Firma szukała elektromontera – montera i oferowała od 9000 do 11000 zł brutto miesięcznie. Diety zagraniczne to nawet 4500 zł dodatkowo na rękę. Praca głównie w delegacji 3 tygodnie pracy, 1 tydzień wolny i zapewnione zakwaterowanie.
Jak w praktyce wyglądały warunki delegacji i ile faktycznie można było zarobić na rękę? Jak z atmosferą i realną możliwością awansu na brygadzistę?