Wczoraj w dniu 6.04 br w godzinach popołudniowych podczas dyżuru w Szpitalu Klinicznym w Policach po przywiezieniu karetką pogotowia pomocy mojej 78 małżonce Elżbiecie , udzielał lekarz dyżurny izby przyjęć szpitala Pan Mariusz Pluskota.W naszym domu małżonka uległa zasłabnięciu i straciła przytomność gdzie upadając uderzyła głową w posadzkę. Cała pomoc ze strony Pana doktora i jego serdeczny stosunek do mojej małżonki, osobiście nas pozytywnie zaskoczyła, bo nie było to zachowanie młodego człowieka,lekarza jakiego już nieraz doznaliśmy. To nie było sztuczne , a wręcz synowskie okazanie dobrej wiedzy i troski o zdrowie pacjentki. Dziękujemy Panie doktorze za serducho i życzymy medycynie aby takich lekarzy jak Pan było jak najwięcej. Elżbieta i Andrzej Stolarscy.