie w bankowości prawie 10 letnie ale nie wiem czy jest sens w ogóle wysyłać CV

Terri

jak się pracuje na infolinii ? czy trzeba przychodzić przed czasem rozpoczęcia pracy, żeby zapisać się na przerwę po 10 min ? i czy trzeba zostawać po czasie pracy aby móc zrealizować plan sprzedażowy? Słyszałem, że kordo to zwykłe huby, nic nie robią ani nie znaja się na systemie, jakie sa plany sprzedażowe i jaka podstawa ????

Yyy

Nowi pracownicy dostają wieksze wynagrodzenia niż starzy bo nikt nie chciał by przyjść do pracy:) to starzy pracownicy mają się zwolnić i zatrudnić jeszcze raz??? Zarabista politykę ma ten pseudo bank.Dopiero jak składasz wypowiedzenie to pieniądze się na podwyżkę znajdują?wiadomo że jak ktoś znajdzie lepsza prace to za głupie 100zl czy 200zl nie zostanie dalej w tym kołkozie.

anonymous

Ten tydzień i zeszły piątek to jest dramat- Kompas w ogóle nie chodzi, sc się zacina, cap i ratatu z problemami, klienci ex-sygma..... Po poniedziałku byłem gotów złożyć wypowiedzenie gdyby usłyszał jeszcze jedno słowo więcej od moich przełożonych. Oczekuje przeprosin i wytłumaczenia dla wszystkich pracowników od zarządu Banku, za to co musimy znosić przez te kilka dni. Dlaczego ja mam przepraszać klientów za coś co jest niezależne ode mnie. Nie jestem hostessą żeby ładnie się uśmiechać i robić dobrą minę do złej gry. Inna sprawa że rzeczywiście doświadczonych pracowników się nie szanuje, ale dyrektorzy oddziałów i regionalni zapominają że im mniej pracowników tym mniej potrzebnych dyrektorów do zarządzania podwładnymi - młodzi nie mają noża na gardle i nie mają żadnych sentymentów żeby rzucać wypowiedzeniami jak starzy. Ale przy tej fali odejść kwestią czasu jest jak nowy prezes zauważy problem - oby byli jeszcze Ci którzy mogą szkolić innych.... I na koniec, drodzy pracownicy szanujmy się - dzisiaj dzwoniłem na helpa i ton głosu konsultanta i jego znużenie moim/ klienta problemem doprowadzał mnie do furii. Ja wiem że systemy, że przełożeni, że plany... ale jak będziemy skakać sobie do gardeł to wykończymy się nawzajem psychicznie, a chyba dodatkowych problemów w tym banku nam nie trzeba. Pozdrawiam gorąco i wytrzymajmy do Świąt!

Xxx
@anonymous 12.12.2017 20:20

Zgadza się co tydzień po kilka pracownikow skladaja wypowiedzenia. Nic nie chodzi w każdym systemie inna kwota do windykowania;) już cyganka w tobołku ma bardziej poukładane. Każdy z góry ma w 4 literach to co się dzieje ważne dla nich jest aby sobie premię na święta przyznać. A zwykły pracownik musi świecić oczami przed klientami. A system na odbieraniu masakra to jakiś żart wymusza i ustala kiedy pracownik musi iść na przerwę. Wszystko zamiatanie pod dywan i spychologia.

Xxx

Nie polecam pracy w tym banku 10 systemów każdy od czego innego w tym rozbieżności finansowe. Pracownicy nie sa przeszkoleni odpowiednio do obslugi klientów. Nie wiadomo skąd się biorą koszty od kredytów nawet ciężko pracownikom dojść do tego. Pracownicy z infolinii odsyłają do oddziałów a oddziały na infolinie z braku podstawowej wiedzy. Mnóstwo kordynnatorow udających ze coś robią. Mówi pracownicy maja wieksze wynagrodzenia niż kilkuletni. Możliwość awansu i rozwoju zerowa...

Bankowiec

Pracowałam w tym banku kilka lat po fuzjach banków jest taki bałagan w systemach, nikt nic nie wie dziwię się że jeszcze ten bank funkcjonuje. Nowi pracownicy zarabiają więcej na starcie niż kilkuletni. Nigdy w życiu nie polecam pracy w tym banku ani żadnych produktów jaki ten bank oferuje. Potencjalny klient może sobie narobić kłopotów korzystając z usług banków. Pani Gilewska dalej się szarogesi w tej instytucji i uważa się za niewiadomo kogo. Duza rotacja, starzy pracownicy odchodzą . I teksty typu i tak dużo zarabiacie sa nie na miejscu.

Zaciekawiona

Asystent/ka w Dziale Realizacji Umów -> można poprosić o opinię na temat tego stanowiska?

Bankowiec

Po 19 latach pracy w Bgz zdecydowałam się odejść . Najbardziej szkoda mi było relacji z klientami, które przez lata wypracowałam. Była to bardzo trudna decyzja, ale dzisiaj z perspektywy czasu nie żałuję. Pozostałam w branży ale nie w komercji. I dzisiaj wiem, że poza bgz też jest życie . Mam czas na rodzinę i w końcu nie boję się iść do pracy. Szkoda ze Taj późno podjęłam tą decyzję.

Znajomi
@Bankowiec 06.12.2017 21:58

Wszyscy wiemy jak swoje szczęście zbudowałaś na nieszczęściu innych. Bankowcu!

Xyz

Co obecnie dzieje się na stanowiskach analitycznych? Widziałem rekrutację. Doradców też szukają... takie roszady?

Ola
@Xyz 16.11.2017 19:39

i też szukają też dyrektorów centrów biznesowych MSP, szczególnie północna Polska. O co chodzi?

Zulek

BNP Paribas to generalnie jeden z lepszych banków do pracy!

Stan
@Zulek 11.10.2017 20:09

Chyba nigdy tu nie pracowałeś

pierogi1122
@Zulek 11.10.2017 20:09

Jak wyglądały wasze rozmowy kwalifikacyjne? Czy osoba po szkole, bez doswiadczenia jest w stanie sobie poradzic na stanowisku doradca klienta?

szukająca

A co napiszecie o pracy w Cardif BNP Paribas w Warszawie? jakies opinie? warto rekrutowac? jak atmosfera i zarobki na stanowisku Specjalisty?

Smutek i żal..

Jeżeli chodzi o pracę w windykacji też wygląda to słabo. Cele do wyrobienia coraz większe. Nowy pracownik po liceum jako Młodszy specjalista zarabia więcej niż pracownik z długim stażem. Zero podwyżek ewentualnie dla niektórych raz na kilka lat 200.zl.brutto. Ciągle są nowe zatrudnienia bo pracownicy z długim stażem odchodzą. Najgorsze jest to, że w zasadzie bank który walczy o lidera na rynku kompletnie nie liczy się ani z pracownikom ani tym bardziej z klientem. Dyrektorzy ciągle niezadowoleni z wyników, ostatnio jeden posunal się do stwierdzenia, że przez takie osoby jak my on nie dostanie premii. Żal, wielkie rozczarowanie. Na szczęście nadszedł czas, że nikt już nie może powiedzieć, że na nasze miejsce jest wiele innych osób bo nikt rozsądny za podstawe 2800 brutto nie chce przyjść do Pracy.

Darko

Teraz i ja zamieszczę co nieco o pracy w BGŻ BNP Paribas. Jestem właśnie w trakcie wypowiedzenia po prawie 4 latach pracy. Zaczynałem jeszcze w samym BNP przed fuzją. Jestem pracownikiem sieci sprzedaży. Moim powodem odejścia jest coraz mniejszy zarobek czyli system premiowy. Został on zmieniony na początku roku i już wtedy widząc słowa typu "ma na celu pomóc osiągnąć wzrost sprzedaży itd" można było sobie zdać sprawę, że plany będą rosnąć. Ale, że aż w tak szybkim tempie tego nikt się nie spodziewał. Wiadomo, bank chce zapłacić mniej doradcom bo wtedy wiele kasy zostanie w "kieszeni", a wszelka sprzedaż produktów będzie tylko na korzyść Banku. Bywa kilkudziesięciu doradców w kraju, którzy robią maksymalne premie, ale pozostałych kilkuset... nie otrzymuje nic. Dla porównania, plany kwartalne w zeszłym roku wymagały wykonanie na poziomie ok 1000 punktów, czyli jakieś średnio po 333 pkt miesięcznie (żeby nie było, w pierwszym kwartale 2016 roku były najmniejsze i z każdym kwartałem wzrastały). Teraz po przejściu na miesięczne wynoszą one od 450 do 500 pkt (miesięcznie!), co łatwo można sobie przeliczyć jak wielka przebitka powstała! Za 100% planu dostaniesz ok 500 zł brutto premii... maksymalne odcięcie masz gdy Twoja premia wyniesie 2200 zł brutto, ale żeby to osiągnąć musisz osiągnąć około 200% ! Żeby Wam uzmysłowić ile to jest w przeliczeniu na np. jeden produkt wyniesie to ok 700 tyś złoty kredytu gotówkowego w miesiącu!!! Dodam też, że nie ma miesiąca, gdy coś zostaje ukracane (np. inwestycje tylko dla osób -75 lat, mniejsze punktacje za kredyt, niezapłaconą pierwszą ratę itd) Co do pozostałych aspektów to normalna bankowa rzeczywistość. Odpowiedzialność większa, dyrektorzy znają się tylko na sklejaniu tabelek itd. Do tego coraz bardziej udziela się departament nadużyć sprawdzając czy pracownicy nie łamią procedur itd. I nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że nawet nie wiesz kiedy procedura potrafi się zmienić, a samo przyswojenie kilkunastu stron zajmuje sporo czasu... którego w tej pracy nikt Ci nie zagwarantuje.. bo najważniejsza jest sprzedaż, telefony, kalendarz itd. Na systemy nie narzekam bo bywało gorzej jeszcze kiedy się zatrudniałem, teraz już działa to lepiej i nowocześniej. Wiadomo, że bywają turbulencje gdy następują pewne fuzje i zmiany. Ogółem trzeba mieć dystans do takiej pracy, nie każdemu ona będzie pasować. Szkoda mi odchodzić, ale gdy konkurencja sama cię wyciąga i proponuje większe pieniądze no to się nie zastanawiasz. Kiedyś to się pewnie zmieni, ale musi jeszcze wiele osób odejść, aby bank zaczął to doceniać. O ile "górę" interesuje w ogóle to czy w oddziale ma kto pracować, czy się sypią...

Lajkonik
@Agat 17.10.2017 22:04

Z rozesłaniem się zgadzam, ale adresatem powinien być zarząd. :)

Lechu
@Darko 16.10.2017 19:24

Niestety, Bank jest po to żeby zarabiali w nim dyrektorzy nie pracownicy. System bankowości francuskiej promuje głównie Zarząd Spółki nie pracowników. Plusem jest to, że w przeciwieństwie do Citi Banku można jednak się czegoś nauczyć I pracować wiele lat bez siedzenia po nocach. Jednak liczba ekspatów mogłaby zostać ograniczona, zarabiają pensje w Euro ( w przypadku Zarządu to około 150K Euro rocznie) a nie robią tak naprawdę niczego. To nam rozwala gospodarkę. Dwie osoby zarabiają często tyle co całe biuro razem wzięte.

Zulek

@Darko Bardzo merytoryczna wypowiedź, szkoda tylko, że jest dość trudna sytuacja i pewnie odejdzie z firmy jeszcze wiele osób zanim ktoś to zauważy!!

kolega

Czyli jeśli twoja ścieżka kariery zakłada zdobycie doświadczenia i praca tak co ca 35 roku życia i będzie doświadczenie i na wyjściu praca w dobrej firmie.......

Jasiek

Pracuje w firmie prawie 2 lata, jako doradca na korporacjach kasa bardzo dobra, duża samodzielność cenowa, dobry social i narzędzia pracy. Minusy nierealne części składowe planu, nierealne jak na firmy z segmentu korpo plany akwizycyjne, ogrom spotkań wewnętrznych i raportów, systemowo kilka lat do tyłu za innymi, duży chaos, mnóstwo systemów.

Steffi

Czy rzeczywiście jest taka niemiła atmosfera w firmie? Może to gorszy czas dla firmy i dlatego jest ?

ciekawy

może ktoś coś powiedzieć o bnp paribas securities services? jak zarobki?

Marian
@ciekawy 02.10.2017 14:29

Praca w BNP SSC jest ok, ale tak do 28 roku Życia. Średnia wieku jest niska co jest z jednej strony atutem bo młody personel ale młody personel nie ma żadnego doświadczenia najczęściej lub 1rok,2dwa. Korporacje na początek są ok bo od czegoś trzeba zacząć, obycie z ludźmi jest ważne. Ale nie oszukujmy się. Do emerytury nikt nie wytrzyma robiąc codziennie to samo, przez 30 lat.

Joanna

@Rozczarowany czy dobrze rozumiem, że obecnie nowo zatrudnione osoby mogą liczyć na lepsze warunki zatrudnienia niż pracownicy z większym stażem? Czy to jest właśnie powodem tego, że zamierzasz odejść z BNP Paribas? Pomocne mogą być również informacje o tym jak wygląda Twoja praca. Co składa się na typowy dzień? Co jeszcze warto wiedzieć o pracy w centrali?

Zawiedziony
@Joanna 29.09.2017 15:58

Potwierdzam opinie rozczarowanego, też jestem rozczarowany. Bank dyskryminuje finasowo. Pracuję juz 8 lat bez podwyżki, skończyłem studia kierunkowe, uczę nowych pracowników, którzy dostają większą podstawę niż ja. Wykonujeny te same obowiązki, mamy te same cele. Nowe osoby nie mają doświadczenia w banku i skończonych studiów. Różnica w wynagrodzeniu między nimi a mną to 500 zł dolicajac do tego premię, która naliczana jest od podstawy, to ok 750 zł brutto miesięcznie. Na szczęście mam już na oku nową pracę i niedługo odejdę, w moim dziale większość osób szuka nowej pracy. Nikt nie chce być poniewiarny za tak niskie wynagrodzenia. Znajomi śmieją się, że w Lidlu I Biedronce oferują lepsze wynagrodzenia. Mi jedynie pozostaje żal. Szkoda, że tyle czasu dałem się oszukiwać na obiecywane podwyżki.

Zawiedziony
@Joanna 29.09.2017 15:58

Potwierdzam opinie rozczarowanego, też jestem rozczarowany. Bank dyskryminuje finasowo. Pracuję juz 8 lat bez podwyżki, skończyłem studia kierunkowe, uczę nowych pracowników, którzy dostają większą podstawę niż ja. Wykonujeny te same obowiązki, mamy te same cele. Nowe osoby nie mają doświadczenia w banku i skończonych studiów. Różnica w wynagrodzeniu między nimi a mną to 500 zł dolicajac do tego premię, która naliczana jest od podstawy, to ok 750 zł brutto miesięcznie. Na szczęście mam już na oku nową pracę i niedługo odejdę, w moim dziale większość osób szuka nowej pracy. Nikt nie chce być poniewiarny za tak niskie wynagrodzenia. Znajomi śmieją się, że w Lidlu I Biedronce oferują lepsze wynagrodzenia. Mi jedynie pozostaje żal. Szkoda, że tyle czasu dałem się oszukiwać na obiecywane podwyżki.

xxx

jakieś opinie o bnp paribas service securities? chodzi mi głównie o dział fund accounting. Warto aplikować?

Rozczarowany

Pracuje obecnie jako specjalista....w centrali. To co dzieje się z racji migracji pominęłam, to norma. Natomiast podejście pracodawcy do pracownika...wartościowanie stanowisk, i o zgrozo, zatrudnianie ludzi na stanowiska młodszych specjalistów za to za znacznie podstawę i co za tym idzie premię wyższa niż pracownik który jest w firmie kilka lat.... jesli ktoś z HR czy PR od nas to czyta to tak, wszyscy wiemy kto i ile zarabia w naszej firmie.... przykrością to piszę bo pracowało mi się kiedyś dobrze, ale to moje ostatnie chwile współpracy z BGŻ BNP...

Joanna

@ffff wspominasz o tym, że w firmie jest duża rotacja. Możesz powiedzieć jakiego działu to dotyczy? Czy może konkretnego stanowiska najbardziej? Możesz powiedzieć coś więcej na temat powodów z jakich pracownicy jak piszesz "uciekają"?

Zibi

Czy polecacie mi pracę w banku w Warszawie? Czy to jest bardzo stresujące miejsce do pracy dla młodego ?

Misio

Pracowałem w tym banku przeszło 5 lat. Po tz. Fuzji wszystko się zmieniło system nawala pieniądze z rachunków giną po czasie się pojawiają. Wypłacać w placówkach szafce nie można bo brak wzorów podpisów. Ogółem doradcy co się cenili to już odeślij z tą taki duży nabór na nowych. Plany sprzedażowe coraz większe - wygląda to tak że bank nie che wypłacać premiera dla pracowników a zmusza ich do coraz większej pracy. Plany patrząc od stycznia do września wzrosły przeszło o 100 %. Ogółem uważam że ogółem bank jest na tz zakręcie możliwe że wprzyszlosci będzie to dobry bank ale nie na obecną chwilę. Z tego co wiem to bank próbuje się stać bardziej bez obsługiwane wprowadzają wpłat Aty zlikwiduje placówki. A w dużych centrach pojawia się wysepki tego banku (tak jak to było w Sigma banku)

Zonia

Parcie na dobre wyniki jest we wszystkich tego typu firmach. Banki jeszcze do niedawna nie były w zasięgu przeciętnego człowieka a teraz ? Wszyscy szukają ludzi do pracy. BNP Paribas również ma spore potrzeby kadrowe.

Niusia

A praca dla fund accountant...cały czas szukają...coś wiecie? jakie zarobki i warunki pracy?

Niusia
@bvvv 05.09.2017 15:12

A jak finansowo? Dla osoby z dużym doświadczeniem? czy w ogóle jest sens tam uderzać ? Czegoś można się nauczyć? Rozwijać? Awansować?

ffff
@Niusia 04.09.2017 22:56

Ciągle szukają, bo ludzie uciekają jak się orientują w co wdepnęli... szczególnie jak mają kontakt z majkelem w. (były z sziti) ...

Ratel

Po miesiącu pracy dyrektor oddziału dostaje plan sprzedażowy na nowego pracownika... Jak w takich warunkach pracownik ma się uczyć od doświadczonych kolegów i koleżanek, jak za uszami słyszy dopytywanie dyrektora "kiedy wreszcie coś sprzedaż?" Parcie na wynik to jedno, ale ośrodka szkoleniowego w Lesznie się nie zapełni samemu. Tym bardziej jak z miesiąca na miesiąc plan sprzedażowy wzrósł o ponad 1/8.

Misia
@Ratel 03.09.2017 10:36

I jaki otrzymałeś plan dowykonania ???

Ratel
@Misia 13.09.2017 01:18

O 50 punktów większy niż w sierpniu. W październiku chyba będzie 480-490 punktów i jeszcze pewnie coś utną z systemu motywacyjnego. A potem zdziwienie że nikt nie sprzedaje IKE albo KK, jak są tak słabo wyceniane. A to że zabierają Ci punkty za to że ktoś nie wpłacił 1 raty kredytu to bezprawie. Trzeba to chyba do PIP-u zgłosić, bo wszystkie argumenty są po naszej stronie

Joanna

@Szczęśliwa!a jakie są Twoje zastrzeżenia do tego pracodawcy? Co konkretnie sprawia, że nie polecasz innym pracy w tej firmie? Warto również w swojej opinii napisać w jakim dziale firmy, czy też na jakim stanowisku się pracowało. Takie konkretne informacje będą dużo bardziej pomocne dla osób, które zastanawiają się nad aplikacją.

Szczęśliwa!

Bo pracownicy odchodzą z tej instytucji! Dlatego jest tyle ogłoszeń o pracę. Ja też po 7 latach żegnam się z tym bankiem. Nie polecam!

Ziuta

Czy może mi ktoś napisać dlaczego BNP Paribas ma tak długą listę ofert pracy? Czyżby jakiś nowy projekt?

Karo

Bardzo negatywnie oceniam rekrutację w tym banku. Jestem specjalistą, który nie ma problemów ze znalezieniem pracy. Wpierw odbyłem rozmowę telefoniczną (około 40 minut) z jedną z Pań z HR (co więcej, chyba Manager- 80% po polsku, reszta w języku angielskim), oczywiście zostałem rekomendowany do spotkania z dyrektorem oraz kierownikiem. Na spotkaniu dowiedziałem się, że decyzja w ciągu kilku dni. Kierownik ewidentnie już po kilku latach w BNP Paribas, niestety merytorycznie na poziomie średnio-zaawansowanym. Co tydzień dzwoniono do mnie i proszono o jeszcze chwilkę czasu na zastanowienie (ewidentnie był inny kandydat i czekali na jego zakontraktowanie). Potem kontakt się urwał, zero odpowiedzi. Na kilka rozmów telefonicznych i spotkanie poświęciłam ponad 3 godziny swojego życia, a nikt z BNP nawet tego nie uszanował, stąd ten komentarz. Nie rekomenduję rekrutacji w obszarze IT oraz Zarządzania IT, niestety ktoś rozumy postradał :)

Zuzia

@W Dlaczego tak piszesz, że firma jest na zakręcie? Może jest w trudnym momencie ale dokąd ludzie chcą o nią walczyć to zawsze jest szansa na poprawę.

Zozol

Czy nie można o firmie napisać coś pozytywnego.? Może bank ma akurat gorszy czas w swojej karierze?

W
@Zozol 09.08.2017 22:12

Chętnie poznam te pozytywy;) Ten zakręt na którym jest bank wydaje się nie mieć końca.

Poul

Pracuje w bgz jako ph - mam nadzieje ze moje dni są juz policzone bo długo tu nie wytrzymam. Czytając komentarze mi.in. informatyków jak są tu wdrażane zmiany - mnie dotyczy akurat zmiana systemu na ratatu, to już wiem gdzie jest te 50mln PLN. Podobno tyle kosztowały te zmiany:/. W skrócie sklepy mają ubaw ze popsuli coś co było już popsute . Potwierdzam bałagan jaki tu panuje nie przystoi na bank z takimi "aspiracjami". Czasami aż strach włączać skrzynkę mailową bo zaraz przyjdzie mail ze coś nie działa w nowym systemie i juz pracują nad naprawa:). Kasa mizerna, podwyzek brak obowiązków pełno. Dla przyszłych ph bo ofert jest pełno podstawa 2 2 0 0 netto konkurencja każda placi min. 3500 i tylko tutaj jest premia kwartalna wszędzie indziej miesieczna. Szkoda czasu....

Mania

Jak się pracuje w tym banku? Jaką macie atmosferę? Zamierzam aplikować i dopytuję żeby mieć więcej wiedzy i nie rozczarować się później. Jakie wymagania może stawiać firma przed kandydatem na początek? Jaką umowę podpisuje się , zlecenie czy też na czas określony?

Minek

Czy możecie mi powiedzieć ile mogę dostać jako doradca klienta, który dopiero zaczyna przygodę z bankowością? Bez doświadczenia, wyksz. wyższe w małym mieście?

Zulek

Czy na pewno nie otwierają nowego oddziału banku.?

BNP

A śpicie też razem ?

Zuella

Jaka jest przyczyna tak długiej oferty pracy? Czy może mi ktoś podpowiedzieć a dopytuję ponieważ zamierzam aplikować do banku, a mam spore doswiadczenie. Jak się ogólni e pracuje. Będę bardzo wdzięczna za info.

Ratel

Jeszcze rozwala mnie to że od lipca kolejna obniżka punktów za cross-sell - brawo, zachęcacie mnie do sprzedaży innych produktów, naprawdę. Na wyniki MBO czekam od 21 czerwca, żeby porównać czy się gdzieś nie pomylili.... I teraz na początku lipca sprawdzaj sobie czy zaliczyli Ci konto/ kredyt z 22 czerwca... Naprawdę nie da się tego robić na bieżąco?

Henry

Zastanawiam się dlaczego firma ma tak długą listę nowych ofert pracy.? Czy zmienia się polityka firmy i potrzebują ludzi , czy w taki razie warto aplikować jeśli to jest zbyt duża niepewność? Podpowiedzcie proszę jaka jest sytuacja w firmie, dziękuję.

Nick
@Henry 02.07.2017 21:09

Nikt tam nie chce pracować, ludzi brakuje, młodzi szybko rotują, Wypłaty nieadekwatne do wymagań, o podwyżce zapomnieć..

infromatyk

Ja tylko powtórzę to co już zrobili poprzednicy- firma dyskryminuje finansowo doświadczonych pracowników. Na co dzień a szczególnie w okresie wyjątkowo wytężonej pracy czyli teraz (kolejna już migracja klientów) zatrudnia za to dziesiątki a raczej- setki kontraktorów na kilkumiesięczne wysokopłatne kontrakty. Kadrze zarządzającej najwyższego szczebla mimo marnych tego efektów taka sytuacja bardzo odpowiada bo maja tzw. "podpórkę" przed prezesem. Nawet jeśli migracja będzie totalną klapą oni powiedzą że zrobili swoje zatrudniając setkę osób do pracy z której niewiele wynikło. No ale przynajmniej próbowali coś zrobić (czytaj: wyrzucili mnóstwo kasy w błoto). Warto tylko zauważyć że taki kontraktor zatrudniony powiedzmy na 6 miesięcy- przez pierwsze 1,5 miesiąca jest niemal bezużyteczny, zaś w razie źle wykonanej pracy (nieprawidłowo wykonane lub pobieżne testy, źle zaimplementowane i wadliwie działające programy wgrane na produkcję przez kolejny miesiąc ......trzeba po nim sprzątać ten "bałagan". Oczywiście to robią już zwykle pracownicy zatrudnieni na stałe- oczywiście nie z własnej woli i bez dodatkowych bonusów z tego tytułu. Co więcej doświadczenie uczy że przez ostatnie 2 miesiące kontraktu kontraktorzy pracują już "na pół gwizdka" i bardziej niż na powierzonej pracy skupiają się już na poszukiwaniu kolejnej . Część z nich jak już zarobią "swoje", zwalnia się wcześniej nie wywiązawszy się (!!!) w ogóle ze swojego zadania. Kiedy przychodzi ten kulminacyjny punkt, czyli jakieś większe wdrożenie, to często jest problem aby ktoś z nich przyszedł do pracy po godzinach albo w weekend- niestety bywa że to również spada na etatowców, bo ludzi zatrudnieni na kontrakt nie angażują się w projekt, bo ten przecież zaraz się kończy więc po co się poświęcać. Podsumowując, stali pracownicy w tej firmie mają -szczególnie ostatnio- mocno pod górkę i nie są doceniani przez pracodawcę. Niestety aż do końca obecnej migracji pracujące weekendy będą zdarzały się coraz częściej a o wzięciu dodatkowego urlopu aż do listopada można conajwyżej pomarzyć. O dodatkowej premii czy podwyżce za szczególne osiągnięcia niestety również (bo migracja kosztuje, bo etat kosztuje, a zatrudnianie kontraktorów już nie :P ). O szkoleniach również trzeba zapomnieć, bo aż końca roku Bank będzie żył tylko i wyłącznie migracją i w tym czasie, mimo tego że coś takiego jak budżet szkoleniowy podobno istnieje- to i tak nikt z góry nie puści Cię na szkolenie (bo migracja, bo koszty itd.) Szczerze mówiąc chyba podziękuję tej firmie, a jeśli jeszcze dostanę do zarządzania jakąś grupkę przypadkowych ludzi zatrudnionych na czas migracji- to tylko przyspieszy moją decyzję. Nie polecam.

Joanna

@Ratel dziękuje za odpowiedź i opisanie tego jak Ty widzisz plusy i minusy pracy w firmie. @Były Pracownik rzeczywiście, nie każdemu będzie odpowiadała praca na open space. Piszesz, że w IT normą są nadgodziny. Jak często się one zdarzają? Ile weekendów w ciągu miesiąca spędza się w pracy?

Maestro

Miałem okazje pracować w tym Banku "zmieniającego się świata". Pracowałem w dziale IT, przy projekcje fuzji - oraz przy utrzymaniu systemów produkcyjnych oraz przygotowaniu środowisk pod testy. Chaos jaki tam panuje jest nie do ogarnięcia. Powszechne skakanie sobie do gardeł, brak pracy zespołowej, ani wspólnego celu. Dużo kopania dołków pod sobą nawzajem. Jak jesteś bucem, to trafiłeś dobrze - odnajdziesz się wśród innych buców. Generalnie, w skrzynce pocztowej chaos od pierwszego dnia pracy - model wysyłania jak największej ilości maili do jak największej ilości osob - 80% adresatów twojego spamu, jest niezainteresowanych, albo ich nie dotyczy. Ponadto, twoim obowiązkiem po wysłaniu rzeczonego spamu, udanie się osobiste do zespołu, który jest faktycznie adresatem oraz przypilnowanie żeby oby napewno twoja prosba zostala spelniona. Jest to uwlaczające dla obu stron. Liczy się tylko dążenie do celu, bez względu na wydajność czy koszty. Niektórzy mają tam rozdmuchane ego....a sukces jak zwykle ma wielu ojców. Generalnie nie polecam pracy w tym chaosie, bo można szybko popaść w depresje.

Zulek

Czy uważacie, że nie da się napisać o firmie nic dobrego? Może to jest trudny czas dla BNP Paribas? My tego nie wiemy a osoby decyzyjne nie mogą ujawniać pewnych tematów.

Zołza

Uważam, że mimo iz każdy ma prawo do swojej opinii i zdania to nie znaczy jednocześnie, że inni musza postępować tak jak my uważamy. Każda firm ma swoje założenia i je realizuje.

były etatowiec

Nie będę się zbytnio rozczulał i w kilku punktach wymienię największe wady tej firmy: 1) Niemal całe IT krakowskie- według mnie nadające się tylko do zwolnienia. Przykłady typowo korporacyjnej pracy- robimy targety, rozwiązujemy zgłoszenia a nie problemy. Helpdesk- totalna porażka, odbijanie zgłoszeń w ciagu kilku godzin na zasadzie: "Nie da się...." albo "My się tym nie zajmujemy"- zero wsparcia ani nawet próby pomocy w razie naglących problemów. 2) Mało pracowników od "czarnej roboty", mnóstwo koordynatorów od.....wszystkiego i niczego. Niedobór pracowników z kompetencjami technicznymi. 3) Nieracjonalny podział obowiązków w centrali na Kasprzaka, jedni nie robią praktycznie nic, pozostali PM koordynują multum projektów jednocześnie (praca przydzielona odgórnie lub też chcą się wykazać i jak najszybciej awansować)- czego skutki są fatalne, bo nie orientują się dobrze w specyfice projektów. 4) Ogromna przepaść w zarobkach między stałymi pracownikami na etacie a kontraktorami (Ci drudzy zarabiają często nawet 3 razy więcej) 5) Mnóstwo korporacyjnych ankiet i siana PR-u 6) Mnóstwo zbiorowych spotkań projektowych (rzędu minimum 10 osób na jednym spotkaniu, szczególnie na Kasprzaka), na których cyklicznie zbiera się tłum ludzi, a korzyści z tego są prawie żadne. 7) Brak podwyżek dla etatowców. 8) W zasadzie brak szkoleń choć podobno coś takiego jak "budżet szkoleniowy" funkcjonuje. 9) Uzależnienie firmy od zewnętrznych dostawców systemów IT. Tak to wygląda z mojej perspektywy. Nie polecam.

Zostaw opinię o BNP Paribas - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie BNP Paribas