Hej,
ktoś był już kiedyś kosmetyczką na umowie zleceniu w tej klinice? Warto było pracować na prowizji i czy gwarantowali jakąkolwiek podstawę? Interesuje mnie też, jak wypadają premie za jakość obsługi.
Trzeba było mieć wykształcenie kosmetologiczne. Dla kliniki ważne były szkolenia wdrożeniowe, często zdarzała się praca z pacjentami premium, a z benefitów dawali zniżki i dofinansowania na kursy.