Prawda jest taka, ze praca jest mechaniczna, zero szans rozwoju,
piecia sie po szczeblach kariery, niczego nie mozna sie nauczyc poza
schematami. Centrum finansowo ksiegowe- brzmi szumnie, ale tak
naprawde z ksiegowoscia ma to niewiele do czynienia. Nie trzeba miec
kierunkowego ekonomicznego wyksztalcenia, zeby robic takie rzeczy
jak tam. Poza tym przyjmuja wszystkich, jak leci. Rotacja
pracownikow jest ogromna.
Jak na koroporacje przystalo wszedzie tylko sie patrzy jak obcinac
koszty, czyli pensje. Szeregowi pracownicy pracuja na wyplaty szefow
z Niemiec i teamleaderow.