BNP Paribas

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 81 ocen.

BNP Paribas
2 81

Opinie o BNP Paribas

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie BNP Paribas

Ewa

Czesc, ktoś też słyszał o ogólnopolskim strajku bankowców 13 sierpnia? Podobno pracownicy wiekszosci banków mają albo nie przyjśc do pracy albo pracować "po włosku".

Igor

Idealnych firm nie ma ale często wybieracie pracę, które nie jest dla was a później jest rozczarowanie!

korposzcur

Jestem byłym pracownikiem tej zacnej instytucji i powiem szczerze, że nic tak nie wk****a jak te Królewny Dyrektoreczki, panoszą się jak smród po gaciach, nic nie robią, dobrze, ze chociaż sprzedaż potrafią sobie jeszcze podliczyć- chociaż i z tym jest problem. Generalnie sama instytucja, jak każda korpo, zwłaszcza w finansach, liczy się wynik, a tych u góry kompletnie nie interesuje co się dzieje na dole. Jest to mój 3 Bank i zastanawiam się czy nie znaleźć jakiegoś pisarza i wydawnictwa, żeby wydać książkę pt. " praca w bankowości- opowieści korpo szczura" Myślę, że byłby to bestseller !!!

Monika
@korposzcur 27.04.2018 11:57

Pracuję w punkcie kredytowym , z którego zamierzam odejść przez to wszystko, o czym właśnie tu piszecie.Wszędzie jest to samo, strach składać CV. Chyba zmienię branżę.

Joanna

@Xxx Rozumiem, jednak obecnie ludzie młodzi, nawet bez większego doświadczenia, są niezwykle odporni psychiczne. Może zatem daliby sobie radę, pracując w BNP Paribas. A jak długo byłeś tam zatrudniony? Czy ktoś jeszcze chciałby wypowiedzieć się o pracy w BNP Paribas? Jeśli posiadacie jakieś aktualne informacje o tym pracodawcy, to bardzo proszę, żebyście się podzielili nimi z innymi użytkownikami forum.

Joanna

@Xxx Bardzo dziękuję, że postanowiłeś wypowiedzieć się o pracy w firmie BNP Paribas. To prawda, praca w banku może być dosyć specyficzna. Piszesz, iż praca ta nie daje szansy na rozwój. Ale może będzie odpowiednia dla osób dopiero rozpoczynających karierę zawodową - jak sądzisz?

Xxx
@Joanna 19.06.2018 17:18

Tak, specyficzna - normalna. W dobie kolejnych fuzji nie wiem czy jest to praca dla rozpoczynających karierę, bez jakiejkolwiek wiedzy, doświadczenia i odporności psychicznej....

Xxx

Praca jak w każdym banku. Plany, sprzedaż. Na podwyżkę nie ma co liczyć, bo zysk banku ciągle za mały i odbiega od rynku. Płaca minimalna rośnie, a nasza nie. Za to plany sprzedażowe rosną z miesiąca na miesiąc i w ciagu pół roku wzrosły w zależności od stanowiska nawet 35%. O zmianie stanowiska bądź tez awansie można pomarzyć. Praca mało rozwojowa....

Joanna

@Nadal pracownik Serdecznie dziękuję Ci za opinię. Przykro mi, że pracujesz w trudnych warunkach. Jak myślisz, czy ta duża rotacja w firmie BNP Paribas, o której piszesz wynika właśnie z warunków, czy coś jeszcze się do tego przyczynia? Zachęcam Cię do dyskusji.

Nadal pracownik

Z dnia na dzien przybywa pracy i obowiązków. Ludzi do pracy coraz mniej. Systemy mielą i się wieszają. Gąszcz informacji, które przychodzą i które ciężko ogarnąć. Ludzie mają dość co jest odczuwalne na każdym kroku... można powiedzieć ze jest to praca w ciężkich warunkach ...

Joanna

@Xxx Dziękuję Ci za odpowiedź. Pracowałeś tam bardzo długo, więc na pewno masz świadomość tego, co piszesz. @Wojtek Nie jestem pracownikiem BNP Paribas, więc trudno mi odpowiedzieć na zadane przez Ciebie pytanie. Jakie są Twoje w ogóle doświadczenia związane z tym pracodawcą - podasz nam jakieś szczegóły?

Joanna

@Wojtek Czy miałeś już okazję uczestniczyć w szkoleniu? Jak ono przebiegało? Jak długo wcześniej pracowałeś w BNP Paribas? Zachęcam Cię do wzięcia udziału w dyskusji, bowiem może się okazać, że sugestie w niej zawarte okażą się przydatne dla osób dopiero rozpoczynających tam swoją karierę zawodową.

Wojtek
@Joanna 26.05.2018 16:39

Praca byla naprawde fajna i przyjemna. Ale to bylo na wyspie jak jest tutaj w oddziale??

Joanna

@Xxx Raczej nie dział HR, zapewniam Cię. Jeśli znasz jakieś szczegóły na temat zarówno samej specyfiki pracy, jak i warunków zatrudnienia w BNP Paribas, to zachęcam do podzielenia się nimi z użytkownikami forum. Dlaczego zainteresowani rzekomo nie uczestniczą do końca w rekrutacji?

Xxx
@Joanna 03.06.2018 13:53

pracowałam tam 13 lat, warunki zatrudnienia są takie jak każdy wie nowi dostają więcej niż starzy pracownicy.A dlatego dlatego że nikt nie chce przyjść za niższą stawkę do takiej pracy. dialer dzwoni że człowiek głosu mało nie straci...jedno połączenie za drugim...zal

Wojtek

Hej. Mam pytanie jak wygląda szkolenie na doradce klienta w Lesznie pod warszawa? :) Pracowalem wczesniej na wyspie szkolenie bylo w warszawie na suwaku i praca byla ok jak jest tu?

Joanna

@korposzcur Po Twoim wpisie domyślam się, że praca w BNP Paribas nie była pracą Twoich marzeń. Rozumiem to. Pamiętaj jednak, iż piszesz na forum publicznym, gdzie obowiązują pewne zasady spisane w regulaminie Gowrok https://www.gowork.pl/regulamin Jest w nim jasno zaznaczone, że użytkownicy nie powinni nikogo wyzywać, obrażać, a także posługiwać się słownictwem o charakterze wulgarnym.

Ex pracownik

Eh, czytam wszystkie opinie o pracy w BGŻ i niestety każda z nich pokrywa się z prawdą. Praca była katorżnicza i niewdzieczna, jeśli ktoś pisze, że należy wyłączyć Internet pracownikom to dostaję ataku śmiechu, bo oznacza to, iż zupełnie nie wie jak wyglądała ta ciężka orka. Połączenia na dialerze wpadały z prędkością światła, nie dało się nawet napić wody, wrzucić się na przerwę, a co tu mówić o oglądaniu filmów w sieci. Czasami zastanawialiśmy się czy nie zainwestować w pampersy, aby być wydajniejszymi pracownikami. Albo nie daj Boże przekroczyć przerwę wyznaczoną na dzień pracy. To był kołchoz i wiem to dopiero po czasie spędzonym w innej firmie, bo po latach spędzonych w Bgz, człowiek myśli, że wszędzie jest tak tragicznie, a absolutnie tak nie jest i zachęcam wszystkich obecnych pracowników, żeby spróbowali szukać szczęścia w innej firmie! Należy także wspomnieć o ciągłych nadgodzinach, ucinaniu premii, epidemii reszty pracowników na L4 (co mnie w sumie nie dziwi, bo kiedy pracujesz 10h dziennie i robisz min 200 połączeń odebranych to siadają Ci nerwy i struny głosowe) Atmosfera straszna, gdyż brakuje Ci motywacji aby dobrze szkolić nowych pracowników, którzy i tak na starcie mają wyższą podstawę, a nic nie potrafią. Klienci cały czas się wyżywają, bo systemy nie działają, bo z każdą fuzją problemy się piętrzą, bo nowi pracownicy udzielają niekompetentnych odpowiedzi itd... Wymagania ze strony jakości rozmów są nieadekwatne do systemów jakie posiada ten bank. Poczucie niesprawiedliwości w związku z powyższym wzmaga również postrzegania siebie w kategorii niewolnika. Można tak opowiadać w nieskończoność. Wiem jedno, jeżeli przeżyleś w Bgz więcej niż pół roku, to następna praca nawet na magazynie zapewne stanie się sielanką! Pozdrawiam i z całym sercem odradzam kontaktu z tym pracodawcą, omijać szerokim łukiem!

Ratel

Zbliża się koniec miesiąca i sypnie kolejnymi wypowiedzeniami?

mmp-

Ludzie odradzam, wiecej zarobicie w Lidlu czy Biedronce... Dyrektorzy hm....śmiech na sali. Ja jeszcze nie mam tak źle ale mam kolegę w Lublinie tam to jest "niezła" dyro regionalana. Brak szacunku do ludzi i jaki język uzywa ..jakby przyszła prosto spod butki z piwem.

kasia

jakie zarobki w komunikacji?

Ciekawa

Pracuje w Banku 4 lata jak zaczynałam zarabialam bardzo mało wystarczył rok gdzie kolejne osoby zostały zatrudnione a wypłata różniła się tysiącem. Przychodzą osoby które zarabiają więcej jak ja a są zielone i wcale się nie starają. Podwyżki maja Ci co nie zasługują ciekawe od czego to zależy? Moim zdaniem od dyrektora bo komu chce to da i sam ustala sobie ile a żeby chociaż się zapytał ile chcesz zarabiać? Stoję w miejscu a chciałabym się rozwijać tylko pytanie czy w tym Banku się da?

Rozczarowana

A dajcie spokój ja pracuje 4 lata przeszłam ciężka fuzje Bgż Bnp Paribas i mam dosyć o podwyżkę ciężko bo dyrektor żałuję kasy. Miałam taką sytuację pracowała z nami koleżanka która totalnie olewala tą pracę dostała podwyżkę bardzo wysoką i co zrobiła? Zrobiła dyrka i bank w bambuko bo poszła na zwolnienie lekarskie i dzięki niemu miała dużo kasy za siedzenie w domu bo dostała dużą podstawę i ZUS nawet jej dużo płacił za siedzenie na lewym zwolnieniu. Gdzie jest sprawiedliwość? Ja musiałam naginac dzień w dzień bo brakowało pracownika a pensja jedna a roboty za dwie. To są wyrzucone pieniądze przez bank w błoto było pogonic taką pracownice a nie dawać jej podwyżkę. Powinnam się za to wziąć już dawno. Powinno się traktować sprawiedliwe pracowników a nie żałować pieniędzy dla tych co ciężko pracują.

Zwolniona.

Powinni odłączyc ludziom dostep do internetu, wtedy nie ogladaliby e trakcie pracy filmow itd. Moze wtedy kazdy zająłby sie, praca i nie byloby takiego balaganu i zalozenia przelozonych bylyby realizowane.

Bankowiec

Pracowałam w tym banku kilka lat po fuzjach banków jest taki bałagan w systemach, nikt nic nie wie dziwię się że jeszcze ten bank funkcjonuje. Nowi pracownicy zarabiają więcej na starcie niż kilkuletni. Nigdy w życiu nie polecam pracy w tym banku ani żadnych produktów jaki ten bank oferuje. Potencjalny klient może sobie narobić kłopotów korzystając z usług banków. Pani Gilewska dalej się szarogesi w tej instytucji i uważa się za niewiadomo kogo. Duza rotacja, starzy pracownicy odchodzą . I teksty typu i tak dużo zarabiacie sa nie na miejscu.

Jeszczepracujacy
@Bankowiec 12.12.2017 14:40

Zgadzam się, Gilewska jest jednym z najgorszych dyrektorów. Zresztą koordynatorzy w większości robią tylko szum ile ono zrobili, a tak naprawdę to ... .

ann

Praca w BGŻ BNP Paribas mimo przyzwoitych (choć nie najwyższych) zarobków jest w stanie szybko załapać nerwowo najbardziej ambitnych pracowników, dlatego należy ją traktować z pewnym dystansem i dużą dozą humoru. Największe wady tej organizacji to według mnie: 1) chaos organizacyjny na każdym szczeblu, ogromny problem w dotarciu do osób odpowiedzialnych za kluczowe kwestie i systemy odpowiedzialne za ciągłość pracy w banku. Po prostu zgłaszasz problem i nikt nie jest w stanie Cię pokierować do właściwego adresata. 2) wadliwie działające systemy i brak wsparcia w testach: Systemy testują osoby z operacji i osoby z tzw. "biznesu", czasami analitycy o ile w projekcie taki jest. Ogólnie rzecz biorąc osoby które poza testowaniem aplikacji mają jeszcze swoje zwykłe obowiązki i nie zawsze mogą znaleźć na to czas Brak istnienia działu testów jest bardzo uciążliwy gdyż po każdym wdrożeniu nowego produktu czy modułu w aplikacji pojawia się mnóstwo błędów produkcyjnych, zdesperowani doradcy zgłaszają raz po raz problemy z Ratatu, OKL-em czy Kompasem bo coś nie zostało zweryfikowane przez osoby testujące albo proces pominięty przez analityka na etapie analizy (swoją drogą analityków też przeważnie brakuje). 3) fatalny system obsługi zgłoszeń w nowym systemie Service Now. Poza wyglądem aplikacji na lepsze nie zmieniło się a nawet aplikacja ładuje się dłużej niż poprzedni system. Zgłoszenia są przypisywane chaotycznie, zwykle z automatu do grupy zasugerowanej przez system z reguły do niewłaściwych adresatów przez co zanim ktokolwiek podejmie problem mija zwykle kilka dni co w realiach pracy doradców, których staram się wspierać w miarę możliwości (choć nie jestem za to odpowiedzialna) jest nie do przyjęcia

Były Pracownik

Odradzam pracę w BNP jeżeli tylko szanujesz swoje prywatne życie. Po połączeniu z BGŻ ludzi nie przybyło, pracy jest 2 razy tyle i nikt nie myśli, żeby coś się zmieniło. Pracując w IT nie możesz zaplanować żadnego weekendu czy czasu po zakończeniu normalnego dnia pracy ponieważ normą jest praca po godzinach i praca w weekendy. Kierownictwo nie ma żadnych skrupułów, masz zadanie, masz zrobić i tyle. Warunki pracy są tragiczne, wielki open space, duży hałas, pomieszczenie jest nie wietrzone, nie jest dokładnie sprzątane przez co jest pełno kurzu oraz latające mole. W firmie nie ma wdrożonego ITIL-a nie ma systemu do zarządzania zmianą, do zarządzania problemem. Zmiany na produkcję są wdrażane bez odpowiednich testów, bez kompletu zgód od szefów poszczególnych działów, GÓRA chce i ma być zrobione. Liczy się tylko termin i Excell z zielonymi polami. Firmę nie stać na rozwój pracowników poprzez odpowiednie szkolenia IT, firma nie wierzy w wiedzę swoich pracowników, nie potrafi zadbać o zwykłą kawę czy wodę.

aa
@Szary pracownik. 19.01.2018 23:15

ekspresy na kawę są, ale odradzałbym picie.nikt nie wie kto jest odpowiedzialny za czyszczenie tych ekspresów.. nikt nigdy nie widział ich czyszczenia.

Alicja

Na jakie zarobki może liczyć dyrektor placówki w mieście do 20 tyś. mieszkańców? Czy nałożone plany na oddział są realne do zrobienia?

Pracownik
@Igga 23.01.2018 19:29

Chyba nie jesteś pracownikiem skoro piszesz ze dyr. Zarabia ok 3 500 na rękę. Ja jestem na stanowisku doradcy Premium i tyle mam podstawy.

anonymous

Ten tydzień i zeszły piątek to jest dramat- Kompas w ogóle nie chodzi, sc się zacina, cap i ratatu z problemami, klienci ex-sygma..... Po poniedziałku byłem gotów złożyć wypowiedzenie gdyby usłyszał jeszcze jedno słowo więcej od moich przełożonych. Oczekuje przeprosin i wytłumaczenia dla wszystkich pracowników od zarządu Banku, za to co musimy znosić przez te kilka dni. Dlaczego ja mam przepraszać klientów za coś co jest niezależne ode mnie. Nie jestem hostessą żeby ładnie się uśmiechać i robić dobrą minę do złej gry. Inna sprawa że rzeczywiście doświadczonych pracowników się nie szanuje, ale dyrektorzy oddziałów i regionalni zapominają że im mniej pracowników tym mniej potrzebnych dyrektorów do zarządzania podwładnymi - młodzi nie mają noża na gardle i nie mają żadnych sentymentów żeby rzucać wypowiedzeniami jak starzy. Ale przy tej fali odejść kwestią czasu jest jak nowy prezes zauważy problem - oby byli jeszcze Ci którzy mogą szkolić innych.... I na koniec, drodzy pracownicy szanujmy się - dzisiaj dzwoniłem na helpa i ton głosu konsultanta i jego znużenie moim/ klienta problemem doprowadzał mnie do furii. Ja wiem że systemy, że przełożeni, że plany... ale jak będziemy skakać sobie do gardeł to wykończymy się nawzajem psychicznie, a chyba dodatkowych problemów w tym banku nam nie trzeba. Pozdrawiam gorąco i wytrzymajmy do Świąt!

bd
@anonymous 12.12.2017 20:20

Ja juz mam dość.po 20latach.Chaos totalny a oni wciaż wprowadzają nowinki i nowe zabaweczki a podstawowe produkty leżą: przelewy ,które nie przechodza,karty blokowane przy byle okazji, niedziałające i wieszajace sie systemy,Infolinie pomocowe na które nie mozna sie dodzwonic,wprowadzanie reklamacji po 10 razy -bo to nie do mnie ,my sie tym nie zajmujemy itp

Kasia

ile zarabiają tu młodsi specjaliści?

Betka
@Xxx 12.12.2017 19:03

Czy ta wypowiedź dotyczy pracy w ssc czy w centrali banku?

Agata

Pytanie - czy jest możliwość uzyskania wynagrodzenia 3,8-4 tys. brutto w mieście powyżej 200 tys ? Mam doświadczenie w bankowości prawie 10 letnie ale nie wiem czy jest sens w ogóle wysyłać CV

Terri

jak się pracuje na infolinii ? czy trzeba przychodzić przed czasem rozpoczęcia pracy, żeby zapisać się na przerwę po 10 min ? i czy trzeba zostawać po czasie pracy aby móc zrealizować plan sprzedażowy? Słyszałem, że kordo to zwykłe huby, nic nie robią ani nie znaja się na systemie, jakie sa plany sprzedażowe i jaka podstawa ????

Yyy

Nowi pracownicy dostają wieksze wynagrodzenia niż starzy bo nikt nie chciał by przyjść do pracy:) to starzy pracownicy mają się zwolnić i zatrudnić jeszcze raz??? Zarabista politykę ma ten pseudo bank.Dopiero jak składasz wypowiedzenie to pieniądze się na podwyżkę znajdują?wiadomo że jak ktoś znajdzie lepsza prace to za głupie 100zl czy 200zl nie zostanie dalej w tym kołkozie.

Xxx

Nie polecam pracy w tym banku 10 systemów każdy od czego innego w tym rozbieżności finansowe. Pracownicy nie sa przeszkoleni odpowiednio do obslugi klientów. Nie wiadomo skąd się biorą koszty od kredytów nawet ciężko pracownikom dojść do tego. Pracownicy z infolinii odsyłają do oddziałów a oddziały na infolinie z braku podstawowej wiedzy. Mnóstwo kordynnatorow udających ze coś robią. Mówi pracownicy maja wieksze wynagrodzenia niż kilkuletni. Możliwość awansu i rozwoju zerowa...

Zostaw opinię o BNP Paribas - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie BNP Paribas