Cześć, szukali pracownika robót wykończeniowych. Wymagane było doświadczenie w pracach konstrukcyjnych lub wykończeniowych. Dawali stawkę od 35 do 55 zł brutto za godzinę. Obiecali spokojną atmosferę i stabilne zatrudnienie. Można było liczyć na terminową wypłatę.
Jak z pracą tutaj w praktyce? Czy rzeczywiście było tyle pracy cały rok? Jak wyglądała współpraca z kierownikiem i czy stawki były realne do osiągnięcia dla każdego?