Dzień dobry,
ktoś pracował tu jako kosztorysant w branży elektryczno-budowlanej i powie, jak naprawdę wyglądały zarobki i wymagania? Ciekawi mnie też, czy rozwojowe możliwości i premie były faktycznie tak fajne, jak pisali w ogłoszeniu.
W wymaganiach podawali: znajomość branży na tyle, żeby analizować projekty. Atmosfera stacjonarna w przyjaznym biurze. Oczekiwali dokładności oraz umiejętności czytania dokumentacji technicznej. Można było nauczyć się podstaw kosztorysowania od zera.