Niestety, moja wizyta w tej restauracji była bardzo rozczarowująca i z pewnością już tam nie wrócę.
Jedzenie było niesmaczne. Surówki były bardzo kwaśne i miały wyraźny posmak octu, przez co były praktycznie niejadalne. Rosół był mętny, a dodatkowo znalazła się w nim łupina czosnku, co świadczy o braku staranności podczas przygotowywania potraw. Zupa jarzynowa została podana ze zważoną śmietaną, co było bardzo nieapetyczne. Na zupę czekaliśmy około 40 minut, a na drugie danie prawie 1 godzinę i 40 minut.
Samo przyjęcie zamówienia przebiegło normalnie, jednak później obsługa najwyraźniej nie potrafiła zapamiętać, kto co zamawiał. Pracownicy głośno wykrzykiwali na całą salę pytania w stylu: „Kto zamawiał kotleta?” czy „Kto zamawiał rosół?”. Było to bardzo niekomfortowe i sprawiało wrażenie całkowitego braku organizacji.
Co więcej, para, która przyszła około 30 minut po nas, otrzymała zarówno zupę, jak i drugie danie znacznie wcześniej niż my, mimo że zamawiała później.
Pieczone ziemniaki również pozostawiały wiele do życzenia – zamiast być chrupiące, były rozgniecione, zalane olejem i przyprawami. Schabowy smażony na smalcu powinien być chrupiący, a nie nasiąknięty tłuszczem i miękki.
Obsługa także była bardzo nieprofesjonalna. Kelnerka podeszła w niemiły sposób, zabrała talerze po zupie, a następnie zaczęła zabierać sztućce, mimo że wciąż czekaliśmy na drugie danie. Po zwróceniu jej uwagi przewróciła oczami i zostawiła nas z jednym kompletem sztućców.
Cała atmosfera sprawiała wrażenie, jakby klient był tam niechciany. Za tak długi czas oczekiwania, słabą jakość jedzenia i nieprzyjemną obsługę nie mogę wystawić pozytywnej opinii. Zdecydowanie nie polecam i na pewno już więcej tam nie wrócę.