Pizzeria " MARCEPAN"

Bełchatów

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 6 ocen.

Opinie o Pizzeria " MARCEPAN"

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Pizzeria " MARCEPAN"

Piotr

Hm... a moze tak zamiast szkalowac wlascicieli, pojedziecie po bandzie i wystawicie opinie o pracownikach, co notorycznie sie spozniaja, albo po prostu nie przychodza do pracy bo maja taka wizje, kradna i w ogole maja prace w du..? I mam na mysli nie tylko w/w miejsce ale caly Belchatow, powiat, wojewodztwo a nawet i caly kraj. Opinia o miejscu pracy to nie tylko "wlascicielstwo" ale tez ogolne warunki, podejscie innych pracownikow, a Belchatow niestety slynie w innych regionach jako zlepek pracownikow najgorszego sortu. Tylko narzekacie, ciagle wam malo i ciagle wam zle. Nikt was przeciez nie zmusza do tego byscie pracowali w miejscu gdzie szefostwo ma ciagle humory. Przeciez urzad pracy daje mozliwosci, wyciaga reke do mlodych, by ci otworzyli wlasny biznes i prowadzli go jak tylko chca. Mam ponad 40 lat i dopiero od jakiegos czasu widze ze "to pokolenie"-czyli wlasnie Wy, wydajacy opinie zamiast zajac sie realizacja zadan wyznaczonych przez kierownika tudziez samego wlasciciela, usmiechajac sie do klienta, sprzedajac,etc.czyli jednym slowem: ROBIAC TO ZA CO WAM PLACA, wpychacie nos w nie swoje sprawy. Jakim prawem komentujecie i piszecie na forum o sprawach prywatnych wlascicieli.. gdzie mieszkaja, czyja wlasnosc itd.?Placa Wam za podgladactwo, podsluchiwanie i wynoszenie takich informacji na zewnatrz? Gdzie Wasza lojalnosc wobec PRACODAWCY. Zaznaczam PRACODAWCY......Narzekacie na umowy... przeciez sami sie na taka wspolprace zgodziliscie? Pracodawca ma prawo zaproponowac rozne formy wspolpracy i jesli komus one nie odpowiadaja, to po prostu niech nie marnuje swojego i innych czasu i zatrudni sie gdzies indziej. Niestety, ale wy sami jestescie sobie winni warunkow w jakich pracujecie przez to wasze ciagle krytykanctwo, narzekanie, obrzygiwanie innych. Rekrutuje ludzi do pracy od 18 lat i uwierzcie mi, ze dzis dla pracownika nie plan dzialan na konkretny dzien jest najwazniejszy, a to za ile szefowa kupila nowy zegarek i co najwazniejsze.. skad miala na niego pieniadze? Pragnalbym abysmy sie zrozumieli.. wierze ze sa takie miejsca gdzie jest wam zle, nie spelniacie sie itd. Ale miejcie klase i piszac o pracodawcy poslugujcie sie argumentami, a nie osobistymi obserwacjami nt.zycia prywatnego wlascicieli. Swiat jest naprawde maly i pamietajcie ze w sieci nic nie ginie. Kilkakrotnie skreslilem osoby rekrutujace na wyzsze stanowisko lub na dajace naprawde swietne perspektywy rozwojowe i finansowe stanowisko tylko dlatego, ze gdzies w czelusciach internetu, "przeswietlajac" kandydata natrafilem na kwiatki w postaci obelzywych opinii i komentarzy. Mozna konkretnie wypowiedziec sie nt.miejsca pracy, ale nie rzygajac przy okazji na innych.

ketjow

Robibiłem przyjęcie rodzinne.Jestem bardzo niezadowolony.Kiedy wcześniej uzgadniałem menuu wygłądało bardzo obiecująco jednak to wszystko okazało się ściemą.Niekture dania były nie do jedzenia .

Lobo
@ketjow 05.06.2017 08:35
Robibiłem przyjęcie rodzinne.Jestem bardzo niezadowolony.Kiedy wcześniej uzgadniałem menuu wygłądało bardzo obiecująco jednak t...

A "niekture" pewnie zjadliwe...

Dorota D.

Mówisz [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Mówisz ziajkiewicz! Rodzina która bazuje na kradzieży cudzych pieniędzy. Mentalność tych ludzi, mieszkanie 4 osób nad restauracja to nie dziwne? U nich normalne. Nie znam osób które miały styczność z tymi ludźmi i wypowiadają się o nich pozytywnie. Szukanie przyjaciół w skrze Bełchatów to stara taktyka tej rodziny na rozkręcanie interesu. Całe miasto na szczęście wie kim oni są a współpracują z nimi tylko ludzie nieświadomi. Odradzam.

Były pracownik

Produkty najgorszej jakości z Makro, trzymane w lodówce po kilka dni (nic się nie marnuje), 80% produktów (mięsa, bagietki, makarony, itd) mrożone Stary Ziajkiewicz z nikim się nie liczy, wyżej s*a niż du*ę ma, wstąpił do klubu kibica Skry żeby klientów sobie nagonić, o Bartusiu niewspominając (rozpieszczony bachor, który pozjadał wszystkie rozumy), jedynie szefowa normalna osoba Umowy śmieciowe, na zlecenie, bez odprowadzania jakichkolwiek składek Omijać szerokim łukiem pracę jak i lokal !!!

Gosc

Pizza dobra zawsze na czas :) kierowca ten mlody bardzo mily i uprzejmy goraco go pozdrawiam :) sushi tez jest bezbłędne

klient

Ja tam bardzo lubię pizze z Marcepana, zawsze dobrze wypieczona, produkty świeże i co wazne pizza jest ciepła. Co do pracy, to ja słyszałem z napiwków czasem druga pensja.

Gość

rodzina ZIAJKIEWICZÓW to największe złodziejstwo!!!

Marlena

Najgorsza pizzeria w Bełchatowie! Renoma rodziny ZIAJKIEWICZÓW w Bełchatowie mówi sama za siebie. Dania wykonane z najgorszych i najtańszych składników.

Justa

zgadzam się z powyższą opinią, tyle tylko że ja pracowałam jako kelnerka. Dokładnie jedyny plus to tylko pieniądze na czas. Wiecznie nic nie pasuje szefostwu .. Wszystko zależy od ich humorów a szczególnie od humoru szefa.. Zero szacunku dla pracowników. Nie liczą się z ich zdaniem oraz zawsze trzeba być na ich zawołanie.. dla nich możesz pracować nawet cały tydzień po 10 h dziennie a oni i tak mają to gdzieś.. Szczerze odradzam prace w tym miejscu.. zresztą nic dziwnego ze tak często zmienia się tam obsługa ;)

Ania

Byłam tam pomocnicą kucharki. Omijać Bełchatowski Marcepan szerokim łukiem ;) Zero poszanowania do pracy. Wielkie szefostwo z jeszcze wiekszym ego. Nigdy nic sie nie podoba, zawsze jest wszystkiego za malo, a nawet jak czlowiek uczciwie pracuje to i tak nie zostanie to dostrzezone. Nie wspominam juz o przynależącym tu Buenos Aires nalezacym do Bartusia a w sumie to do jego dziadków. Jedno wielkie G-ie! Zero zrozumienia, ze jestem nowa i uczę się niektórych rzeczy + z tego co slyszalam wszyscy z gory sie madruja a sami nic nie umieją. Ogromna rotacja kierowców i ludzi na kuchni - co miesiąc kto inny. Trzeba wykonywac kazda rzecz bo pan szef ma widzimisie, a pani szefowa ciagle bez humoru i slychac ją na drugim koncu ulicy. Jedyny plus to pieniadze na czas, ale nie takim kosztem ;)

Marlena
@Ania 11.04.2014 11:16
Byłam tam pomocnicą kucharki. Omijać Bełchatowski Marcepan szerokim łukiem ;) Zero poszanowania do pracy. Wielkie szefostwo z...

zgadzam się w 100 %

kr2ycho
@Marlena 27.03.2016 13:40
zgadzam się w 100 %

Kto Ci zapłacił za te głupoty

Zostaw opinię o Pizzeria " MARCEPAN" - Bełchatów

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Pizzeria " MARCEPAN"