Moim zdaniem firma prowadzi praktycznie nieustanną rekrutację, co może sugerować dużą rotację pracowników. Ogłoszenia pojawiają się bardzo często, a warunki zatrudnienia nie wydają się zachęcające.
Odniosłem wrażenie, że przy zleceniach liczy się przede wszystkim najniższa cena – trochę jak licytacja na Allegro, gdzie wygrywa ten, kto pojedzie najtaniej. W efekcie presja na kierowców i przewoźników jest bardzo duża.
Jeśli chodzi o warunki współpracy, moim zdaniem dominują umowy, które są korzystniejsze dla pracodawcy niż dla pracownika. Osobom zainteresowanym pracą polecam dokładnie przeczytać umowę, zweryfikować wszystkie ustalenia dotyczące wynagrodzenia, systemu pracy oraz zakresu obowiązków przed jej podpisaniem. Uwaga na wynagrodzenie zasadnicze w umowie o prace -inaczej kinder niespodzianki na wypłatę