Toksyczne miejsce pracy, w którym jedynym benefitem pozapłacowym jest terminowość wypłaty wynagrodzenia, a i to nie zawsze i tylko dla wybranych. Prywatna opieka medyczna, Multisport czy opłacanie aplikacji pozostają tylko marzeniem, podobnie jak telefony służbowe, dlatego zawsze można spodziewać się prób kontaktu na prywatny numer w późnych godzinach wieczornych. Praca w LWW charakteryzuje się zarówno wysokim stopniem samodzielności, jak i próbą kontroli każdej minuty Twojej pracy, która musi zostać skrupulatnie zapisana, a status na Teamsie - zawsze zielony (z nadzieją, że nie miewasz problemów żołądkowych). To świetne miejsce pracy dla osób na początku swojej drogi zawodowej pragnącej się jak najwięcej nauczyć, ponieważ na większość zadawanych pytań odpowiedź to: "Ale czego Pan/Pani nie rozumie?" albo "Ja się już tym nie zajmuję. Proszę radzić sobie samemu". Dodatkowo LWW charakteryzuje się ogromnym szacunkiem dla pracownika i jego czasu, dlatego informacji o udzielonym urlopie można spodziewać się w dzień samego urlopu, ewentualnie dzień wcześniej. Podsumowując, decyzja o podjęciu pracy w LWW może okazać się złym pomysłem, a jeszcze gorszym - próba odejścia.